Share.

    26 Comments

    1. based_and_64_pilled on

      Wkurwiające, ale tekstowo to jeszcze pół biedy. Ja nie mogę zdzierżyć tych AI “konsultantów” przez telefon, bo tak samo nic nie rozumieją, ale jeszcze musisz wysłuchać jak czytają formułkę. Kurwa mać.

    2. To AI jest jak psycholog. Zawsze mnie wk***o jak oni gadali jak im przykro, że mam jakiś problem. Oczywiście ciągłe współczucie i patrzenie jak na idiotę. Nie potrzebuję do cholery współczucia w takiej chwili, tylko porady jak próbować rozwiązać problem. Czego ani AI ani psycholog najczęściej nie potrafi wykonać.

    3. WastedExistanceFML on

      Pamiętam jak chyba w banku trafiłem na ten syf. Jako że z góry wiedziałem, że nie będzie w stanie nic pomóc to napisałem “Mogę prosić o człowieka?” i zostałem przełączony do konsultanta z taką wiadomością w historii 💀

    4. Tak, te boty obsługowe są chujowe. Są w stanie poradzić sobie często z kilkoma najbardziej trywialnymi sprawami, ale jeśli Twoja sprawa odbiega coś na milimetr od typowego problemu, to wykładają się na całej linii i stają się kompletnie bezużyteczne. Generalnie zazwyczaj potrafią powiedzieć to, co klient sam już wie.

      Niemniej jednak spełniają często swój podstawowy cel – obniżenie kosztów przez obniżenie ruchu w obsłudze.

      Nie mam doświadczenia z takimi chatbotami obsługowymi, ale np. moja żona pracuje na ogromnej infolinii. Wprowadzenie “konsultanta AI’ obniżyło im ruch o około 35-40% w ciągu kilku miesięcy.

      Po pierwsze, znacząca większość spraw, z którymi ludzie dzwonią to totalne pierdoły, nie chce się sprawdzić na koncie klienta, człowiek woli złapać za telefon i zadzwonić, żeby się spytać.

      I wtedy dzieje się jedna z dwóch rzeczy – albo “asystent AI” po prostu poda tę informację i tyle. Albo klient się wkurwi, że musi gadać z maszyną, rozłączy i sam sprawdzi te info tak jak mógł zrobić od początku.

      Jeśli to jest coś, co samemu nie można ogarnąć, a jest dosyć małe, to klient często zniechęcony przez konieczność przebijania się przez boty albo złoży zapytanie przez inny kanał komunikacji, albo w ogóle stwierdzi, że to nie warte nerwów i całkiem odpuści.

      Cóż, chujowo – ale zgodnie z planem – taka obniżka ruchu to przy takich firmach spokojnie setki tysięcy złotych rocznie jak nie więcej.

    5. Critical-South-9656 on

      Po prostu kijowo zaimplementowany chatbot z ai xD tak to wygląda jak się bierze usługę po kosztach

    6. no_no_no_nope on

      Na anglojęzycznych subach widziałam, że czasami jak wpiszesz wulgaryzmy, to przełącza do człowieka. Spróbuj rzucić kurwą i zobacz, czy pomoże, ~~czy ci zbanują konto~~.

    7. Na kurierskich botach jak wpiszesz “kurier nie odbiera telefonu” to przesyła do konsultanta.

      Testowane na kilku trzyliterowych przewoźnikach i ich telefonicznych botach.

    8. Haunting_Two_9439 on

      Mnie bardziej denerwuje moda na nazywanie każdego bota a nawet kilku prostych skryptów ai. Teraz wszystko musi mieć ai. Pralka, telewizor, lodówka jeszcze trochę kibel będzie reklamowany jaki super mega kibel 2137 ai power. Parodia. Czekam aż bańka pęknie.

    9. Przecież to nie AI tylko chatbox jakiś keyword -> answer skrypt. To istniało dużo wcześniej niż modele od OpenAI. Swoją drogą patrząc na dostępne plany i ich koszt dziwne że nie są podmieniane

    10. A może byś tak podał chłopie numer zamówienia bo czacior EjAj dostaje Lepierdolca. Podobnie miałem, gdy pytałem się o dysk m.2 na moją płytę MSI.

    11. Ostatnio aplikowalem do dużej firmy w Warszawie na stanowisko specjalista IT. Junior gówno zarobki gówno wymagania. Dostałem email z linkiem do dołączeniem do meets na dana date I godzinę. O tej godzinie jestem czekam i do mojego pokoju wchodzi ktoś kto ma zdjęcie ai kobiety i mówi typowym głosem bota po angielsku i pyta mnie o rzeczy jak się czuje itp. Był to asystent Ai działu HR tej firmy. Rozlaczylem się i 30 sek później dostałem email z unfortunately we moved on. Ewidentnie ktoś musiał widzieć to że się rozlaczylem wkurwiony i natychmiast wyjebał moja aplikacje z systemu.
      Nienawidzę sztucznej inteligencji

    12. Dwa tygodnie temu usiłowałam się połączyć z człowiekiem n infolinii DPD. Przebicie się przez “AI” zajęło mi chyba z kwadrans.

      Sklepy, w których jest to jedyna opcja dostawy są u mnie skreślone na zawsze.

    13. Najgorsze co może się trafić, to AI w przypadku infolinii. Któraś z firm kurierskich ma tak zjebany system infolinii, że zanim połączy cię z konsultantem, to trzeba kilkanaście razy prosić o to, bo za każdym razem jest “nie mogę teraz połączyć cię z konsultantem” i wraca do początku całego scenariusza kontaktu. Szkoda, że teraz nie pamiętam co to za firma, ale na bank jedna z tych dużych typu DHL czy UPS – na pewno nie inpost, tam jest spoko.

    14. To powiem wam, jak niestety to wygląda to z drugiej strony. Wielu ludzi, w tym ja, najpierw stara się samemu rozwiązać problem, a dopiero w ostateczności zwraca się o pomoc do konsultanta. Niestety, takich ludzi jest zdecydowana mniejszość. 

      Praktycznie wszyscy piszą do konsultantów z totalnymi pierdołami, które można znaleźć w kilka sekund na stronie: pytają o godziny otwarcia, czas dostawy, możliwe opcje dostawy, status zamówienia itp. Statystyki pokazują, że w zdecydowanej większości asystenci AI sprawnie rozwiązują problemy klientów, i dlatego firmy będą cisnąć w integrację z asystentami AI. Mało kto chce płacić za cały etat komuś, kto będzie robił za wyszukiwarkę dla leniwych ludzi. Problem pojawia się, gdy jesteś tym ułamkiem, który jednak zwraca się do supportu z faktycznie trudnym problemem.

      Choć to, co jest na screenshocie, to akurat przykład bardzo słabej integracji z AI.

    15. Jak powiedzieć, że obsługa klienta jest, żeby nikt z UOKiK się nie czepiał, a jednocześnie jej nie było…

    16. ‘JE-STEM RO-BO-TEM’
      Przepraszam, nie zrozumiałam.
      ‘JE-STEM RO-BO-TEM’
      Nie jestem botem, jeśli odniósł pan takie wrażenie.
      ‘JE-STEM RO-BO-TEM’

      Play their own game boys. Fail captchas.

    17. Jak rozmawiacie z botem telefonicznym i chcecie byc polaczeni z konsultantem, często wystarczyć zacząć przeklinać – w moim doswiadczeniu wystarczylo rzucic pojedyncze “kurwa”. Dziala w DHLu i DPD na pewno.