How does the fact that he played a pawn with Epstein affect the Pope’s lore?

https://i.redd.it/xh35upy2gc5g1.jpeg

Posted by __Zus__

42 Comments

  1. Nijak, papież spotykał się z tysiącami osób. A raczej nie był gościem Epsteina na jego wyspie.

  2. W sumie, to nic nie zmienia. I tak wiedział o pdf w kościele i elegancko wszystko tuszował, także spotkanie z nic nieznaczącymi, losowymi ludźmi (z jego perspektywy), jest bez różnicy.

  3. mniej więcej tak wpływa jak na wyborców Nawrockiego wpływa fakt, że wyłudził mieszkanie, był stadionowym bandziorem, a prawdopodobnie także sutenerem.

  4. Siebie warci, jeden lubił molestować małe dziewczynki, drugi zabijał je w białych rękawiczkach przez ideologię zakazująca stosowania antykoncepcji

  5. Na zdjęciu widzimy zbrodniarza, zamieszanego w wiele seks-przestępstw o podłożu pedofilskim. A obok Jeffrey Epstein

  6. plama na honorze spotkać się z kimś takim – oby szanowany finansjer Jeffrey się poprawił w przyszłości

  7. Byłem w Watykanie na wycieczce i też mam taką fotę, co świadczy o papieżu chyba jeszcze gorzej.

    Tam jest rzeźnia jak na promocji karpia w Lidlu – masz 3 sekundy na podejście i ustawienie się, fotograf robi fotę a przyboczni cię popychają abyś wypierdalał i zrobił miejsce innym.

    Po prostu zdjęcie jest celowo dopalone lampą błyskową z małym czasem otwarcia migawki i nie widać stada 180 ludzi kłębiących się w tle i czekających na swoją kolej.

    Jak byłem tam to papież był w takim stanie że chyba nie ogarniał w ogóle gdzie jest i co się dzieje – zrobili z niego marionetkę do fotek. Gdyby postawili woskową figurę to większość ludzi by się nawet nie połapała.

    Nie jestem fanem JP2 ale nie róbmy kurwy z logiki.

  8. Nijak. Pewnie wiedzial o pedofilii w kosciele ale watpie ze wiedzial co robi jeffrey na wyspie

  9. ShoulderPast2433 on

    Nijak, to taśmowa produkcja.

    Pielgrzymi podchodzą, cmok w pierścień, focia i wypad, bo kolejka czeka.

  10. Pozytywnie. Chrześcijaństwo – zasadniczo, oczywiście praktyka często wygląda inaczej – jest oparte na koncepcji pojednania i wybaczenia złoczyńcom. Jezus jadał z setnikami itd.

  11. Choć JP2 miał swoją rolę w ochronie pedofilii w kościele jak i wielu innych “nieprzyjemnych” rzeczach w które kościół angażował się na świecie, tak akurat spotkanie z Epsteinem nie budzi żadnych nowych podejrzeń czy pytań – jako Papież, Wojtyła ściskał tysiące dłoni potężnych i uprzywilejowanych ludzi tygodniowo, jeśli nie dziennie.

  12. Czekam na wywiad z Michnikiem

    “Epstein- wielki intelektualista, wielki intelektualista. Nie wierzę że wiedział.

    Jak poleciałem na wyspy dziewicze, nie miałem garnituru i pożyczyłem od ks Bonieckiego.”

  13. Tym bardziej mówi o jego wielkości (pomijając sprawy ukrywania wiadomo czego) że jakoś miliarder z USA się mu kłaniał

  14. Papież nie wiedzioł. Nie szargajcie pamięci Świntygo Ojca, antykrysty!

    Nijak nie wpływa. Dla mnie stwierdzenia typu “papież nie wiedział o pedofilii w Kościele” są po prostu z dupy, lub pokazują, że był tylko figurą, co go ośmiesza. Po prostu jak każdy klecha czerpał z tego korzyści takie lub inne, albo zamiatał wszystko pod dywan, jak jego poprzednicy, dopóki nie jebło.
    Jak się mleko rozlało, to KK szybko przeszedł do defensywy, ale ciągle kryje zboczeńców, pijaków, pedofili i złodzieji, po prostu przenosząc ich do innych parafii, czasem do innych krajów.

  15. Latter-Let-9460 on

    To o niczym nie świadczy, na każdym zdjęciu z Janem Pawłem II jest co najmniej jeden przestępca.