How above, which wet wholesome food available in Poland do you give with your furry kids? Until now, I gave the temptation a quail and various flavors of Wild Freedom, but probably something has changed in the compositions of the above -mentioned products because Wild Freedom will eat reluctantly and the temptations will not even move lately. That is why I am looking for an alternative that they will gladly snap. I will add that I tried to give them a village farm but once that the cans were strangely swollen, and two that those that seemed normal from which I gave them food, they did not come very much. I also thought about switching to their diet to the bard, the more that baked turkey likes, but I’m a bit afraid of the quality of commonly available meats (where I am having a raw beef from the poor, but I am afraid to give the cat to give xD.) Maybe you have some recommendable fluff, which keep quality and do not change in taste with every new production series? Cat 1 pic rel

    https://i.redd.it/5a01eywj1pbf1.png

    Posted by FeeAdministrative666

    Share.

    25 Comments

    1. randomizedpenguin on

      Nie ma się czego bać, jeśli kupisz mięso jakości dla człowieka. A jeśli nadal Cię to nie przekonuje, to tak jak mówisz możesz upiec lub ugotować, ale surowe przygotowuje się dużo szybciej – nie trzeba gotować i czekać aż wystygnie. I barf wychodzi wielokrotnie taniej, zachęcam 🙂 
      Jak dawałam puchy, to Gussto nam się sprawdzało 

    2. BlackIsTheSoul1 on

      Piękny kotełek. Ja trzymam swoje na zmianę co dłuższy czas: Catz Finefood oraz MAC’s. Są to karmy wysokomięsne, z bardzo dobrymi składami, masz wyszczególnione jakie części zostały użyte i jakie mikro i makro dodane. Plus mają po 1500mg tauryny.

    3. Ja dawałam Dolinę Noteci, ale moja się obraziła na mokrą karmę i zupełnie jej nie je, więc musiałam ją przerzucić na suchą i nawadniam bulionem i mlekiem bezlaktozowym. Do tego pasty witaminowe. A podobno znajdy z niedowagą są najmniej wybredne

    4. jump_the_rainbow on

      Przy moich trzech dachowcach jest tylko jedna zasada. Nieważne co kupisz, pies ma lepsze.
      Kupiłem polecane, , drogie, weterynaryjne, kraftowe, przyrządzane o pierwszym brzasku w najkrótszą noc.
      Koty miały w nosie, ale za to puszka za 1.50 z marketu wciągały jakby to była cielęcinka zadnia (jak ktoś Kogiel-mogiel kojarzy).

    5. pastelnucleus on

      Dolina Noteci superfood. Już kilka lat z rzędu i wciąż dadzą się pokroić za to 🙂

    6. 35372122130085329415 on

      Dolina Noteci puszka oficjalnie netto 400g, a na prawdę mniej. Na początku kupowałem Gussto, ale za droga.

    7. Individual_Ship941 on

      Ze względu na kasę, tanią….jak najbardziej wykurwiscie tania (mamy plug-a w zwierzęcym)

    8. Frosty_Highlight5112 on

      Najtańsze chrupki z Kauflandu zalewam ciepłą wodą z czujnika. Wpieprza jak dziki.

    9. muhahahahamad on

      Mjamjam, Feringa, Granatapet, Lovcat. Trzy pierwsze bywają w dobrych cenach na amazonie.

    10. Ihana_pesukarhu on

      Proszę pana, to nie zmiana smaku, to po prostu rozwydrzenie. Wiem, bo mam trzech takich królewiczów xD Kupisz jedną puszkę i zrobi szał, kupisz drugi trzeci piaty raz to samo, ale jak tylko kupisz bardziej hurtowo żeby było taniej – nagle już w ząbki kole. Z tego też powodu staram się zmieniać marki i smaki, żeby się jaśnie panom nie przejadło. Obecnie jeden najchętniej zjada Applaws (ale tylko z plastikowego pojemniczka, to samo z puszki/saszety to już nie to), drugi wszelkie zupkowate saszety bo i tak tylko wypija sos, a trzeci to by najchętniej jechał na piramidkach z Gourmet, w których wolę nie wiedzieć co jest zmielone. No i co zrobisz, nic nie zrobisz. Ogólnie raczej pasowały im też Moments i Miamore (ale tylko te duże saszety). Za to wiejska zagroda też zupełnie nie podeszła i też miałam dziwnie spuchnięte puszki, nie wiem co z nimi nie tak.

    11. Numerous-Host-4252 on

      Mac’s, gussto, ferringa, catz fine food, animoda carny

      Mój też wybrzydza także mam w szufladzie karmy z 3 firm na raz by codziennie dać inną

    12. Sam robię, dieta bacf. Godzina roboty we dwójkę i siersciuch ma żarcie na miesiąc. Wychodzi taniej niż puszki i kontrolujesz, co i jakiej jakości kot je.

    13. Generalnie to co kot zje. Jeden je tylko shebę i chrupki. Drugi to co wyżej plus surowa wieprzowina. Indyka trochę. Nic innego nie je. Nawet wołowiny premium.  Jak mu dać zbyt tłusta puszkę to się obesra tak że trzeba go prysznicem myć.

      Co innego jak żona je wegańską owsiankę z białkiem groszkowym, kot od razu czeka aż będzie miska do wylizania.

      Generalnie jak kupisz w mięsnym mięso które będzie niezbyt to kot nie zje a ty sobie usmażysz. 

      Barca nie rób za dużo na raz jakby się okazało że jednak kot się rozmyślił 

    14. Dinara_Othrelas on

      Select gold może?
      Ja akurat barfię i jestem zadowolona. Po akcjach z zepsutymi fabrycznie puszkami dobrych firm po których umierały koty odechciewa mi się kupować. Nie dość, że droższe od barfa to jeszcze może być fabryczne spieprzone. Nad barfem mam praktycznie 100% kontroli co podaję. I jasne, nie zniweluje się ryzyka zatrucia kota zupełnie, ale w mojej opinii to ryzyko znacznie spada. Polecam barfienie.

    15. Mój Jose jest rodzajem kota, który pałaszuje absolutnie każdą mokrą karmę i wylizuje miskę do połysku. Najczęściej wsuwa Cosmę, gotowanego kurczaka i gotowane żółtko. Żółtko wybornie sprawuje się jako piłeczka przed zjedzeniem!

    16. HimitsuNoHikaru on

      Zaczynałam przygodę od super extra wysokojakościowej karmy, ale skończyłam na animonda indyk z królikiem TYLKO I WYŁĄCZNIE… Mam 3 koty, w tym: jeden pół życia rzygał bo miał niewykrytego helicobactera i każda zmiana diety powoduje wymioty mimo wyzdrowienia, drugi ma uczulenie na białko kurczaka i po zjedzeniu alergenu wypadają mu włosy z uszu, trzeci jadłby tylko domowe jedzenie. Ciężko było znaleźć coś co będzie smakowało każdemu i nie szkodziło żadnemu.

    17. No-Reason-6419 on

      Wcina gourmet od 14 lat i za tęczowy most jeszcze się wredna małpa nie wybiera🥰

    18. OramgeBabette on

      Ciężko idzie mi się wypowiedzieć bo mój nawet przepisane leki ze smakiem zjada xD aczkolwiek jak pojawia się nowa karma i nie jest pewny to stosujemy z partnerem hak w postaci drożdży browarniczych. Sztuczka sprzedana na jednej z kocich grup i generalna większość kotów ponoć szaleje za nimi – mój włącznie.

    19. contemplatio_07 on

      Mój akurat ma sporo alergii pokarmowych więc pilnujemy składu i powtarzalności produkcji.

      Z polecanych marek:
      – polski John Dog for Cats
      – Cat Finefoods PUR (dzieciak na monobiałkowej)
      – Gussto, zwłaszcza dziczyzna jest mocno uwielbiana, idealnie powtarzalna tekstura i zapach w każdej partii
      – MACs ( u nas mono )

      Wiejska Zagroda jest obrzydliwa, zawsze SUS bo albo spuchłe albo jebie trupem albo puszki wybuchają.