Mam widok na podobną sytuację z okna i zaobserwowałem taką prawidłowość – zwykle nikt nie parkuje, ale jak zaparkuje jeden, to reszta jak barany staje, bo “*aaa to chyba jednak można*”. Idioci.
dyniamit on
Nie dość, że jest zakaz, to jeszcze za blisko przejścia dla pieszych. Kryminał.
Rough_Geologist9592 on
Nie
Independent-Bill2738 on
Komu to przeszkadza
Klosiak on
NIe jest ale co im zrobisz? Policja i SM mają wywalone więc jest jak jest.
daily_cat on
Nie, ale dostać karę, to jak wygrać w totka. Dzisiaj parkować legalnie, to być frajerem.
Wirtosz on
Pracownik biurowca na zdjęciu here. Nie można. Co jakiś czas cała ulica dostaje mandacik i wezwanie za wycieraczkę
Express_Ad5083 on
Nie, dzwoń do Konfitury.
don_menelon on
Nie, ale komu akurat tu przeszkadza, przejść może cygańska rodzina chodnikiem, auta też przejadą
DonKlekote on
Można jeśli się spieszysz i jesteś tylko na chwilkę /s
Latter-Let-9460 on
Dobry wojak Szwejk mówił o takich sytuacjach “nie wolno, ale można”.
KittyComannder on
Polacy ze swoim absurdalnym argumentem:”W Polsce ciężko przestrzegać przepisów, bo jest za dużo znaków(fakt jest).
Też polacy kiedy stoi jeden znak
SacuGaming on
Do rębaka, nogami do przód.
mk100100 on
Nie można parkować bliżej niż 10m od przejścia dla pieszych. Art. 49 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Waffenek on
Najlepsze że chyba każdy z biurowców w okolicy ma parking podziemny. Tuż obok jest stacja kolejowa, a kawałek dalej przystanek tramwajowy z bardzo gęstym rozkładem jazdy. Nawet jak ktoś koniecznie musi, bo sie udusi, stać w korkach i jedzie samochodem to 200m obok jest ogromny bezpłatny parking galerii handlowej. No ale oczywiście trzeba stanąć na zakazie, rozjeżdżając chodnik. Dziwne że nie zaparkowali w dekoracyjnym klombie.
East_Succotash9544 on
Napewno nie wolno. Czerwony samochód blokuje widok.
kezman90 on
To jest znak B-36 „zakaz zatrzymywania się”.
Effective_Hunt_2115 on
Można, jeśli włączysz awaryjne /s
[deleted] on
[removed]
Dark_meow_ on
Nie jest. O ile zna się na znakach, jak nie to 5 lat więzienia i 100 punktów karnych 😀
No-List-811 on
You people in polakland don’t know how to park in the first place, and there isn’t enough spaces, anywhere to park. Your country sucks
realdrzamich on
Tutaj to i tak jest dobrze xd. Koło mojej pracy jest podobna sytuacja tzn zakaz, który jest olewany i parkują na chodniku. Niestety chodnik ma jedynie metr, więc jak zakotwiczy się na nim auto to zostaje ok pół metra więc nie da się tego minąć. 300 metrów dalej jest parking podziemny, na którym zawsze jest wolne miejsce. Do parkowania na zakazie dochodzi jedynie w weekendy gdy parkowanie na ulicy jest za darmo. Dlatego powinno się wprowadzić w Warszawie płatne parkowanie także w weekendy.
buterski on
Nie ale nie dostaniesz mandatu, maksymalnie pouczenie jeśli zgłaszający będzie się upierał.
literuwka1 on
kraków?
wilczypajak on
Gdyby samochody stały całkowicie na chodniku to być może mogłoby to być legalne. Policzyłem mniej więcej szerokość chodnika. Jest tam 15 długości kostek brukowych plus krawężnik. Kostki mają zwykle 20 cm plus fuga ok. 1 cm, czyli to by było 15*21 cm=315 cm. Do tego krawężnik ok. 10 cm co daje ok. 325 cm. Pierwszy na zdjęciu samochód to Opel Adam, który ma szerokość 172 cm bez luterek. Tak więc gdyby stanął na chodniku idealnie przy jego krawędzi i złożyłby lusterka to zostawałoby 153 cm chodnika, co byłoby zgodne z przepisami.
rufus_vulpes on
W p0lsce tak. W cywilizowanym kraju laweta
jamie-77 on
Niby nie można, ale w okolicy kompletnie brak miejsc do parkowania, a tutaj nikomu nie przeszkadzają, więc taka szara strefa, na którą powinno się przymykać oko.
Turbulent_Package265 on
Nie jest, i tutaj sie poleca http://uprzejmiedonosze.net Dla pierwszego, moze i drugiego zakaz + odleglosc od przejscia, dla pozostalych sam zakaz
foxiefied_ on
Pracuje tam. Dzien w dzien straz miejska zaklada kilkanascie blokad za parkowanie po tej stronie.
Pure_Bunch1204 on
Gdzie to?
JustRed_POL on
Znak widoczny na obrazku to jest zakaz zatrzymywania się. Więc nie, parkowanie w tym miejscu nie jest legalne.
Neovenator- on
„https://uprzejmiedonosze.net/„ lub numer 986, przy pierwszym masz 100% szanse, że sprawca zostanie chociaż zauważony. Jeszcze lepiej jak mandat dostanie.
KimVonRekt on
Nie wolno ale …
Dzień parkowania w Łodzi to 30+ zł, w Warszawie 50 zł.
Mandat za parkowanie w niedozwolonym to 100zł, natomiast parkowanie w dozwolonym miejscu ale nie zapłacenie to 300+ zł.
Matematykę zostawiam Tobie XD
OkBus3544 on
Nie wydaje mi się, bo to trochę blokuje drogę i też to nie jest strefa zamieszkania
AggravatingBug3554 on
Na minutkę można; jak to było?; pół metra czy tam półtora centymetra chodnika jest, nie ma co się spinać.
Przed przejściem auto stoi… aaa tam, poradzą sobie dzieci, a to też kwestia rodziców by ich pilnować, a nie kierowcy, żeby patrzeć gdzie staje xd
TLDR
Nie ^^
combat95 on
Identyczna sytuacja na goleszowskiej na Odolanach. Jest zakaz, a i tak zawsze całe pobocze w autach. Raz na trzy tygodnie podjedzie straż miejska, założy parę blokad i przez tydzień / dwa jest spokój. Ale to zamknięty krąg.
bo1em on
Zrobić parking i po problemie, po co szukać dziury w całym, i tak parkingów jest ciągle za mało to potem macie o. Co by to komu przeszkadzało, skoro miejsce na ulicy jest, i na chodniku również?
Own_Doubt_23 on
Nie jest legalne ale za to jest darmowe jeśli to strefa płatnego parkowana
tree_k4 on
Czy parkowanie jest tu dozwolone? Znak zakazu mówi, że nie.
Czy powinno być dozwolone? Moim zdaniem, tak. Można by było tylko wysłupkować te 10 metrów przed i za przejściem dla zapewnienia widoczności pieszych, albo lepiej postawić jakieś kwietniki lub donice z niską zielenią, będzie lepiej wyglądać niż słupki, a spełni swoje zadanie.
Serio, ulica jest wystarczająco szeroka, żeby bez problemu dwa samochody się minęły. Chodnik ma szerokość chyba większą niż śmieciarka, a z zaparkowanymi jednym bokiem autami zostało i tak tyle miejsca, że drugi Opel Adam by się na luzie tam zmieścił.
Samochody? Przejadą. Piesi? Przejdą. Zatem jaki jest powód postawienia tego znaku zakazu? Chyba wyłącznie estetyczny.
Dla porównania, zdjęcie z mojej okolicy. Parkowanie dozwolone po prawej stronie, chodnik z prawej jest wręcz filigranowy, z lewej niespecjalnie lepiej. Ulica dwukierunkowa, autobusy przegubowe jeżdżą regularnie w obie strony. Żeby było zabawnie, kurierzy czy dostawy parkują często gęsto po lewej, jak tylko chodnik miejscami robi się nieco szerszy. I piesi chodzą, rowerzyści jeżdżą, autobusy się mijają i wszyscy dają sobie radę. Czyli można.
43 Comments
Nie, nie jest.
Telefon do straży miejskiej by się przydał.
Mam widok na podobną sytuację z okna i zaobserwowałem taką prawidłowość – zwykle nikt nie parkuje, ale jak zaparkuje jeden, to reszta jak barany staje, bo “*aaa to chyba jednak można*”. Idioci.
Nie dość, że jest zakaz, to jeszcze za blisko przejścia dla pieszych. Kryminał.
Nie
Komu to przeszkadza
NIe jest ale co im zrobisz? Policja i SM mają wywalone więc jest jak jest.
Nie, ale dostać karę, to jak wygrać w totka. Dzisiaj parkować legalnie, to być frajerem.
Pracownik biurowca na zdjęciu here. Nie można. Co jakiś czas cała ulica dostaje mandacik i wezwanie za wycieraczkę
Nie, dzwoń do Konfitury.
Nie, ale komu akurat tu przeszkadza, przejść może cygańska rodzina chodnikiem, auta też przejadą
Można jeśli się spieszysz i jesteś tylko na chwilkę /s
Dobry wojak Szwejk mówił o takich sytuacjach “nie wolno, ale można”.
Polacy ze swoim absurdalnym argumentem:”W Polsce ciężko przestrzegać przepisów, bo jest za dużo znaków(fakt jest).
Też polacy kiedy stoi jeden znak
Do rębaka, nogami do przód.
Nie można parkować bliżej niż 10m od przejścia dla pieszych. Art. 49 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Najlepsze że chyba każdy z biurowców w okolicy ma parking podziemny. Tuż obok jest stacja kolejowa, a kawałek dalej przystanek tramwajowy z bardzo gęstym rozkładem jazdy. Nawet jak ktoś koniecznie musi, bo sie udusi, stać w korkach i jedzie samochodem to 200m obok jest ogromny bezpłatny parking galerii handlowej. No ale oczywiście trzeba stanąć na zakazie, rozjeżdżając chodnik. Dziwne że nie zaparkowali w dekoracyjnym klombie.
Napewno nie wolno. Czerwony samochód blokuje widok.
To jest znak B-36 „zakaz zatrzymywania się”.
Można, jeśli włączysz awaryjne /s
[removed]
Nie jest. O ile zna się na znakach, jak nie to 5 lat więzienia i 100 punktów karnych 😀
You people in polakland don’t know how to park in the first place, and there isn’t enough spaces, anywhere to park. Your country sucks
Tutaj to i tak jest dobrze xd. Koło mojej pracy jest podobna sytuacja tzn zakaz, który jest olewany i parkują na chodniku. Niestety chodnik ma jedynie metr, więc jak zakotwiczy się na nim auto to zostaje ok pół metra więc nie da się tego minąć. 300 metrów dalej jest parking podziemny, na którym zawsze jest wolne miejsce. Do parkowania na zakazie dochodzi jedynie w weekendy gdy parkowanie na ulicy jest za darmo. Dlatego powinno się wprowadzić w Warszawie płatne parkowanie także w weekendy.
Nie ale nie dostaniesz mandatu, maksymalnie pouczenie jeśli zgłaszający będzie się upierał.
kraków?
Gdyby samochody stały całkowicie na chodniku to być może mogłoby to być legalne. Policzyłem mniej więcej szerokość chodnika. Jest tam 15 długości kostek brukowych plus krawężnik. Kostki mają zwykle 20 cm plus fuga ok. 1 cm, czyli to by było 15*21 cm=315 cm. Do tego krawężnik ok. 10 cm co daje ok. 325 cm. Pierwszy na zdjęciu samochód to Opel Adam, który ma szerokość 172 cm bez luterek. Tak więc gdyby stanął na chodniku idealnie przy jego krawędzi i złożyłby lusterka to zostawałoby 153 cm chodnika, co byłoby zgodne z przepisami.
W p0lsce tak. W cywilizowanym kraju laweta
Niby nie można, ale w okolicy kompletnie brak miejsc do parkowania, a tutaj nikomu nie przeszkadzają, więc taka szara strefa, na którą powinno się przymykać oko.
Nie jest, i tutaj sie poleca http://uprzejmiedonosze.net Dla pierwszego, moze i drugiego zakaz + odleglosc od przejscia, dla pozostalych sam zakaz
Pracuje tam. Dzien w dzien straz miejska zaklada kilkanascie blokad za parkowanie po tej stronie.
Gdzie to?
Znak widoczny na obrazku to jest zakaz zatrzymywania się. Więc nie, parkowanie w tym miejscu nie jest legalne.
„https://uprzejmiedonosze.net/„ lub numer 986, przy pierwszym masz 100% szanse, że sprawca zostanie chociaż zauważony. Jeszcze lepiej jak mandat dostanie.
Nie wolno ale …
Dzień parkowania w Łodzi to 30+ zł, w Warszawie 50 zł.
Mandat za parkowanie w niedozwolonym to 100zł, natomiast parkowanie w dozwolonym miejscu ale nie zapłacenie to 300+ zł.
Matematykę zostawiam Tobie XD
Nie wydaje mi się, bo to trochę blokuje drogę i też to nie jest strefa zamieszkania
Na minutkę można; jak to było?; pół metra czy tam półtora centymetra chodnika jest, nie ma co się spinać.
Przed przejściem auto stoi… aaa tam, poradzą sobie dzieci, a to też kwestia rodziców by ich pilnować, a nie kierowcy, żeby patrzeć gdzie staje xd
TLDR
Nie ^^
Identyczna sytuacja na goleszowskiej na Odolanach. Jest zakaz, a i tak zawsze całe pobocze w autach. Raz na trzy tygodnie podjedzie straż miejska, założy parę blokad i przez tydzień / dwa jest spokój. Ale to zamknięty krąg.
Zrobić parking i po problemie, po co szukać dziury w całym, i tak parkingów jest ciągle za mało to potem macie o. Co by to komu przeszkadzało, skoro miejsce na ulicy jest, i na chodniku również?
Nie jest legalne ale za to jest darmowe jeśli to strefa płatnego parkowana
Czy parkowanie jest tu dozwolone? Znak zakazu mówi, że nie.
Czy powinno być dozwolone? Moim zdaniem, tak. Można by było tylko wysłupkować te 10 metrów przed i za przejściem dla zapewnienia widoczności pieszych, albo lepiej postawić jakieś kwietniki lub donice z niską zielenią, będzie lepiej wyglądać niż słupki, a spełni swoje zadanie.
Serio, ulica jest wystarczająco szeroka, żeby bez problemu dwa samochody się minęły. Chodnik ma szerokość chyba większą niż śmieciarka, a z zaparkowanymi jednym bokiem autami zostało i tak tyle miejsca, że drugi Opel Adam by się na luzie tam zmieścił.
Samochody? Przejadą. Piesi? Przejdą. Zatem jaki jest powód postawienia tego znaku zakazu? Chyba wyłącznie estetyczny.
Dla porównania, zdjęcie z mojej okolicy. Parkowanie dozwolone po prawej stronie, chodnik z prawej jest wręcz filigranowy, z lewej niespecjalnie lepiej. Ulica dwukierunkowa, autobusy przegubowe jeżdżą regularnie w obie strony. Żeby było zabawnie, kurierzy czy dostawy parkują często gęsto po lewej, jak tylko chodnik miejscami robi się nieco szerszy. I piesi chodzą, rowerzyści jeżdżą, autobusy się mijają i wszyscy dają sobie radę. Czyli można.
https://preview.redd.it/hh2j6o2t0s5g1.jpeg?width=1080&format=pjpg&auto=webp&s=05c8dc2a1ae1142f96c505b65bf5ad8289f55dc4
Mam nadzieję, że OP nie ma.prawa jazdy . Zgoogluj sobie znak B-36 albo zapytaj AI jak gugle za trudne.
Oczywiście, że jest legalne. Przecież gdyby nie było to te samochody by tam nie stały. Proste.