Więcej braunów przeszkadzających w ratowaniu zdrowia i życia ciężarnych kobiet na oddziałach patologii ciąży, w ramach robienia polityki. Polska dzietność na pewno wytrzyma. /s
[deleted] on
[deleted]
ludek_cortex on
W tych artykułach o kryzysie demograficznym jest ciekawe błędne koło. Sporo z nich mówi, że musimy się zacząć rozmnażać bo system emerytalny / zdrowotny nie wydoi.
Aczkolwiek jeśli on już ma nie wydoić dla osób co za 20 lat wejdą w wiek emerytalny, to jak sytuacja będzie wyglądać dla tych dzieci co mają się dopiero urodzić?
Czyli wychodzi na to, że powinienem mieć potomka, aby a nuż może mi było w przyszłości lepiej, a co potem z nim będzie jak już mnie nie będzie to w sumie wywalone?
haramuoraaa on
Miejmy nadzieję, że zamknięcie przedszkoli, dłuższe kolejki u lekarzy i droższe mieszkania jakoś z tym pomogą.
Quiet-Nobody-8372 on
Tusk napewno coś na to poradzi-spokojnie.
SlyCooper2137 on
Lubię grać w życie na kodach #NoKidsLife
Teraz tak, jak ktoś jest szczęśliwy, że ma jedno, dwójkę, trójkę, zespół piłkarski dzieci, to jak najbardziej propsy.
Dry_Working_9143 on
Well, już raczej nie zatrzymamy. Dziwi mnie tylko jak wielu ludzi uważa, że problem nie istnieje.
TomCormack on
Warto dodać, że co najmniej 18k tych dzieci są z rodzin mieszanych albo w ogóle są cudzoziemcami. Niekoniecznie w Polsce zostaną na stale. Szczególnie jak brunatne partie dojdą do władzy.
Imigracja na chociażby jakimś poziomie jest nieunikniona, ale wszyscy politycy mają gdzieś projekty integracji i asymilacji. Wciąż nie mamy ani żadnej polityki imigracyjnej, ani wizji co z tym robić.
O polityce prorodzinnej szkoda gadać. Do wszystkich istniejących problemów systemu dochodzą problemy “cywilizacyjne”, na które żaden kraj rozwinięty nie odnalazł jeszcze lekarstwa.
pierozek1989 on
Mnie zastanawia skąd taki lifestyle i nie posiadania dzieci jest „cool”. Rozumiem chyba każdy argument osoby która nie chce mieć dzieci, jednak nie rozumiem tego flexu…
FrankingX on
Domu rodzinnego już nie mam, w wynajmowanym dzieci nie mam miejsca nawet gdzie wychowywać a na własne mnie nie stać…
A no tak, najpierw to musiałbym kogoś mieć, szkoda czasu…
PracticalHomework384 on
Skoro nie posiadanie dzieci wiąże się z większą ilością czasu i większą zamożnością to chyba to jest zrozumiałe? Jeśli ma być dużo dzieci to zamożność musi być związana z ilością dzieci, a posiadanie dzieci nie może być tak obciążające czasowo. Rządy nic nie robią w tym kierunku bo to zgniecie ekonomie i bogaczy.
Gurnug on
Przez jakieś 20 lat non stop powtarzali o przeludnieniu, a teraz zmieniają narrację. Jak z masłem i jajkami. Kij z tym.
Edit: nie ważne czy to prawda. Chodzi o narrację.
Antique_Run4982 on
To co drodzy patrioci, piejacy peany o solidarnosci społecznej. Może w końcu nadszedl czas wziąć ciężar odpowiedzialności za przyszłość tego narodu na własne barki i zrobić sobie co najmniej tę dwójkę dzieci – które swoją drogą są wspaniałe, dają mnóstwo radości, miłości i satysfakcji, choć wychowanie bywa trudne, ale nic co jest cos warte w życiu nie jest proste – zamiast szukać wymówek? Podobno zyjemy w czasach największego dobrobytu. Teraz jest ten moment.
granitowy on
Jednym z powodów są wyprani z empatii ludzie, którzy swoją wartość postrzegają tylko przez posiadanie i hedonizm. Socjal media i programowanie korporacyjne w pełnym rozkwicie.
AltheiWasTaken on
Oh no. Anyway
Odwrotna_Klepsydra on

Prestigious-Long666 on
Ile jeszcze razy będą nad tym płakać? A cokolwiek w ogóle robią by niewolników skłonić do rodzenia kolejnych niewolników? Czy tylko krzyczą? To niech się nie rodzą ludzie i tyle.
Lepiej dla planety.
JeyFK on
Może nie potrzebujemy dużo dzieci a potrzebujemy więcej inwestycji w robotyki oraz AI?
Arktosik on
Matka 3 kotów emerytura 60 lat, ojciec 3 córek emerytura 65 lat. Sami to sponsorujemy.
just_a_commoner_ on
Naprawdę rozumiem wagę problemu ale nie wiem co te nieustanne artykuły mają spowodować. Wzbudzić we mnie poczucie winy że się nie rozmnażam w młodym wieku czy co?
Mam wrażenie że ostatnio media non stop o tym piszą. Rozumiem że niski przyrost naturalny to problem dla państw. Ale może zamiast ciągłego płakania nad tym jak to jest źle bo „źli młodzi” nie chcą mieć dzieci, państwo mogłoby zrobić coś żeby ci którzy chcą je mieć faktycznie mieli do tego warunki? Te artykuły się już nudne robią.
red_diogenes on

Fine-Pop2725 on
No ale to chyba dobrze, skoro mieszkań za bardzo dla tych nowych Polaków nie ma, pracy też nie bardzo…
Immediate_Touch424 on
Polska (tak cały kraj) Listopad 2025 – 17 000 urodzeń
Dla porównania w analogicznym okresie jednego miesiąca
Lagos 70 000
Kinszasa 60 000
Kair 32 000
Luanda 28 000
Karaczi 46 000
Delhi 43 000
Dhaka 33 000
Meksyk (miasto) 26 000
Sao Paolo 23 000
Carogród 16 000
Paryż i Londyn po 10 000 każde
To nawet nie można nazwać katastrofą. Na takie wskaźniki po prostu i zwyczajnie brakuje słów 🙁 17 000 za sam listopad, przecież jeszcze z 40 lat temu (ok boomer) rodziło się nas z 65 000 miesięcznie, ja myślałem że Polskę zmiecie w najgorszym z najgorszych scenariuszy jakiś konflkt, a my się chyba sami wykończymy…
dzielny_tabalug on
Trzeba system emerytalny zmianic a nie ludzi w nieskonczonosc produkowac.
Significant-Owl-8286 on
Co ciekawe – decydując się teraz na dziecko nie dość, że nie poprawimy sytuacji z dzietnością, nie dość, że robimy sobie pod górę (na chwilę odkładam na bok teksty o maluchu, który wieczorem powie, że kocha, a na starość poda szklankę wody), no koszty,.bo nerwy itd., to jeszcze sprowadzamy na świat kogoś, kto z powodu niskiej dzietności będzie miał jeszcze gorzej od nas 🙂 Taki paradoks.
fosforan on
Moi ulubieni są ludzie którzy mają dzieci i teraz mówią wszystkim, że każdy musi je mieć. Cieszę się, że im się coś takiego podoba, naprawdę czasem zazdroszczę. Ale twierdzenie, że “skoro ja mam i mi się podoba to znaczy, że każdy tak będzie miał a teraz tylko wymyśla wymówki” to jest chyba jakiś żart. Gdzie tu jakakolwiek logika? Co was tak boli w tym że ktoś nie chce mieć dzieci? W jaki niby sposób wpływa to na wasze życie? To tak jakbyście mi powiedzieli, że macie jakąś robotę= każdy powinien ją mieć a jak nie chce to z nim coś nie tak
Advanced-Mousse5264 on
Niech bogaci sobie trzaskają całe przedszkole bo mają majątek i nie oddają 32% dochodowego tak jak zwykli ludzie utrzymujący się z pracy.
Kalimura1980 on
Im mniej polakow tym lepiej
Quiet-Nobody-8372 on
Ze wzrostem stopy życiowej maleje przyrost naturalny. Tak niestety działa człowiek. Programy typu 500+ nic tu nie dadzą.
itsmrmladiesandgents on
I niech ten naród beznadziejny w końcu wymrze w sposób naturalny. Cała historia Polski to trzymanie slabszych pod butem przez “elity”, dbanie o własne interesy i fatalne decyzje polityczne and I will die on this hill
No-Jellyfish-1208 on
A może zamiast marudzić o przyroście (bo co w tym szokującego, że młodzi się nie chcą rozmnażać w warunkach, jakie mamy w tym kraju), w końcu ktoś pomyśli jak poprawić jakość życia już obecnych tu obywateli?
Ale nie, lepiej trzymać się kurczowo zawodzącego systemu, lepiej zarzucać młodym egoizm i męczyć ludzi, którzy w ogóle nie palą się do rodzicielstwa z różnych względów /s
subway_runner_77412 on
Dokładnie erpolacy szybciutko lecicie robić dzieci, ale to migusem!! Państwo potrzebujesz niewo… podatników bo inaczej z czego myślicie będą wcześniejsze emerytury i 800plus wypłacane. No jak wam się wydaje!
36 Comments
Dla Ciebie kryzys dla mnie szansa na tańsze mieszkanie
Na reszcie jakiś trend w którym mogę brać udział, a nie jakieś kolorowe golfy czy cottagecory
https://preview.redd.it/3inucrour4gg1.png?width=500&format=png&auto=webp&s=eb5fb01386c9087c5a80f5d5cff5766e4cc93ef3
Jeżeli u nas jest kryzys to co jest w Chinach?
Więcej braunów przeszkadzających w ratowaniu zdrowia i życia ciężarnych kobiet na oddziałach patologii ciąży, w ramach robienia polityki. Polska dzietność na pewno wytrzyma. /s
[deleted]
W tych artykułach o kryzysie demograficznym jest ciekawe błędne koło. Sporo z nich mówi, że musimy się zacząć rozmnażać bo system emerytalny / zdrowotny nie wydoi.
Aczkolwiek jeśli on już ma nie wydoić dla osób co za 20 lat wejdą w wiek emerytalny, to jak sytuacja będzie wyglądać dla tych dzieci co mają się dopiero urodzić?
Czyli wychodzi na to, że powinienem mieć potomka, aby a nuż może mi było w przyszłości lepiej, a co potem z nim będzie jak już mnie nie będzie to w sumie wywalone?
Miejmy nadzieję, że zamknięcie przedszkoli, dłuższe kolejki u lekarzy i droższe mieszkania jakoś z tym pomogą.
Tusk napewno coś na to poradzi-spokojnie.
Lubię grać w życie na kodach #NoKidsLife
Teraz tak, jak ktoś jest szczęśliwy, że ma jedno, dwójkę, trójkę, zespół piłkarski dzieci, to jak najbardziej propsy.
Well, już raczej nie zatrzymamy. Dziwi mnie tylko jak wielu ludzi uważa, że problem nie istnieje.
Warto dodać, że co najmniej 18k tych dzieci są z rodzin mieszanych albo w ogóle są cudzoziemcami. Niekoniecznie w Polsce zostaną na stale. Szczególnie jak brunatne partie dojdą do władzy.
Imigracja na chociażby jakimś poziomie jest nieunikniona, ale wszyscy politycy mają gdzieś projekty integracji i asymilacji. Wciąż nie mamy ani żadnej polityki imigracyjnej, ani wizji co z tym robić.
O polityce prorodzinnej szkoda gadać. Do wszystkich istniejących problemów systemu dochodzą problemy “cywilizacyjne”, na które żaden kraj rozwinięty nie odnalazł jeszcze lekarstwa.
Mnie zastanawia skąd taki lifestyle i nie posiadania dzieci jest „cool”. Rozumiem chyba każdy argument osoby która nie chce mieć dzieci, jednak nie rozumiem tego flexu…
Domu rodzinnego już nie mam, w wynajmowanym dzieci nie mam miejsca nawet gdzie wychowywać a na własne mnie nie stać…
A no tak, najpierw to musiałbym kogoś mieć, szkoda czasu…
Skoro nie posiadanie dzieci wiąże się z większą ilością czasu i większą zamożnością to chyba to jest zrozumiałe? Jeśli ma być dużo dzieci to zamożność musi być związana z ilością dzieci, a posiadanie dzieci nie może być tak obciążające czasowo. Rządy nic nie robią w tym kierunku bo to zgniecie ekonomie i bogaczy.
Przez jakieś 20 lat non stop powtarzali o przeludnieniu, a teraz zmieniają narrację. Jak z masłem i jajkami. Kij z tym.
Edit: nie ważne czy to prawda. Chodzi o narrację.
To co drodzy patrioci, piejacy peany o solidarnosci społecznej. Może w końcu nadszedl czas wziąć ciężar odpowiedzialności za przyszłość tego narodu na własne barki i zrobić sobie co najmniej tę dwójkę dzieci – które swoją drogą są wspaniałe, dają mnóstwo radości, miłości i satysfakcji, choć wychowanie bywa trudne, ale nic co jest cos warte w życiu nie jest proste – zamiast szukać wymówek? Podobno zyjemy w czasach największego dobrobytu. Teraz jest ten moment.
Jednym z powodów są wyprani z empatii ludzie, którzy swoją wartość postrzegają tylko przez posiadanie i hedonizm. Socjal media i programowanie korporacyjne w pełnym rozkwicie.
Oh no. Anyway

Ile jeszcze razy będą nad tym płakać? A cokolwiek w ogóle robią by niewolników skłonić do rodzenia kolejnych niewolników? Czy tylko krzyczą? To niech się nie rodzą ludzie i tyle.
Lepiej dla planety.
Może nie potrzebujemy dużo dzieci a potrzebujemy więcej inwestycji w robotyki oraz AI?
Matka 3 kotów emerytura 60 lat, ojciec 3 córek emerytura 65 lat. Sami to sponsorujemy.
Naprawdę rozumiem wagę problemu ale nie wiem co te nieustanne artykuły mają spowodować. Wzbudzić we mnie poczucie winy że się nie rozmnażam w młodym wieku czy co?
Mam wrażenie że ostatnio media non stop o tym piszą. Rozumiem że niski przyrost naturalny to problem dla państw. Ale może zamiast ciągłego płakania nad tym jak to jest źle bo „źli młodzi” nie chcą mieć dzieci, państwo mogłoby zrobić coś żeby ci którzy chcą je mieć faktycznie mieli do tego warunki? Te artykuły się już nudne robią.

No ale to chyba dobrze, skoro mieszkań za bardzo dla tych nowych Polaków nie ma, pracy też nie bardzo…
Polska (tak cały kraj) Listopad 2025 – 17 000 urodzeń
Dla porównania w analogicznym okresie jednego miesiąca
Lagos 70 000
Kinszasa 60 000
Kair 32 000
Luanda 28 000
Karaczi 46 000
Delhi 43 000
Dhaka 33 000
Meksyk (miasto) 26 000
Sao Paolo 23 000
Carogród 16 000
Paryż i Londyn po 10 000 każde
To nawet nie można nazwać katastrofą. Na takie wskaźniki po prostu i zwyczajnie brakuje słów 🙁 17 000 za sam listopad, przecież jeszcze z 40 lat temu (ok boomer) rodziło się nas z 65 000 miesięcznie, ja myślałem że Polskę zmiecie w najgorszym z najgorszych scenariuszy jakiś konflkt, a my się chyba sami wykończymy…
Trzeba system emerytalny zmianic a nie ludzi w nieskonczonosc produkowac.
Co ciekawe – decydując się teraz na dziecko nie dość, że nie poprawimy sytuacji z dzietnością, nie dość, że robimy sobie pod górę (na chwilę odkładam na bok teksty o maluchu, który wieczorem powie, że kocha, a na starość poda szklankę wody), no koszty,.bo nerwy itd., to jeszcze sprowadzamy na świat kogoś, kto z powodu niskiej dzietności będzie miał jeszcze gorzej od nas 🙂 Taki paradoks.
Moi ulubieni są ludzie którzy mają dzieci i teraz mówią wszystkim, że każdy musi je mieć. Cieszę się, że im się coś takiego podoba, naprawdę czasem zazdroszczę. Ale twierdzenie, że “skoro ja mam i mi się podoba to znaczy, że każdy tak będzie miał a teraz tylko wymyśla wymówki” to jest chyba jakiś żart. Gdzie tu jakakolwiek logika? Co was tak boli w tym że ktoś nie chce mieć dzieci? W jaki niby sposób wpływa to na wasze życie? To tak jakbyście mi powiedzieli, że macie jakąś robotę= każdy powinien ją mieć a jak nie chce to z nim coś nie tak
Niech bogaci sobie trzaskają całe przedszkole bo mają majątek i nie oddają 32% dochodowego tak jak zwykli ludzie utrzymujący się z pracy.
Im mniej polakow tym lepiej
Ze wzrostem stopy życiowej maleje przyrost naturalny. Tak niestety działa człowiek. Programy typu 500+ nic tu nie dadzą.
I niech ten naród beznadziejny w końcu wymrze w sposób naturalny. Cała historia Polski to trzymanie slabszych pod butem przez “elity”, dbanie o własne interesy i fatalne decyzje polityczne and I will die on this hill
A może zamiast marudzić o przyroście (bo co w tym szokującego, że młodzi się nie chcą rozmnażać w warunkach, jakie mamy w tym kraju), w końcu ktoś pomyśli jak poprawić jakość życia już obecnych tu obywateli?
Ale nie, lepiej trzymać się kurczowo zawodzącego systemu, lepiej zarzucać młodym egoizm i męczyć ludzi, którzy w ogóle nie palą się do rodzicielstwa z różnych względów /s
Dokładnie erpolacy szybciutko lecicie robić dzieci, ale to migusem!! Państwo potrzebujesz niewo… podatników bo inaczej z czego myślicie będą wcześniejsze emerytury i 800plus wypłacane. No jak wam się wydaje!