A linguistic curiosity from Krakow

https://i.redd.it/c3re54hk7vfg1.jpeg

Posted by MusicURlooking4

25 Comments

  1. myślę, że ktoś po prostu chciał wiersze pisać, ale na bezrobociu, to i urząd brzmi dobrze 😉

  2. Dwie dodatkowe linijki i mamy częstochowskie haiku:

    Do spacerowiczów i innych gości,
    Możliwość wystąpienia śliskości,
    Prosimy o zachowanie ostrożności.
    Kruk zakrakał trzy razy

  3. “W Krakowie jesteś

    Co się dziwisz, głupolu?

    Jak się boisz śliskości

    To nie chodź po polu”

  4. Żarty żartami ale serio uważajcie bo ja miałem w czwartek wizytę na sorze i dostałem fajny gips przez śliskość i nieważność

  5. Przecież to Kraków. To miasto to jest jedna wielka ciekawostka językowa z własnym słownikiem. Moje ulubione jest to, że tylko tam sądy wyrzekają (chyba się szatana) zamiast orzekać jak w reszcie kraju