But man

https://i.redd.it/0r57oabcx3eg1.jpeg

Posted by Lekritz

40 Comments

  1. ClimateOutrageous399 on

    Nie dopuszczalne, od razu koniec związku, zablokuj go na wszystkich platformach i zgłoś sprawę na policje

  2. WoodlandVoyager on

    niepoprawne, zdarzy mi się tak powiedzieć czasami ale wiem ze to niepoprawne i gdyby do mnie cały czas ktoś mówił w złej formie to mialbym problem wytrzymać

  3. Ja tam polonista nie jestem, ale jak rozmawiam z osobą płci przeciwnej to raczej użyłbym jej płci

  4. doesnotmatter286 on

    Gramatycznie niedopuszczalne, w kontaktach ze mną niedopuszczalne. Być może są kobiety, którym to nie przeszkadza.

    Ja bym do niego w rodzaju żeńskim zaczęła mówić.

  5. to jest świeże. w sumie logika jest tu niezaprzeczalna – *ten człowiek*, a nie ta człowieczyni

  6. Moja babcia zawsze w tych porównaniach zwraca się do mnie w rodzaju żeńskim. Np “Byłam tam…jakbyś była”!

    Ale już ten wiek, że tego się nie zmieni i macham na to ręką xD

  7. Afraid_Line_7948 on

    Dopuszczalne ale niezbyt eleganckie, bo po to mamy formę żeńską, żeby jej używać. No chyba, że chłopak ma jakieś ukryte niespełnione, wyparte pragnienia i tak sobie fantazjuje.

  8. Czy we wszystkich innych sytuacjach używa wobec Ciebie rodzaju męskiego? (bo jesteś ‘on człowiek’) Jest to niepoprawne i na Twoim miejscu dostałbym pier***ca

  9. Powiedz że cię to przesadnie maskulinuje, i że masz ochotę wyjść po mleko i fajki.

  10. No-Jellyfish-1208 on

    Jeśli kawaler nie jest w stanie wysilić szarych komórek, by użyć poprawnej formy, to leń z niego albo złośliwiec.

    I jeszcze jedna sprawa: jeśli on nie rozumie (albo nie dopuszcza do siebie tej informacji), dlaczego sprawia dziewczynie przykrość, to duże ryzyko, że w pozostałych obszarach życia też będzie taki. Wiecie, typ człowieka, który ma gdzieś, że jego zachowanie sprawia im przykrość, bo <wstaw tu jego błędna “żelazną logikę”>.

  11. Icy_Profession_6913 on

    Idąc tą logiką możesz mówić do niego w rodzaju żeńskim.
    A tak poza tym skoro się uparł na taką formę wypowiedzi do płci żeńskiej (w imię czego?) to najprawdopodobniej jest zwykłym ulągiem i chyba pora go wymienić na jakiś model z trzycyfrowym ilorazem inteligencji.

  12. Samo mylenie końcówek w takich hipotetycznhch formach uważam za zrozumiałe, też często mówię “to jakbyś miała..” do chłopów. To trochę jak “bo wiesz” do kogoś z kim nie jest się na “ty”. Ot, wyrwało się z przyzwyczajenia. Ale już gadanie, że tak jest poprawnie, bo “mówi do człowieka” to przeginka. To jakbym ja zaczęła chłopom wmawiać, że jak mówię do nich żeńsko to poprawnie bo “do osoby” xd Bo wcale nie rozmawiam z konkretnym człowiekiem o konkretnym imieniu i z konkretną płcią.

  13. Zacznij do niego mówić w formie żeńskiej. A jak zapyta czemu to odpowiedź że zwracasz się do niego jako do najbliższej osoby.

  14. Ok_Process2046 on

    Jeden pies ale jak komuś by przeszkadzało to bym przestawiła ze względu na szacunek do tej osoby i tyle

  15. W tej sytuacji może słuszna jest weryfikacja aktualności relacji “mój chłopak”. Czy w innych kwestiach też nadchodzą sygnały idące w parze z tym co opisujesz? A może to wierzchołek góry lodowej i reszta wyjdzie później na jaw.

  16. Szczerze opowiadając historię potrafię wszystkie zaimki powiedzieć do osoby z którą rozmawiam. Nikt mi jeszcze nie zwrócił uwagi żeby ktoś miał z tym problem

  17. Dokładnie tak nam tłumaczył katecheta przed komunią (taki całkiem chamowaty), że kobiety muszą mówić “Panie, nie jestem godzien”, a nie “Panie, nie jestem godna”, bo człowiek jest rodzaju męskiego, a nie żeńskiego jak np. świnia, serio. Prawdziwe wytłumaczenie, że się cytuje słowa setnika z Biblii, było dopiero kilka lat później z innym katechetą.

  18. Nie sądzę w sumie. Jakby mówił “spotkałem dziś dziwnego człowieka […] on cośtam zrobił) to ma sens powiedzenie on nawet jeśli to kobieta bo w domyśle ten człowiek. Można analogicznie z ta osoba jak ktoś chce ale jak mówi do ciebie historię i zwraca się personalnie do ciebie a nie mówi o jakiejś osobie/jakimś człowieku którą/którego tak wcześniej określił to IMO niepoprawne.

  19. Small_Technology2392 on

    Oboje są w błędzie bo to forma poprawna, tylko nie odnosi się ona do niej jak on to interpretuje. To “jak byś był” nie jest skierowane do niej jako adresata, tylko jes formą opisująca jego doznania w trzeciej osobie liczby pojedynczej, trybu przypuszczającego. Działa to jako spójnik wprowadzający w sytuację nierzeczywistą np. “czujesz się wtedy jak byś był oszołomiony” i to był dotyczy siebie jako to przeżywającego bo to on przeżywał a nie ona i on jej to tylko opisuje.

  20. Osobiście zwykle zwracam się personalnie do rozmówcy w tego typu rozmowie. Natomiast nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że Twój chłopak podświadomie zwraca się nie tyle do Ciebie, co do siebie, ale w trzeciej osobie. To taki jakby podświadomy osobowy zamiennik formy bezosobowej „jak gdyby być”/„jakby się było”. Ja często w taki sposób o tym myślę, stosując podobne zdania w rozmowach z kolegami np. Nie jest to lingwistycznie poprawne w stosunku do Ciebie, ale stoi za tym pewna personalna logika

  21. Znałam takiego typa od dzieciństwa i też tak zawsze mówił. Po latach wyszło, że jest w spektrum autyzmu XD

  22. Zauważyłem że ludzie z Pomorza rzadko kiedy używają poprawnych form. Może chłopak jest z Pomorza?