A ten rząd potrafi się czymkolwiek chwalić? PO jest nadal w 2007 jeśli chodzi o PR
Riverside3102 on
Z bezrobociem bym uważał bo nie bierze pod uwagę procenta aktywnych zawodowo, plus wielu ludzi po prostu nie stać na brak pracy i biorą co popadnie.
Edit: Przy braku pracy chodzi mi o to że biorą pracę poniżej swoich kwalifikacji/gorzej płatną
Relevant-Artist9842 on
Bezrobocie nie jest miarodajnym wskaźnikiem to dana statystyczna. Nie odzwierciedla jakości życia czy pracy w danej społeczności. Za komuny było prawie 100 bo praca była obowiązkowa.
ManianaDictador on
Od 8 miesiecy probuje zmienic prace. Setki wyslanych cevalek i tylko kilka rozmow i kazda beznadziejna. Nie chwala sie bezrobociem bo to fejk i nie chca denerwowac ludzi.
ladrok1 on
Chwalenie się bezrobociem, zwłaszcza jak nie spadło widocznie, mija się z celem. Bezrobocie to statystyka by się chwalić międzynarodowo lub makroekonomicznie gdy jest niskie lub by mówić że rząd jest nieudolny bo bezrobocie rośnie.
Ludzie co nie mają pracy się wkurzą, że rząd ich ignoruje, a ludzie mający pracę i tak mają to gdzieś, bo rzadko niskie bezrobocie jakikolwiek przekłada się na pracowników (wysokie przekłada się negatywnie, niskie nijak, bo inna praca i tak zapewne za minimalną będzie).
Rudenet on
Bezrobocie jest mierzone tak, że musisz się zgłosić do UP jako bezrobotny
Hopstorm on
W 2003 roku stopa bezrobocia wynosiła w Polsce ponad 20%. Po wejściu do UE zaczęła ona drastycznie spadać, ludzie mogli legalnie pracować za granicą, a przez to także łatwiejsze stało się znalezienie pracy tutaj. Zawsze jak ktoś się przypierdala do UE to to jest dla mnie sztandarowy argument, którego nie da się zbić żadnym pieprzeniem, że pewnie gdybyśmy nie weszli to też w końcu osiągnęlibyśmy taki pułap bezrobocia.
Tutaj trzeba odróżnić w jaki sposób stopę bezrobocia mierzy polski GUS, a jak Eurostat. Eurostat podaję **prawdziwą stopę bezrobocia** – czyli procent ludzi, którzy są bez pracy, ale aktywnie szukają zatrudnienia. Natomiast według polskiego GUSu polskie bezrobocie wynosi 5.2%, ale GUS uwzględnia także osoby, które są bezrobotne i nie chcą znaleźć pracy.
Hot-Disaster-9619 on
Chwalić się niskim bezrobociem w kraju w którym nadużycia prawa pracy są normą a pensje niskie to troche tak jakby alkoholik chwalił się mocną głową. Ciekawe jaki % tych ludzi jest zatrudnionych wyłącznie dlatego, że dają się wykorzystywać.
Zaraz mi jakiś obywatel Wilanowa napisze, że to nieprawda bo u niego w korpo możną wziąć dodatkowy urlop w urodziny, ale zainteresujcie się troche jak pracują wasi rodacy z mniejszych miejscowości.
mikaelsanford on
Bo jak zaczną, to zaraz ludzie wyciągną kolosalne bezrobocie wśród młodych i w ogóle wzrost bezrobocia względem czasów PiSu.
shimankor on
Przecież kurła ten rząd sam się pogrąża brakiem jakiejkolwiek komunikacji – pisiory i konfa są o wiele lat do przodu pod kątem social media i tłuczenia do głowy ludziom
Mathan_13 on
Nie chwali się bo nie ma czym. Za pierwszej kadencji pisu bezrobocie spadło z 13 do 5 procent, a w drugiej się ono utrzymało na takim poziomie mimo pandemii i wojny. A PO może pochwalić się tym, że nie spierdoliło gospodarki.
Revenine on
Wskaźnik do kosza, bo rynek pracy dla wielu grup, dla młodych i dla kobiet ~30 lat jest fatalny, zwłaszcza teraz.
Qranz on
Bo jest zjebany. Totalnie albo nie chca albo nie umieja pracowac medialnie. Pis robil propagande sukcesu z otwarcia swietlicy w pcimiu dolnym. A ten rzad jest niewidocznu
szczszqweqwe on
Cóż, Tusk pewnie wyszedł i wspomniał o tym 2 razy na konferencjach, PiS, by tylko o tym przez 3 miesiące trąbił, każdy członek PiSu w każdym wywiadzie, to jest przewaga tych dziadów.
SiewcaWiatru on
Niezależnie czy obecny może czy nie może się tym chwalić, to po prostu Ten rząd się niczym nie chwali. Noe potrafi tego robić. PR leży i kwiczy pod mułem, więc nic nie słychać by było mu źle.
PIS działa znacznie lepiej w tej kwesti. Ci to pójdą do toalety i od razu mamy bilboardy, że toalety są piękne i pachnące…
Deadluss on
Bo jesteśmy skromni
KamilekBombed on
PO nie umie w PR. PiS’owi trzeba oddać jedno, byli wspaniałymi PRowcami (albo takowych zatrudniali). Z mojej perspektywy to wsm największa różnica pomiędzy rządami jednych a drugich, Polska wciąż będzie upadać póki walka o władze toczy się między dwoma starymi dziadami kłócącymi się o to kto ma większego.
Ainheg on
Ten rząd się generalnie niczym głośno nie chwali, w przeciwieństwie do poprzedniego. Poprzedni za to wysyłał do emerytów listy, że wysokie waloryzacje to zasługa rządu (gratulacje pan rząd, taką ogromną inflację wypracowaliście).
brandthedwarf on
bo są miękkimi pałami, jeden dziadek myśli jak dołożyć drugiemu dziadkowi, i tak na zmianę.
domin_jezdcca_bobrow on
Parafrazując “internety”: W Polsce pracy jest duzo, ale dobrej pracy jak na lekarstwo.
Tomek_Littlebetter on
Tak na wesolo to już widzę ten pasek w tv republika: “Rekordowo niskie bezrobocie! Polacy za Tuska zaharowują się na śmierć”:-))))))
kpaul91 on
Bo mają zakaz od Niemiec chwalenia Polski, która nigdy nie byla w tak dobrym położeniu.
Polacy sobie radzą dobrze Pomimo wszystkich rządzących z każdej strony próbujących nas skubać, a nie dzięki jakiegokolwiek działania rządu.
geotech03 on
A czym mają się chwalić? Za PiSu było tak samo jeśli nie troszkę mniej
krLMM on
I think these numbers depend a lot on how the countries report them.
Krwawykurczak on
Bo i tak skoczyło lekko ostatnio 😛
Bezrobocie jest niskie od dłuższego czasu więc to raczej nie jest news który ludzi by emocjonował
25 Comments
A ten rząd potrafi się czymkolwiek chwalić? PO jest nadal w 2007 jeśli chodzi o PR
Z bezrobociem bym uważał bo nie bierze pod uwagę procenta aktywnych zawodowo, plus wielu ludzi po prostu nie stać na brak pracy i biorą co popadnie.
Edit: Przy braku pracy chodzi mi o to że biorą pracę poniżej swoich kwalifikacji/gorzej płatną
Bezrobocie nie jest miarodajnym wskaźnikiem to dana statystyczna. Nie odzwierciedla jakości życia czy pracy w danej społeczności. Za komuny było prawie 100 bo praca była obowiązkowa.
Od 8 miesiecy probuje zmienic prace. Setki wyslanych cevalek i tylko kilka rozmow i kazda beznadziejna. Nie chwala sie bezrobociem bo to fejk i nie chca denerwowac ludzi.
Chwalenie się bezrobociem, zwłaszcza jak nie spadło widocznie, mija się z celem. Bezrobocie to statystyka by się chwalić międzynarodowo lub makroekonomicznie gdy jest niskie lub by mówić że rząd jest nieudolny bo bezrobocie rośnie.
Ludzie co nie mają pracy się wkurzą, że rząd ich ignoruje, a ludzie mający pracę i tak mają to gdzieś, bo rzadko niskie bezrobocie jakikolwiek przekłada się na pracowników (wysokie przekłada się negatywnie, niskie nijak, bo inna praca i tak zapewne za minimalną będzie).
Bezrobocie jest mierzone tak, że musisz się zgłosić do UP jako bezrobotny
W 2003 roku stopa bezrobocia wynosiła w Polsce ponad 20%. Po wejściu do UE zaczęła ona drastycznie spadać, ludzie mogli legalnie pracować za granicą, a przez to także łatwiejsze stało się znalezienie pracy tutaj. Zawsze jak ktoś się przypierdala do UE to to jest dla mnie sztandarowy argument, którego nie da się zbić żadnym pieprzeniem, że pewnie gdybyśmy nie weszli to też w końcu osiągnęlibyśmy taki pułap bezrobocia.
Tutaj trzeba odróżnić w jaki sposób stopę bezrobocia mierzy polski GUS, a jak Eurostat. Eurostat podaję **prawdziwą stopę bezrobocia** – czyli procent ludzi, którzy są bez pracy, ale aktywnie szukają zatrudnienia. Natomiast według polskiego GUSu polskie bezrobocie wynosi 5.2%, ale GUS uwzględnia także osoby, które są bezrobotne i nie chcą znaleźć pracy.
Chwalić się niskim bezrobociem w kraju w którym nadużycia prawa pracy są normą a pensje niskie to troche tak jakby alkoholik chwalił się mocną głową. Ciekawe jaki % tych ludzi jest zatrudnionych wyłącznie dlatego, że dają się wykorzystywać.
Zaraz mi jakiś obywatel Wilanowa napisze, że to nieprawda bo u niego w korpo możną wziąć dodatkowy urlop w urodziny, ale zainteresujcie się troche jak pracują wasi rodacy z mniejszych miejscowości.
Bo jak zaczną, to zaraz ludzie wyciągną kolosalne bezrobocie wśród młodych i w ogóle wzrost bezrobocia względem czasów PiSu.
Przecież kurła ten rząd sam się pogrąża brakiem jakiejkolwiek komunikacji – pisiory i konfa są o wiele lat do przodu pod kątem social media i tłuczenia do głowy ludziom
Nie chwali się bo nie ma czym. Za pierwszej kadencji pisu bezrobocie spadło z 13 do 5 procent, a w drugiej się ono utrzymało na takim poziomie mimo pandemii i wojny. A PO może pochwalić się tym, że nie spierdoliło gospodarki.
Wskaźnik do kosza, bo rynek pracy dla wielu grup, dla młodych i dla kobiet ~30 lat jest fatalny, zwłaszcza teraz.
Bo jest zjebany. Totalnie albo nie chca albo nie umieja pracowac medialnie. Pis robil propagande sukcesu z otwarcia swietlicy w pcimiu dolnym. A ten rzad jest niewidocznu
Cóż, Tusk pewnie wyszedł i wspomniał o tym 2 razy na konferencjach, PiS, by tylko o tym przez 3 miesiące trąbił, każdy członek PiSu w każdym wywiadzie, to jest przewaga tych dziadów.
Niezależnie czy obecny może czy nie może się tym chwalić, to po prostu Ten rząd się niczym nie chwali. Noe potrafi tego robić. PR leży i kwiczy pod mułem, więc nic nie słychać by było mu źle.
PIS działa znacznie lepiej w tej kwesti. Ci to pójdą do toalety i od razu mamy bilboardy, że toalety są piękne i pachnące…
Bo jesteśmy skromni
PO nie umie w PR. PiS’owi trzeba oddać jedno, byli wspaniałymi PRowcami (albo takowych zatrudniali). Z mojej perspektywy to wsm największa różnica pomiędzy rządami jednych a drugich, Polska wciąż będzie upadać póki walka o władze toczy się między dwoma starymi dziadami kłócącymi się o to kto ma większego.
Ten rząd się generalnie niczym głośno nie chwali, w przeciwieństwie do poprzedniego. Poprzedni za to wysyłał do emerytów listy, że wysokie waloryzacje to zasługa rządu (gratulacje pan rząd, taką ogromną inflację wypracowaliście).
bo są miękkimi pałami, jeden dziadek myśli jak dołożyć drugiemu dziadkowi, i tak na zmianę.
Parafrazując “internety”: W Polsce pracy jest duzo, ale dobrej pracy jak na lekarstwo.
Tak na wesolo to już widzę ten pasek w tv republika: “Rekordowo niskie bezrobocie! Polacy za Tuska zaharowują się na śmierć”:-))))))
Bo mają zakaz od Niemiec chwalenia Polski, która nigdy nie byla w tak dobrym położeniu.
Polacy sobie radzą dobrze Pomimo wszystkich rządzących z każdej strony próbujących nas skubać, a nie dzięki jakiegokolwiek działania rządu.
A czym mają się chwalić? Za PiSu było tak samo jeśli nie troszkę mniej
I think these numbers depend a lot on how the countries report them.
Bo i tak skoczyło lekko ostatnio 😛
Bezrobocie jest niskie od dłuższego czasu więc to raczej nie jest news który ludzi by emocjonował