I mean parking behind the sign on the sidewalk.

https://i.redd.it/ntvzo5dh8r5g1.jpeg

Posted by madakaczka

43 Comments

  1. Mission_Visual8533 on

    Mam widok na podobną sytuację z okna i zaobserwowałem taką prawidłowość – zwykle nikt nie parkuje, ale jak zaparkuje jeden, to reszta jak barany staje, bo “*aaa to chyba jednak można*”. Idioci.

  2. Pracownik biurowca na zdjęciu here. Nie można. Co jakiś czas cała ulica dostaje mandacik i wezwanie za wycieraczkę

  3. Nie, ale komu akurat tu przeszkadza, przejść może cygańska rodzina chodnikiem, auta też przejadą

  4. KittyComannder on

    Polacy ze swoim absurdalnym argumentem:”W Polsce ciężko przestrzegać przepisów, bo jest za dużo znaków(fakt jest).
    Też polacy kiedy stoi jeden znak

  5. Nie można parkować bliżej niż 10m od przejścia dla pieszych. Art. 49 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym.

  6. Najlepsze że chyba każdy z biurowców w okolicy ma parking podziemny. Tuż obok jest stacja kolejowa, a kawałek dalej przystanek tramwajowy z bardzo gęstym rozkładem jazdy. Nawet jak ktoś koniecznie musi, bo sie udusi, stać w korkach i jedzie samochodem to 200m obok jest ogromny bezpłatny parking galerii handlowej. No ale oczywiście trzeba stanąć na zakazie, rozjeżdżając chodnik. Dziwne że nie zaparkowali w dekoracyjnym klombie.

  7. You people in polakland don’t know how to park in the first place, and there isn’t enough spaces, anywhere to park. Your country sucks

  8. Tutaj to i tak jest dobrze xd. Koło mojej pracy jest podobna sytuacja tzn zakaz, który jest olewany i parkują na chodniku. Niestety chodnik ma jedynie metr, więc jak zakotwiczy się na nim auto to zostaje ok pół metra więc nie da się tego minąć. 300 metrów dalej jest parking podziemny, na którym zawsze jest wolne miejsce. Do parkowania na zakazie dochodzi jedynie w weekendy gdy parkowanie na ulicy jest za darmo. Dlatego powinno się wprowadzić w Warszawie płatne parkowanie także w weekendy.

  9. Nie ale nie dostaniesz mandatu, maksymalnie pouczenie jeśli zgłaszający będzie się upierał.

  10. Gdyby samochody stały całkowicie na chodniku to być może mogłoby to być legalne. Policzyłem mniej więcej szerokość chodnika. Jest tam 15 długości kostek brukowych plus krawężnik. Kostki mają zwykle 20 cm plus fuga ok. 1 cm, czyli to by było 15*21 cm=315 cm. Do tego krawężnik ok. 10 cm co daje ok. 325 cm. Pierwszy na zdjęciu samochód to Opel Adam, który ma szerokość 172 cm bez luterek. Tak więc gdyby stanął na chodniku idealnie przy jego krawędzi i złożyłby lusterka to zostawałoby 153 cm chodnika, co byłoby zgodne z przepisami.

  11. Niby nie można, ale w okolicy kompletnie brak miejsc do parkowania, a tutaj nikomu nie przeszkadzają, więc taka szara strefa, na którą powinno się przymykać oko.

  12. Pracuje tam. Dzien w dzien straz miejska zaklada kilkanascie blokad za parkowanie po tej stronie.

  13. Znak widoczny na obrazku to jest zakaz zatrzymywania się. Więc nie, parkowanie w tym miejscu nie jest legalne.

  14. „https://uprzejmiedonosze.net/„ lub numer 986, przy pierwszym masz 100% szanse, że sprawca zostanie chociaż zauważony. Jeszcze lepiej jak mandat dostanie.

  15. Nie wolno ale …

    Dzień parkowania w Łodzi to 30+ zł, w Warszawie 50 zł.

    Mandat za parkowanie w niedozwolonym to 100zł, natomiast parkowanie w dozwolonym miejscu ale nie zapłacenie to 300+ zł.

    Matematykę zostawiam Tobie XD

  16. AggravatingBug3554 on

    Na minutkę można; jak to było?; pół metra czy tam półtora centymetra chodnika jest, nie ma co się spinać.
    Przed przejściem auto stoi… aaa tam, poradzą sobie dzieci, a to też kwestia rodziców by ich pilnować, a nie kierowcy, żeby patrzeć gdzie staje xd

    TLDR
    Nie ^^

  17. Identyczna sytuacja na goleszowskiej na Odolanach. Jest zakaz, a i tak zawsze całe pobocze w autach. Raz na trzy tygodnie podjedzie straż miejska, założy parę blokad i przez tydzień / dwa jest spokój. Ale to zamknięty krąg.

  18. Zrobić parking i po problemie, po co szukać dziury w całym, i tak parkingów jest ciągle za mało to potem macie o. Co by to komu przeszkadzało, skoro miejsce na ulicy jest, i na chodniku również?

  19. Czy parkowanie jest tu dozwolone? Znak zakazu mówi, że nie.

    Czy powinno być dozwolone? Moim zdaniem, tak. Można by było tylko wysłupkować te 10 metrów przed i za przejściem dla zapewnienia widoczności pieszych, albo lepiej postawić jakieś kwietniki lub donice z niską zielenią, będzie lepiej wyglądać niż słupki, a spełni swoje zadanie.

    Serio, ulica jest wystarczająco szeroka, żeby bez problemu dwa samochody się minęły. Chodnik ma szerokość chyba większą niż śmieciarka, a z zaparkowanymi jednym bokiem autami zostało i tak tyle miejsca, że drugi Opel Adam by się na luzie tam zmieścił.

    Samochody? Przejadą. Piesi? Przejdą. Zatem jaki jest powód postawienia tego znaku zakazu? Chyba wyłącznie estetyczny.

    Dla porównania, zdjęcie z mojej okolicy. Parkowanie dozwolone po prawej stronie, chodnik z prawej jest wręcz filigranowy, z lewej niespecjalnie lepiej. Ulica dwukierunkowa, autobusy przegubowe jeżdżą regularnie w obie strony. Żeby było zabawnie, kurierzy czy dostawy parkują często gęsto po lewej, jak tylko chodnik miejscami robi się nieco szerszy. I piesi chodzą, rowerzyści jeżdżą, autobusy się mijają i wszyscy dają sobie radę. Czyli można.

    https://preview.redd.it/hh2j6o2t0s5g1.jpeg?width=1080&format=pjpg&auto=webp&s=05c8dc2a1ae1142f96c505b65bf5ad8289f55dc4

  20. Mam nadzieję, że OP nie ma.prawa jazdy . Zgoogluj sobie znak B-36 albo zapytaj AI jak gugle za trudne.

  21. Oczywiście, że jest legalne. Przecież gdyby nie było to te samochody by tam nie stały. Proste.