I know that the trees on the roads kill drivers because they enter their road and kill them.

    I live in Lesser Poland but because of sports interests I go to the competition all over Poland.

    And I see that there are still such places in Poland. It is made around the Rzelego Potok. Right at the Czech border.

    But in the north of Poland there were also such rows of trees. It works better than the climate.

    https://www.reddit.com/gallery/1masn6n

    Posted by Majestic_Mammoth3503

    Share.

    33 Comments

    1. Drzewa im jeszcze “wchodzą” i ich zabijają? xd Samochodziarze nie mają już o co beczeć

    2. Pełno jest takich dróg z drzewami przy drodze, wystarczy wyjechać z dużych miast na prowincję.

    3. Savings-Animal-7729 on

      W niemczech mamy tego wszędzie pełno, przy nowych drogach tez zasadzają.
      Wokół berlina prawie każda mniejsza czy większa droga na jakimś odcinku tak wygląda.

    4. Nie ma ich może tak dużo ale da się spotkać takie aleje. Niestety wydaje mi się, że sentyment jest raczej przeciwko nim, nad czym ubolewam, bo lubię je. 

    5. W dużej mierze te drzewa to pamiątki po poprzednich gospodarzach tych terenów – np na Pomorzu. Nawet oni w tamtych czasach nie przewidywali że do jakiegos ram Sohrenbohm (Sarbinowo) zamiast furmanki będzie tam Seba walil 140 bo jest wk… i spozniony na rodzinne wakacje.

      Po wojnie nikt nie wiedział jak długo te ziemie będą polskie a że było wystarczająco do roboty to nikt się nie przejmował poszerzaniem tych dróg. Lata minęły, drzewa urosły bardziej, włączyła się ekologia plus brak miejsca. Do tego wiele z tych dróg ma zniszczoną nawierzchnię i mamy co mamy: odcinki do 90, gdzie strach jechać 40 a wspomniany Seba pociska ci długimi bo mu piwo wystygnie.

    6. To jest bardzo ciekawa, i wcale nie tak łatwa do rozstrzygnięcia, sprawa. Owszem drzewa zabijaj kierowców, którzy z różnych przyczyn w nie wjadą. Natomiast, jest wiele badań, które nawet przytacza się na studiach drogowych, że linia drzew wzdłuż dróg znacząco poprawia kierowcom ocenę przebiegu drogi i wpływa na lepsze dostowanie prędkości – co przyczynia się do mniejszej liczby niebezpiecznych zdarzeń (!). Chciałbym kiedyś zobaczyć badania, które pokażą jakk jest stosunek “zapobiegania” drzew, do skutków śmiertelnych jakie sprawiają, bo wydaje mi się że to nie jest takie oczywiste jak się wydaje.

    7. Na Mazurach są prawie wszędzie pomijając drogi szybkiego rychu. Uwielbiam to.

    8. Zen_the_Jester on

      W mojej okolicy jest ich sporo – pięknie wyglądają.  

      Znajomy Sołtys śmiał się, że dobrze, ze stoją, bo dzięki temu rolnicy nie podbierają poboczy do swoich pól xD

    9. Aleje drzew są przepiękne, ale osobiście uważam, że jeżeli decydujemy się na ich utrzymywanie w konkretnym miejscu, obowiązkowo powinny być przy nich ograniczenia prędkości do 40 km/h, i progi spowalniające. Na pewno taka droga nie może pełnić roli istotnego ciągu komunikacyjnego. To tylko kwestia czasu gdy jakiś kierowca zaśnie, wyskoczy mu pies na drogę, czy ktoś go oślepi światłami i mamy pogrzeb czteroosobowej rodziny.

    10. RedLightPumpkin on

      Dookoła mnie w Wielkopolsce nadal jest pełno drzew przy drogach! Stare i schorowane są wycinane i na ich miejsce dosadzają nowe

    11. Fryderyk Wielki kazał sadzić drzewa przy drogach. Miało to zasłonić ruch wojsk oraz utrudnić oszacowanie wielkości oddziałów jakie się przemieszczały. Czy to wtedy działało w sumie nie wiadomo, ale tradycja i drzewa zostały.

    12. Ja to uwielbiam na takich drogach jak jeszcze drzewa wrastają juz korzeniami w asfalt, to mijanie sie z jadąca z naprzeciwka ciężarówka z mlekiem lecącą 100km/h to sama rozkosz.

      Zeby nie było to źle zrozumiałe, nie mam nic przeciwko drzewom, mam cos przeciwko kierowcom ciężarówek z mlekiem.

    13. Polecam reportaż pt wszyscy tak jeżdżą. To nie drzewa zabijają. Wręcz przeciwnie, ich obecność powoduje że kierowcy są uważniejsi

    14. Simple_Law7232 on

      Same wielkomieszczuchy tutaj?

      W Polsce powiatowej takich dróg są setki kilometrów.

      Powodzenia w jechaniu 40 km/h przez ponad 50km podczas każdego wyjazdu do rodziny…

    15. Ill_Sense7064 on

      Dużo tego mamy na dolnym śląsku, zazwyczaj jadę wtedy spokojnie pewnie koło 70 do 80 km/h max I tylko co rusz widzę takich co się spieszą i muszą mnie koniecznie wyprzedzić tymi swoimi passeratti

    16. Dokladnie raz zjechalem z drogi przy 120 km/h ale na poboczach bylo plasko bez drzew i… nic sie nie stalo. Mialem drugi raz podobna sytuacje tylko jechalem max 35km/h ale byly drzewa na poboczach i auto poszlo do kasacji…

    17. Ja pamiętam jak za dzieciaka jeździłem z rodzicami/dziadkami nad Bałtyk z Katowic. Ze 12h się jechało, głównie takimi drogami, okrutnie zakorkowanymi… Nostalgia mega.

    18. Cóż…. nie żebym brzmiał bucowato ale drzewa nie wchodzą kierowcom pod koła, to my się w nie wpierdalamy jeśli odstawiamy jakiś cyrk.
      Więcej poproszę szpalerów. Są wspaniałe, a i debile często zwalniają przez nie.