Jędraszewski wanted Zygmunt’s bell used during important events, to call when the Nawrocki Vel Batyra was sworn in. 12 men are needed. For the first time in history, some of the bellfishers refused simply without coming. The bell was silent.

    https://i.redd.it/2p3mvqdlijhf1.jpeg

    Posted by szymon362

    Share.

    12 Comments

    1. Ja nie wiem jak ludzie spoza pis mogą chodzić jeszcze do kościoła czy bronić przywilejów tej sekty, wiadomo, że religia to jest jeden wielki węzeł gordyjski w ludzkiej psychice ale władze kościoła plują im raz po raz prosto w mordy

    2. Front_Isopod8642 on

      To w sumie dobrze obrazuje, co się stało ze społeczeństwem (innymi słowy – co zrobił z Polakami Kaczyński wespół z PiSem). Bo to już nie kwestia wyłącznie głodnego krwi elektoratu PiS, ale też reszty Polaków, która zupełnie naturalnie i po ludzku na nienawiść odpowiada w końcu taką samą nienawiścią. Trudno się dziwić, skoro działalność karypla porozwalała społeczeństwo już na poziomie absolutnie fundamentalnym, czyli na poziomie rodzin.
      Już widać jak na dłoni po wczorajszych cyrkach, że rezydentura Batyra tylko ten konflikt pogłębi. Strach się bać.

    3. całkiem mocne. takie coś powinno być zapamiętane jako symbol ruchu anty-pis wśród zaangażowanych katolików. albo ogólniej ruchu oddzielającego religię od polityki

    4. A ja zapytam inaczej: Czy wie ktoś czy dzwon dzwonił przy zaprzysiężeniu wcześniejszych prezydentów? Duda? Komorowski? Kaczyński? Kwaśniewski? Wałęsa? Jaruzelski?

      Za młody jestem by pamiętać. Wie ktoś?

    5. Necessary-Mix-56 on

      Niesamowite pis podsłuchiwał całą biskupią mafie a znajdują się takie naiwniaki w tym cyrku w sukienkach które chcą im dzwonić pisowi do tańca. Mógł zaprosić posłów pis albo biskupów do roboty. Z nadmiaru kasy z budżetu pozbawieni są całej przedsiębiorczości zostało tylko cwaniactwo i oszukiwanie naiwnych owieczek.

    6. z czystej ciekawości – czy ten dzwon dzwonił podczas zaprzysiężenia pozostałych prezydentów?

      Jeśli nie – to nie ma powodu, żeby dzwonił teraz.

    7. Jeśli Kaczor uprawia politykę plemienną, to niech się nie dziwi, że ludzie stawiają opór. Opór wobec polityków którzy przestali być reprezentacją narodu, a stali się reprezentacją jednej strony konfliktu. Nie da się zmusić ludzi do szacunku wyłącznie siłą urzędu, a Sutener drący sie w Sejmie jak kibol i mówiący że został wybrany z „woli narodu”, podczas gdy wybory były na żyletki, to niestety tylko początek tej ponurej prezydentury.

      Ja naprawdę mam nadzieję, że rząd ma plan jak nie przerżnąć nadchodzących wyborów.