nauczyciel musi być naprawdę tępy, aby za to odejmować punkty xdddd
Virtual-Current-9072 on
O w mordę, rzeczywiście dziki mem w rzeczywistości. Absolutnie szczerze – nie odpuściłbym, powinien dostać 2/2.
Sziszhaq on
Ja bym poszedł do nauczycielki i ją wyjaśnił XD.
Przecież to jest żart, potem dziecko będzie się bało robić najprostsze równania albo w ogóle znienawidzi matmę bo nauczycielka mu będzie wytykać błędy które nie istnieją.
wizarddos on
Pani chyba zbytnio się wczuła w sprawdzanie pod klucz
ostresranie on
Pamiętam, że we wczesnej szkole podstawowej znak mnożenia kazano nam czytać jako „razy po”, więc pierwsza liczba to liczba grup, a druga to rozmiar grupy.
LessTonight4381 on
Siemka, magister wystarczy? Generalnie różnica w odpowiedziach na zdjęciach jest jak różnica w napisaniu “w trzech kubkach są po cztery pędzle” a “po cztery pędzle są w trzech kubkach” może jedno brzmi mniej naturalnie, ale sens jest taki sam. Nauczyciel/-ka po prostu czepia się dla zasady. Pozdrawiam Ciebie, jej nie(wredna suka z niej)
elaaekaoka on
Też kiedys mialam taka nauczycielkę. Tlumaczyla sie w stylu: to sa 3 kubki z 4 pędzelkami a nie 4 pedzelki z 3 kubkami…
_barat_ on
Wynik jest poprawny, chodzi bardziej o semantykę a raczej o to jaka byłaby hipotetyczna treść zadania.
Większość osób statystycznie zinterpretuje to jako 3 kubki po 4 pędzle w każdym oraz 4 talerze po 5 jabłek w każdym. To przedmioty znajdują się w “naczyniach” a nie naczynia są “okupowane” przez przedmioty.
Z punktu widzenia czystej matematyki – bez znaczenia, jednak to jest podręcznik dla klasy (chyba) 2 podstawówki, gdzie mamy nauczanie wczesnoszkolne i nawet jak to wydaje się, że jest matematyka to nie tak do końca 😉
Czy jest to irytujące? Owszem.
Czy ma podstawy logiczne? (nie)stety tak.
Czy warto się kłócić o to, że dziecko zamiast “ws” dostało “bd” i robić mu traumę, że to oceny są najważniejsze? Odpowiedź zostawiam rodzicom.
Longjumping_Good_266 on
Mnożenie liczb rzeczywistych jest przemienne.
wodny_troll on
Co do kurwy xD
I tacy nauczyciele jeszcze żądają ciągłych podwyżek. Takich powinno się wyrzucać z roboty za głupotę.
ztm213 on
Nauczycielka kretynka
ImStoryForRambling on
Kiedyś by mnie to dziwiło.
Dzisiaj widuję podobną nieumiejętność myślenia na co dzień w pracy.
mimfatz on
A skąd wiadomo czego jest razy ile jak nie ma dopisanych jednostek? Bez sensu, nauczyciel do reedukacji.
LandarkIEM on
Teoretycznie chodzi o to, aby najpierw policzyć ile jest grup (kubków/talerzy), a dopiero o to, ile jest w jednym obiektów (pędzli/jabłek), jednak to nie ma znaczenia dla obliczeń, bo nie żadnych przeciwskazań, aby najpierw liczyć obiekty, a potem grupy. Nauczyciele edukacji wczesnoszkolnej muszą być obeznani po trochu w każdej dziedzinie nauki, co często prowadzi do ślepego i bezrefleksyjnego podążania za wytycznymi z poradników.
Hadar_91 on
Jako matematyk mogę powiedzieć, że w algebrze abstrakcyjnej mnożenie nie musi być przemienne. Zresztą nawet w bardziej przyziemnych rzeczach, jak algebra liniowa i mnożenie macierzy mnożenie nie jest przemienne. Więc może przygotowuje ich pod studia za 15 lat. XD
A tak serio, to że mnożenie liczb rzeczywistych jest przemienne to jest to właściwość tych liczb, co nie znaczy, że interpretacja 3 * 4 jest taka sama jak 4 * 3. W sensie 3 kubki po 4 długopisy to inny stan rzeczywistości niż 4 kubki po trzy długopisy, ale z własności liczb rzeczywistych wiemy, że w obu przypadkach mamy 12 długopisów. Nie mam pojęcia jak matematyka szkolna definiuje mnożenie (nigdy nie miałem nic wspólnego z specjalizacją nauczycielską), ale może nauczyciel czepia się tego, żeby zapisać stan rzeczywistości zgodnie z ich przyjętą definicją.
yanitrix on
Jak pokazać dziecku że mnożenie jest nieprzemienne XD
haentorium on
wannabe matematyk tutaj.
wszystko jest poprawne. to nauczyciel jest kiepem.
Lorster10 on
Jak dla mnie wygląda to tak jakby nauczycielka po prostu chciała go oblać. Tak jak ktoś inny napisał, na waszym miejscu poszedłbym to wyjaśnić bo to jest niepoważne.
CorrectProgrammer on
Mnożenie liczb naturalnych jest przemienne. Matematyka ma całą masę formalizmów wokół takich rzeczy.
Uzasadnienie odjęcia punktów za pomocą języka naturalnego to nieśmieszny żart, bo nawet jeśli jest w tym sens, to w zapisie matematycznym obie formy są równoważne. Wyrażenia algebraiczne nie tracą na poprawności wskutek poprawnych przekształceń.
Błędem mogłaby być zamiana kolejności, gdyby chodziło na przykład o macierze albo macierz i wektor. Wokół tego też są formalizmy.
Source: mgr inż. informatyki z tej strony.
dzieciolini on
Tak, to nie algebra abstrakcyjna, żeby się zastanawiać czy coś jest przemienne przy mnożeniu.
Will_I_see_Heer on
Kwestia kosmetyczna, lubię takie w matematyce i rozumiem o co jej chodziło, ale w ten sposób dziecko nie uczy się, że mnożenie jest przemienne.
artemis990 on
W takich sytuacjach to my rodzice musimy wkroczyć na scenę i wyjaśnić dziecku, że życie stawia nam na drodze ludzi z większą władzą którzy niekoniecznie mają racje i musimy to zaakceptować. I pomimo tej niesprawiedliwości dalej robić swoje i się nie przejmować dążąc do swoich celów. Nie ważne czy nauczycielka miała rację czy nie. Ważne że w swojej głowie jesteśmy zwyciężcą. 🙂
Może być, że za 20 lat ona będzie dalej nauczycielką za minimalną krajową a młody będzie biznesmenem z sukcesami bo nie dał się innym określić w jakiś ramach.
Ta sytuacja jest podobna jak człowiek robił prezentacje gdzie wkuwał wiedzę do głowy a na prezentacji były tylko hasła a dostawał ocenę gorsza od gościa który wjebał do niej wszystkie animacje jakie znalazł w PowerPointcie. Dzieci muszą się uczyć od najmłodszych lat, że sprawiedliwość trzeba sobie wywalczyć we własnym zakresie.
Arktosik on
3×1 bo liczę tylko kubki. Pewnie dostał bym 0 pkt. Ale w zadaniu nie ma informacji co liczyć. Jako że talerze nie mają uszy jak kubki to bym w tym przypadku policzył ich liczbę 4×0
JustWantTheOldUi on
Kolejny dowód, że matematyka jest królową nauk.
Gdyby analogiczny błąd był zrobiony pod zadaniem “podpisz zwierzątko” albo kraj na mapie to byłoby 5 komentarzy. A tu zaraz będzie 100 (e: i 15 minut później mamy 130), bo każdy w szkole był asem z matematyki i się na niej zna. Tak samo równania z owocami albo nawiasami na facebooku, o które się kłócą wujkowie – zawsze matematyka, nigdy reakcja chemiczna… Rent-free.
zanstaszek9 on
Kiedyś na Reddicie widziałem interpretacje podobnej sytuacji – jest różnica czy wyślemy do klienta 4 ciężarówki wiozące 20 palet, czy 20 ciężarówek po 4 palety. Przykład zabawny, ale chyba nie tego powinniśmy wymagać od ucznia wczesnopodstawówkowego.
Venom4ncer on
3 kubki po 4 pędzle w każdym = 3×4
4 tace po 5 jabłek na każdej = 4×5
Rozumiem o co chodziło, ale w mnożeniu dwóch liczb, ich kolejność nie ma znaczenia.
Równie dobrze można to wyjaśnić jako:
Po 4 pędzle w 3 kubeczkach = 4×3
Po 5 jabłek na 4 tacach = 5×4.
Nauczyciel miał jakąś historię w głowie i nie wpadł na to, że można to opisać dwojako.
Numerous_Team_2998 on
Oo, pamiętam to samo z podstawówki! Masakra.
adhd_to_be_feared on
Kiedyś dziecko – myślę że chodzi jej o jakąś wymysloną zasadę że na początku przy mnożeniu powinna stać mniejsza liczba, jeżeli dobrze pamiętam to też tak miałam. Myślę że powiedziała klasie że musicie pisać tak, żeby lepiej się nauczyć, ale dzieci to olewają no i “przypomina” (p.s. zgadzam się, że to jest głupotą)
Serg2o3_ on
O kurcze a ja myślałem że to tylko legenda…
Altruistic-Page-9907 on
Nie trzeba być matematykiem, żeby widzieć, że osoba oceniająca zadanie jest głupsza od swoich uczniów.
thegusioo on
Przecież od razu widać błąd, miało być wpisane pod kratkami, a nie w kratkach.
RaulParson on
Wynalazek z Ameryki, tam takie rzeczy już widziało się na wrzucanych w internet materiałach wieki temu . Uzasadnienie jest takie że pierwsze to jest “trzy czwórki”, więc ma być 3*4. Drugie to “cztery piątki”, więc ma być 4*5, i tak oto w ramach “dobrego zrozumienia materiału” wbija się młotkiem “trzymaj się schematu nawet jeśli nie ma to żadnego sensu”, zwłaszcza że na pewno wyjaśnienia że to o to chodziło nigdzie nie było.
35 Comments
xd
Chyba podpadł i się szmata wyżywa na dziecku
nauczyciel musi być naprawdę tępy, aby za to odejmować punkty xdddd
O w mordę, rzeczywiście dziki mem w rzeczywistości. Absolutnie szczerze – nie odpuściłbym, powinien dostać 2/2.
Ja bym poszedł do nauczycielki i ją wyjaśnił XD.
Przecież to jest żart, potem dziecko będzie się bało robić najprostsze równania albo w ogóle znienawidzi matmę bo nauczycielka mu będzie wytykać błędy które nie istnieją.
Pani chyba zbytnio się wczuła w sprawdzanie pod klucz
Pamiętam, że we wczesnej szkole podstawowej znak mnożenia kazano nam czytać jako „razy po”, więc pierwsza liczba to liczba grup, a druga to rozmiar grupy.
Siemka, magister wystarczy? Generalnie różnica w odpowiedziach na zdjęciach jest jak różnica w napisaniu “w trzech kubkach są po cztery pędzle” a “po cztery pędzle są w trzech kubkach” może jedno brzmi mniej naturalnie, ale sens jest taki sam. Nauczyciel/-ka po prostu czepia się dla zasady. Pozdrawiam Ciebie, jej nie(wredna suka z niej)
Też kiedys mialam taka nauczycielkę. Tlumaczyla sie w stylu: to sa 3 kubki z 4 pędzelkami a nie 4 pedzelki z 3 kubkami…
Wynik jest poprawny, chodzi bardziej o semantykę a raczej o to jaka byłaby hipotetyczna treść zadania.
Większość osób statystycznie zinterpretuje to jako 3 kubki po 4 pędzle w każdym oraz 4 talerze po 5 jabłek w każdym. To przedmioty znajdują się w “naczyniach” a nie naczynia są “okupowane” przez przedmioty.
Z punktu widzenia czystej matematyki – bez znaczenia, jednak to jest podręcznik dla klasy (chyba) 2 podstawówki, gdzie mamy nauczanie wczesnoszkolne i nawet jak to wydaje się, że jest matematyka to nie tak do końca 😉
Czy jest to irytujące? Owszem.
Czy ma podstawy logiczne? (nie)stety tak.
Czy warto się kłócić o to, że dziecko zamiast “ws” dostało “bd” i robić mu traumę, że to oceny są najważniejsze? Odpowiedź zostawiam rodzicom.
Mnożenie liczb rzeczywistych jest przemienne.
Co do kurwy xD
I tacy nauczyciele jeszcze żądają ciągłych podwyżek. Takich powinno się wyrzucać z roboty za głupotę.
Nauczycielka kretynka
Kiedyś by mnie to dziwiło.
Dzisiaj widuję podobną nieumiejętność myślenia na co dzień w pracy.
A skąd wiadomo czego jest razy ile jak nie ma dopisanych jednostek? Bez sensu, nauczyciel do reedukacji.
Teoretycznie chodzi o to, aby najpierw policzyć ile jest grup (kubków/talerzy), a dopiero o to, ile jest w jednym obiektów (pędzli/jabłek), jednak to nie ma znaczenia dla obliczeń, bo nie żadnych przeciwskazań, aby najpierw liczyć obiekty, a potem grupy. Nauczyciele edukacji wczesnoszkolnej muszą być obeznani po trochu w każdej dziedzinie nauki, co często prowadzi do ślepego i bezrefleksyjnego podążania za wytycznymi z poradników.
Jako matematyk mogę powiedzieć, że w algebrze abstrakcyjnej mnożenie nie musi być przemienne. Zresztą nawet w bardziej przyziemnych rzeczach, jak algebra liniowa i mnożenie macierzy mnożenie nie jest przemienne. Więc może przygotowuje ich pod studia za 15 lat. XD
A tak serio, to że mnożenie liczb rzeczywistych jest przemienne to jest to właściwość tych liczb, co nie znaczy, że interpretacja 3 * 4 jest taka sama jak 4 * 3. W sensie 3 kubki po 4 długopisy to inny stan rzeczywistości niż 4 kubki po trzy długopisy, ale z własności liczb rzeczywistych wiemy, że w obu przypadkach mamy 12 długopisów. Nie mam pojęcia jak matematyka szkolna definiuje mnożenie (nigdy nie miałem nic wspólnego z specjalizacją nauczycielską), ale może nauczyciel czepia się tego, żeby zapisać stan rzeczywistości zgodnie z ich przyjętą definicją.
Jak pokazać dziecku że mnożenie jest nieprzemienne XD
wannabe matematyk tutaj.
wszystko jest poprawne. to nauczyciel jest kiepem.
Jak dla mnie wygląda to tak jakby nauczycielka po prostu chciała go oblać. Tak jak ktoś inny napisał, na waszym miejscu poszedłbym to wyjaśnić bo to jest niepoważne.
Mnożenie liczb naturalnych jest przemienne. Matematyka ma całą masę formalizmów wokół takich rzeczy.
Uzasadnienie odjęcia punktów za pomocą języka naturalnego to nieśmieszny żart, bo nawet jeśli jest w tym sens, to w zapisie matematycznym obie formy są równoważne. Wyrażenia algebraiczne nie tracą na poprawności wskutek poprawnych przekształceń.
Błędem mogłaby być zamiana kolejności, gdyby chodziło na przykład o macierze albo macierz i wektor. Wokół tego też są formalizmy.
Source: mgr inż. informatyki z tej strony.
Tak, to nie algebra abstrakcyjna, żeby się zastanawiać czy coś jest przemienne przy mnożeniu.
Kwestia kosmetyczna, lubię takie w matematyce i rozumiem o co jej chodziło, ale w ten sposób dziecko nie uczy się, że mnożenie jest przemienne.
W takich sytuacjach to my rodzice musimy wkroczyć na scenę i wyjaśnić dziecku, że życie stawia nam na drodze ludzi z większą władzą którzy niekoniecznie mają racje i musimy to zaakceptować. I pomimo tej niesprawiedliwości dalej robić swoje i się nie przejmować dążąc do swoich celów. Nie ważne czy nauczycielka miała rację czy nie. Ważne że w swojej głowie jesteśmy zwyciężcą. 🙂
Może być, że za 20 lat ona będzie dalej nauczycielką za minimalną krajową a młody będzie biznesmenem z sukcesami bo nie dał się innym określić w jakiś ramach.
Ta sytuacja jest podobna jak człowiek robił prezentacje gdzie wkuwał wiedzę do głowy a na prezentacji były tylko hasła a dostawał ocenę gorsza od gościa który wjebał do niej wszystkie animacje jakie znalazł w PowerPointcie. Dzieci muszą się uczyć od najmłodszych lat, że sprawiedliwość trzeba sobie wywalczyć we własnym zakresie.
3×1 bo liczę tylko kubki. Pewnie dostał bym 0 pkt. Ale w zadaniu nie ma informacji co liczyć. Jako że talerze nie mają uszy jak kubki to bym w tym przypadku policzył ich liczbę 4×0
Kolejny dowód, że matematyka jest królową nauk.
Gdyby analogiczny błąd był zrobiony pod zadaniem “podpisz zwierzątko” albo kraj na mapie to byłoby 5 komentarzy. A tu zaraz będzie 100 (e: i 15 minut później mamy 130), bo każdy w szkole był asem z matematyki i się na niej zna. Tak samo równania z owocami albo nawiasami na facebooku, o które się kłócą wujkowie – zawsze matematyka, nigdy reakcja chemiczna… Rent-free.
Kiedyś na Reddicie widziałem interpretacje podobnej sytuacji – jest różnica czy wyślemy do klienta 4 ciężarówki wiozące 20 palet, czy 20 ciężarówek po 4 palety. Przykład zabawny, ale chyba nie tego powinniśmy wymagać od ucznia wczesnopodstawówkowego.
3 kubki po 4 pędzle w każdym = 3×4
4 tace po 5 jabłek na każdej = 4×5
Rozumiem o co chodziło, ale w mnożeniu dwóch liczb, ich kolejność nie ma znaczenia.
Równie dobrze można to wyjaśnić jako:
Po 4 pędzle w 3 kubeczkach = 4×3
Po 5 jabłek na 4 tacach = 5×4.
Nauczyciel miał jakąś historię w głowie i nie wpadł na to, że można to opisać dwojako.
Oo, pamiętam to samo z podstawówki! Masakra.
Kiedyś dziecko – myślę że chodzi jej o jakąś wymysloną zasadę że na początku przy mnożeniu powinna stać mniejsza liczba, jeżeli dobrze pamiętam to też tak miałam. Myślę że powiedziała klasie że musicie pisać tak, żeby lepiej się nauczyć, ale dzieci to olewają no i “przypomina” (p.s. zgadzam się, że to jest głupotą)
O kurcze a ja myślałem że to tylko legenda…
Nie trzeba być matematykiem, żeby widzieć, że osoba oceniająca zadanie jest głupsza od swoich uczniów.
Przecież od razu widać błąd, miało być wpisane pod kratkami, a nie w kratkach.
Wynalazek z Ameryki, tam takie rzeczy już widziało się na wrzucanych w internet materiałach wieki temu . Uzasadnienie jest takie że pierwsze to jest “trzy czwórki”, więc ma być 3*4. Drugie to “cztery piątki”, więc ma być 4*5, i tak oto w ramach “dobrego zrozumienia materiału” wbija się młotkiem “trzymaj się schematu nawet jeśli nie ma to żadnego sensu”, zwłaszcza że na pewno wyjaśnienia że to o to chodziło nigdzie nie było.
A tu przykładowa lekcja z e-podrecznika, do której (lub podobnej) pewnie było ćwiczenie. O dziwo nie jest to [Principia Russela](https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Principia_Mathematica_54-43.png) i póki co nie ma nic o przemienności.
https://preview.redd.it/q91mujlqoycg1.png?width=937&format=png&auto=webp&s=cc7f6d439d0ab004269a5b4a6a51dfd8a0c29fad
[https://flipbook.nowaera.pl/dokumenty/Flipbook/Nowy_elementarz_odkrywcow-Podrecznik-Matematyka[kl_2][cz_1][pr_2024]/#p=57](https://flipbook.nowaera.pl/dokumenty/Flipbook/Nowy_elementarz_odkrywcow-Podrecznik-Matematyka%5Bkl_2%5D%5Bcz_1%5D%5Bpr_2024%5D/#p=57)