Share.

    9 Comments

    1. Pierwsze egzemplarze w jakie grałem, nazywały się “Chińczyk”. Przy okazji pionki były szpiczaste jak “chińskie kapelusze”. Pewnie jakiś chwyt marketingowy.

      Mamy kilka takich dziwnych nazw. Jak np “rower”, który powstał od nazwy firmy “Rover”, a nie obcojęzycznej nazwy np “bicycle”.

    2. irillthedreamer on

      Bo była moda na egzotykę i ktoś wpadł na taki pomysł żeby się lepiej sprzedawało. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.

    3. Content-Tank6027 on

      A dlaczego kotlet po parysku sugeruje, że cokolwiek ma wspólnego z francją? Ryba po grecku, śledź po japońsku.