Share.

    11 Comments

    1. Nieważne czy się podoba czy się nie podoba, ważne żeby ludzie wiedzieli że się nie jest zwykłym Polakiem i że się ma wyszukany gust, nie to co wy…

    2. Hot-Disaster-9619 on

      Ze światem według kiepskich jest troche tak, że najbardziej na tę rzekomą nieśmieszność i prostactwo żartów narzekają ci, w których ta satyra jest najbardziej skierowana xd

    3. Past-Ambassador-9475 on

      Nie jestem fanem 1670 i zgadzam się, że to podobne do świata według kiepskich. Z Monty Pythonem też jest kilka podobieństw. No ale zwyczajnie mnie nie śmieszy. Ma kilka dobrych momentów tak samo jak ŚWK ma kilka dobrych momentów.

    4. Andrei_Smyslov on

      Sekretna trzecia opcja: humor 1670 jest podobny do kiepskich, gdzie żarty są dość wyszukane (oczywiście mowa o początkowej fazie)

    5. Expert_Sir8225 on

      Tak, ja również wyczuwam tam delikatna won humoru południowoafrykanskiego, okraszoną nonszalanckim humorem nowej Zelandii lat 90. 

    6. ScriptureDaily1822 on

      1670 to taki redditowy humor, gdzie żart nie ma być śmieszny, reakcją nie ma być śmiech, a co najwyżej uśmiech zmyślą “o, rozumiem o co chodzi w tym żarcie”

    7. Zesram się w tym miejscu pseudointelektualną opinią, wcale nie odkrywczą, powszechnie znaną i wielokrotnie wygłaszaną: ci, co postrzegają ŚWK jako serial nie najwyższych lotów i to na każdym kroku podkreślają, to *wannabe* intelektualiści. Każdy ten serial odbiera według własnych możliwości poznawczych: najprostszych ludzi śmieszyć będą przyziemne żarty i jajcarskie teksty tudzież posrana akcja, a ci, którzy posiadają zdolność do rozpoznania ukrytego przesłania, ujrzą w odcinkach ŚWK, zwłaszcza tych pochodzących z okresu środkowego produkcji, błyskotliwą satyrę opartą o scenariusz, w którym celowo podrasowano pewne dostrzegalne zjawiska społeczno-polityczne do granic absurdu, o których nawet fizjologom się nie śniło.

    8. holdmybeeerandwatch on

      A co w tym dziwnego, nie od dziś wiadomo, że gdzie dwóch Polaków to tam trzy opinie 😂

    9. Początek bawił nawet. Po 3 odcinku zrobiło się nudno i mało śmiesznie. Ten pan ze skrina ma rację.