
Listen, today’s situation is work.
One adult peasant hands another adult peasant an apple.
An ordinary, innocent apple.
But there’s a sticker on it:
„I ♥ — *”
And instead of a name… a crookedly drawn dick.
No explanations.
Zero context.
Just a serious exchange of glances and the passing of the fruit.
Tell me this is not the purest form of romanticism that can be born on the factory floor. 🥰
Isn’t this true love?
https://i.redd.it/b6ud33uv6qlg1.jpeg
Posted by Daniul2006

19 Comments
Nie rozumiem rebusu. Od serca odjąć siusiak? Nie pasuje nic
To jest wizja komunizmu niestety /s
Bromans to najczystsza i najtrwalsza forma związku 😀
Nie, to trochę dziecinne
Zaraz się zleci 999 redditorów żeby napisać iż to dziecinne, szkalujące i należy to zgłosić do HR, bo chłop nawet jak nie poczuł się tym jabłkiem zgwałcony, to tak czuć się powinien, wszak praca to nie miejsce na takie śmieszki.
Bardzo zdrowa, heteroseksualna relacja między mężczyznami
Ja bym zaprosił na kolaje
Albo jesteście w 2 liceum albo pracujcie w Amazonie
Warszawa moment
Ładny szkic, widać artystyczne umiejętności
Bromance. Braterska miłość aż po grób.
“Kocham cię, no homo”
Przcież to statek kosmicnzy.
Pewnie nie mam poczucia humoru ale kompletnie mnie to nie bawi, poczułabym niesmak to pewno taki wysublimowany męski dowcip
bardziej żenujący od tego jabłka jest tylko sam post napisany przez chat gpt, czy wy autentycznie nie umiecie już skleić samodzielnie czterech zdań?
Całkiem zabawny żart
Pomogę, bo chyba ci znaku brakowało na klawiaturze.
𓂸
Jak oni nie będą razem to nie wierzę w miłość.
To uczucie kiedy idziesz do roboty a tam gimnazjum