I wish this was more clickbait than it is. A US-Denmark meeting on Greenland was held. So tell me what it sounds like:

"The head of Danish diplomacy announced after the almost two-hour meeting that the American position on the island had not been changed. – We were not so successful that our American colleague said: "I’m sorry, it was a complete misunderstanding, we gave up on our ambitions". There is clearly a difference of opinion, he said.

– However, we agreed that it would be worth trying to sit down at a high level and explore whether there are opportunities to address the president’s concerns while still respecting the Kingdom of Denmark’s red lines. I don’t know whether it will be possible, he said. He added that working groups would be established for this purpose.

In turn, US President Donald Trump said after the meeting that "something will work out" regarding Greenland. – Greenland is very important for national security, including for Denmark – said the US president. – The problem is that Denmark can’t do anything if Russia or China wants to occupy Greenland, but we can do anything. You saw this last week in the case of Venezuela, he added."

EDIT: Well, mainly I don’t know whether citing Trump’s kidnapping of Maduro is supposed to be a threat?

https://tvn24.pl/swiat/grenlandia-na-wyspe-jada-sojusznicze-wojska-donald-tusk-wykluczyl-udzial-polski-st8848320

Posted by midnight_rum

25 Comments

  1. ReliefHoliday2679 on

    Trumpowskie USA są dzisiaj nie mniejszym zagrożeniem dla Europy (w tym Polski) niż putinowska Rosja. Ta druga jest chociaż jakkolwiek przewidywalna, a co odwali usańskiej pomarańczowej małpie z łapą na czerwonym guziku nikt nie wie.

    Grozić na oczach wrogów swoim sojusznikom napaścią na ich terytorium to jest najczystsze prawackie wiadomo co umysłowe. Nie ma ZSRR, pierwotnego wroga NATO, istnieje Rosja putinowska, istnieje dalej NATO, USA nie wycofało się z niego, a zachowuje się jakby było nie w sojuszu z Zachodem, ale Rosją, atakując i grożąc swoim sojusznikom.

    Rozmowy o wewnętrznych problemach, sporach i strategii toczy się z sojusznikami za kulisami i w tajemnicy, ale USA rządzi upośledzona poznawczo samoobciągająca sobie przez 24 h na dobę niezrównoważona psychicznie małpa, która patrzy na tę ruską, klaszcząc w podziwie.

    A totalna pisowsko-konfederuska opozycja, która skandowała w sejmie imię tego usańskiego zdrajcy Zachodu, dalej nie widzi nic złego w jego zachowaniu, bo sami są zdrajcami, jebiąc w naszych sojuszników z UE i NATO, zgodnie z linią propagandową Kremla.

  2. Gaunterwithnomirrors on

    Ja w ogóle polecam czytać tweety Trumpa: przecież to jest złoto co ten czlowiek wypisuje, jakby jakiś troll to pisał, sprawdzasz a to nie, faktycznie profil prezydenta USA

  3. Crazy_Lazy_Frog on

    Eh, i jak tu normalnie funkcjonować w tym świecie. Naprawdę, chciałabym móc od tego wszystkiego uciec.

  4. SmirnoffStasiek on

    Ciekawe dlaczego Tusk nie chce wysłać. Boi się opozycji, która zacznie straszyć ludzi, że Tusk chce walczyć z USA, naszym najważniejszym sojusznikiem. Czy może zaczął się już jako tako dogadywać z administracją Trumpa, być może ma już nadzieję na ominięcie Nawrockiego w kontaktach z USA i nie chce teraz tego niszczyć wysyłając wojska “przeciwko” USA.

  5. SoftwareParking9695 on

    Polska już realizuje swoją rolę jako europejski judasz per plan który został skonstruowany przez USA.

  6. InvisibleMoon9 on

    Polska jak zwykle woli robić łaskę Amerykanom niż stać po stronie europejskich sojuszników

  7. nightblackdragon on

    >No i głównie nie wiem czy przytaczanie porwania Maduro przez Trumpa to ma być groźba?

    A jak myślisz? Trump i jego wyznawcy są zdania, że mogą sobie po prostu wziąć Grenlandię bez pytania i Europa będzie miała gówno do gadania bo i tak jest za słaba by im cokolwiek zrobić, więc to, że w ogóle z nami rozmawiają i nawet oferują zapłatę to tylko ich dobra wola. I właśnie to jest w tym najgorsze – że oni w to wierzą i według nich nic nie stoi na przeszkodzie by to zrobić.

    Niestety kończą się czasy gdzie można było polegać z naszym bezpieczeństwem na USA. Nawet jak za 3 lata jakiś Demokrata wygra wybory to co to zmieni skoro za kolejne 4 lata miliony Amerykanów zagłosują na Trumpa 2.0? Im szybciej Europa się ogarnie w kwestii własnego bezpieczeństwa tym lepiej dla nas.

  8. Vast-Guitar1440 on

    Ale to prawda Dania ma 25 tysięcy żołnierzy a na Grenlandii jest.. kilkaset. Trzeba postawić tam bazę federacji europejskiej 

  9. Mnie ta cała sytuacja realnie przeraża. Jeżeli kraj NATO wejdzie w otwarty konflikt z innym krajem NATO, to sojusz praktycznie przestaje istnieć. Czy to nie brzmi jak otwarcie drzwi Rosji do ataku na Finlandię i kraje nadbałtyckie, a tym samym otwarcie III WS?

  10. Overall_Language240 on

    nie wiem czemu jeszcze Europa jest w nato skoro widocznie mamy sprzeczne interesy z USA. powinniśmy mieć wspólną armię UE

  11. To ją jakieś jaja. Na Ukrainę nie wysyłamy, na Grenlandie nie wysyłamy. Śmiech na sali. Pokaz słabości i braku sprawczości.

  12. Proste i wielokrotnie podkreślane przez pewien think tank: państwa sprawcze podejmują decyzje w oparciu o swój interes. Państwa peryferyjne w oparciu o to czy sie ktoś nie obrazi.

  13. FearMyLittlePony on

    O ile nie wysyłanie wojska do Ukrainy jak najbardziej rozumiem i popieram (my jesteśmy zwróceni w stronę obwodu królewieckiego i Białorusi, oraz robimy za hub logistyczny, a kraje nie sąsiadujące z onucami zabezpieczają UA), o tyle nie wysłanie na Grenlandię choćby tych 20-50 żołnierzy których brak w żadnym stopniu nie osłabi naszych możliwości obronnych jest moim zdaniem ruchem idiotycznym i realnie mogącym wpłynąć na bezpieczeństwo kraju. Nie oszukujmy się, w przypadku wojny z ruskimi trampek tak czy inaczej za bardzo nie pomoże (o ile nawet nie będzie przeszkadzał), a nie wysyłając choćby symbolicznego wsparcia na Grenlandię ryzykujemy brak o wiele bardziej prawdopodobnego i realnego wsparcia ze strony europejskich sojuszników, bo dlaczego by mieli nam pomagać jak my nie jesteśmy skorzy do jakiegokolwiek wsparcia poza słaniem listów i gadaniem do kamery?

  14. Skoro mamy wybierać które z największych mocarstw zajmie Grenlandię to czemu po prostu my jej nie zajmiemy?

  15. Dobra decyzja. Mam nadzieję że żaden Polak nie będzie musiał umierać za Grenlandię tylko po to żeby antagonizować kraj z którym mamy chyba najwięcej podpisanych kontraktów zbrojeniowych. Alianci nie pomogli ani w 39 ani w 45, nie jesteśmy im nic winni. Zareagować powinny te kraje które nie mają z rosją granicy jeśli im na tym zależy

  16. Nie chce tutaj mocno namawiac na bojkot amerykanskich bigtechow, ale poufne wazne dane ktorych nie chcecie stracic, jednak lepiej trzymac na europejskim hostingu np filein lub protondrive niz Google drive czy icloud

  17. Amerykanie dobrze wiedzą, że Grenlandia nie jest sprawą czarno-biała dla Duńczyków. Co jakiś czas badają grunt pod przejęcie terenów i rozszerzenie swojej dominacji na tej części świata.

    Grenlandia jest dla Duńczyków tym czym górnicy są dla Polaków czy rodzina królewska dla Brytyjczyków. Płacą 4 mld rocznie ze swoich podatków na utrzymanie szkół szpitali i dróg dla 56 tys osób które nie mają szans ani nawet nie próbują stworzyć warunków ekonomicznych by było to zasadne. Do tego co jakiś czas krzyczą że chcą niepodległości od Danii, groźby by wydębić więcej kasy.

    Przeciętny Duńczyk ma w dupie Grenlandię, najchętniej odpaliliby to w cholerę a 4 mld koron rocznie by przeznaczyli na coś sensowniejszego.

    To Europa się stawia a nie Duńczycy, maja już dość pomarańczowego i kłaniania się w pas by zostać dymanym, jasno stawiają linie gdzie działania USA są dla Europy nie do zaakceptowania, jeśli linia zostanie przekroczona to mamy rozdział NATO i zobaczymy zrywanie kontraktów ekonomicznych z USA

  18. Barbaric_Stupid on

    Coraz trudniej mi nie wierzyć, że pomarańczowy orangutan z demencją wisi na putinowskiej smyczy.

  19. Low_Blackberry8254 on

    Cieszę się że nie jestem politykiem i nie muszę podejmować takich decyzji. Że wkurzamy tym ruchem sojuszników z UE – tak. Tylko też mam wrażenie że jeśli mielibyśmy z nimi dobre sojusze to… i tak dużo być może to by nie dało, bo są po prostu słabi (+-, jak wrzucą produkcje to mogą być silni). Stawianie na USA też nie jest dobre. Jak pójdą na Grenlandię no to wtedy dowiemy się co zrobimy (możemy chyba USA ekonomicznie dowalić, ale to będzie recesja że ho-ho).

    Po prostu przespaliśmy (my jako UE) okres gdzie moglibyśmy przygotować się na peturbacje i jest to co jest. Polska musi dbać o swoje bezpieczeństwo i grać między UE i USA. Może wybory do Kongresu w tym roku utemperują nieco Trumpa, więc wówczas lepiej grać na przeczekanie, mimo wszystko. Gdyby nie sytuacja na wschodzie moglibyśmy bardziej solidaryzować się z UE, ale też mam wrażenie że UE przez długi czas bagatelizowało nasze obawy… Tzn. jest to co jest, niech mądrzejsi główkują co robić.

  20. Majestic-Mouse7108 on

    Holandia wysyła jednego żołnierza a Norwegia i Finowie po dwóch. Tusk nie musi tam wysyłać dywizji żeby pokazać Danii z kim stoi Polska, no ale potem będzie płacz że Dania nie będzie chciała kupić polskich Piorunów.

  21. Skoro Estonia wysyła żołnierzy, to my tym bardziej powinniśmy. Oczekujemy że Duńczycy będą nas wspierać w razie konfliktu z Rosją, to powinniśmy im pokazać – chociaż symbolicznie, bo wiadomo że nie jesteśmy przygotowani do walki w warunkach arktycznych – że też ich wspieramy.

    Tchórzostwo.

  22. Demonizowanie Trumpa i USA, na pewno nie jest na rękę Rosji. /s

    Ale szacunek dla Tuska, że aż tak daleko się nie posunął.