I am amused by this narrative around Mr. Sławosz’s flight suggesting some superhuman requirements and risks related to it. This is not the 1960s, anyone with a sufficiently thick wallet can fly into space.

    https://i.redd.it/wy3y92xup7gf1.jpeg

    Posted by blind095

    Share.

    10 Comments

    1. -cold-vision- on

      Jakby żona Sławosza była z PiSu albo konfy to byłby zachwyt i robienie z niego bohatera narodowego, który sam ciężką pracą osiągnął wszystko, a nie to co te narzekające lewaki z gender studies hehe

    2. Malkontencie, ten lot w kosmos był/jest bardzo potrzebny, może nawet bardziej niż przekop Mierzei Wiślanej. Kwota niewielka a ile emocji wzbudza!

    3. Kolega myli lot suborbitalny z lotem i pracą w nieważkości przez ponad dwa tygodnie.

      Dla uproszczenia:

      > Katy Perry tak jakby wsiadła do Ferrari i RAZ wdepnęła gaz na światłach – koniec.

      > Każdy astronauta/kosmonauta/taikonauta pracujący w kosmosie przez dłuższy czas – jedzie Grand-Prix Formuły 1. Potrzebuje przygotowań, wiedzy co ma robić i odpowiednich kwalifikacji oraz kondycji fizycznej.

      Więc porównanie maksymalnie z dupy, gratuluje 🙂

    4. dziki_z_lasu on

      Katy była w kosmosie 11 minut lotem sub orbitalnym, Sławosz zapitalał w laboratorium na ISS dwa tygodnie. To jak porównać przejażdżkę gokartem do sezonu F1.

      Edit: Katy zostawiła za sobą miernie zaśpiewaną piosenkę i 50 ton dwutlenku węgla. Sławosz przeprowadził 13 eksperymentów naukowych, których nie da się przeprowadzić na Ziemi.

    5. Każdemu tumanowi, który neguje osiągnięcia i nie rozumie dlaczego Uznański poleciał, gorąco polecam obejrzenie tego filmu:

      [https://www.youtube.com/watch?v=fVl9IJ46-8A](https://www.youtube.com/watch?v=fVl9IJ46-8A)

      Z jednej strony polaczki chcą byśmy się rozwijali i szarpali branże przemysłu kosmicznego ale z drugiej strony gdy to robimy to śmieszkujemy i negujemy osiągnięcia.

      Ale wiadomo szanowny Pan autor to dopiero w życiu coś osiągnął więc na pewno ma prawo obrażać typa co poleciał w kosmos.

      A nie, czekaj.

    6. Ja nie wiem w ogóle po co Polska się angażuje w cokolwiek… Mamy wszystko u siebie, jedzenie jest, woda jest, Bozia jest. Po co pchać się w kosmos? /s