Due to ETS2, heating costs in the EU will go up. Mostly in Poland

https://next.gazeta.pl/next/7,168930,32547936,przez-ets2-koszty-ogrzewania-w-ue-pojda-w-gore-najbardziej.html

Posted by BrilliantExternal236

12 Comments

  1. subway_runner_77412 on

    Poczekaj aż polska się weźmie na serio za transformację energetyczną, wymianę linii przesyłowych, budowę elektrowni jądrowych. Wtedy to dopiero zaboli. Ale i tak kiedyś trzeba byłoby to zrobić. Wiecznie na węglu (ani na ropie) nie będziemy jechać.

  2. 8% emisji świata handlują CO2. Ogrzewanie w Polsce gazem jest drogie i będzie jeszcze drożej (do tego VAt23%). Bez taniego ogrzewania będziemy mieli SMOG następnie 20 lat

  3. proponuję wprowadzić dodatkowe 40 wypłat dla górników w nagrodę za dzielną walkę z płucami niemców odwiedzających polskę

  4. I bardzo urwa dobrze. Jak kogoś nie stać na czyste ogrzewanie to niech się przeprowadzi do Afryki. Mam już dosyć oddychania syfem przez 5 miesięcy w roku. Nakładać milionowe kary za palenie ścinkami, śmieciami, mułem, drewnem itp.

    Edit: bardzo dziękuję za minusy. To że wam nie zależy na własnym zdrowiu i czystym powietrzu to nie znaczy, że inni też nie mają mózgów tak jak wy.

  5. Powiem szczerze nie czytałem artykułu ale to nie tak, że w działającym państwie te pieniądze są reinwestowane na właśnie inwestycje w czyste źródła energii?

    Jak nasze państwo nie działa to inna kwestia…

  6. SelectionDue4287 on

    Gdyby tylko z tego ETS były pieniądze, które państwa miały wykorzystać na modernizację.

  7. To jest specyficzna mentalność. „Wprowadzanie zachęt” poprzez podnoszenie kosztów istniejącego rozwiązania tak wysoko, żeby dotychczasowa, zbyt droga alternatywa stała sie atrakcyjna finansowo. Tylko ze w Polsce nie da się wygrać. Węgiel nie. Gaz nie. Pellet nie. Pompa ciepła? Tak, tylko prąd też z węgla, wiec tez zdrożeje.

  8. BigBlueArtichoke on

    U siebie mam ogrzewanie na gaz (wcześniej węgiel), dom w miarę duży. Przymierzam się do zakupu piecyka koza. Wydam te około 1500 zł i będę miał taniej, i minimalnie mniej wygodnie.