
A great summary of the Polish farm mentality at the broadly understood Polish entrepreneurship – zero innovation, smartness (family foundations, yachts for KPO, Patus who got multi -million support from the state and stealing a hat for a child) and at the same time exploitation of employees. A new caste of men with their peasants.
Posted by hermiona52
16 Comments
I ten koniec jest od dziś, czy w weekend się zaczął? Jakaś dokładna data lub godzina tego końca? I to już tak na zawsze czy za tydzień będzie już ok?
Absolutnie nie bronię ludzi z tej grafiki bo to patologia ale te tytuły albo nagłówki…
Śpiewak i chaotyczny rant o niczym – name more iconic duo.
Tak było, jest i niestety będzie nie tylko w Polsce
Konfederosja ukazała oblicze Sarmatofaszystowkie, na które kuców połapała, gadając bzdury o świecie i o niskich podatkach. Do tego cała ta cwaniaczkowata hołota, to optymalizacje podatkowe, inwestowanie w “betonowe złoto”, “rentierstwo”, bo nie innowacja bo ryzyko i ciągnięcie dotacji czy to Covid czy KPO, na jachty i fotele do masażu.
To jest obraz większości tych tzw. byznesmentów.
Rezultatem jest 3 miliony Polaków za granicą, a dzietność tylko odrobinę wyższa niż w pogrążonej wojną Ukrainie. Gratuluję Panowie, gratuluję. Tylko, że teraz nie będzie ludzi, aby na was robić, a że świat idzie jako całość w demograficzną zimę, to nie będzie nawet tych Kolumbijczyków do sprowadzenia do niewolniczej pracy za dekadę.
Przypomnę też, że za niedługo skończą się te dotacje dla Polski z EU i wtedy zobaczymy, jak się popiszecie, a coś się mi wydaje, że będzie kwik na ZUO EU, bo nie pozwala rodaków okradać i przeszkadza w “byznesie”.
Wśród osób prowadzących firmy są cwaniacy i łajzy – przerywamy program, żeby nadać tę łamiącą wiadomość.
Oczywiście można przyrobić na podstawie jakiegoś Friza gębę wszystkim osobom prowadzącym działalność w Polsce, tylko jest to zwyczajnie nieuczciwe – zwykła gra na emocjach odbiorców.
Pan Śpiewak generalnie sprzedaje wizję świata, w którym absolutnie każda osoba z działalnością to wożący się trzema nowymi Porsche burak wyrywający zabawki z rąk obcym dzieciom przed udaniem się do swojej willi wartej trzy miliony złotych. Jak widać sporo osób to kupuje.
Nie ma to jak na podstawie kilku przypadków generalizować.
Ciągle płaczą, a mają dupę wypychana kasą
Dobra. Nie chce mi sie walczyc z ta teza “z dupy”.
Zalozmy, ze sie z nia zgadzam… Wlasnie doslownie zaraz “kliknie” mi 20 lat bycia “przedsiembiorcom-zlodziejem”…
Nie chce mi sie szukac i sumowac PIT-ow, ale realnie przez te 20 lat mysle, ze poszlo pewnie jakies 6-7mln “danin spolecznych”. Nie liczac tego co poszlo w “oplatach paliwowych” i ile ROZJEBALEM, od czego Uslugodawca rowniez odprowadzil nalezny podatek dochodowy.
I? Przy sporej czescie moich znajomych/kolegow/kolezanek/przyjaciol te moje cyferki to “drobniaki”… Ludzie ciagna firmy po 50-100-200-300 osob…
Wyplacaja tym ludziom co miesiac setki tysiecy-miliony polskich nowych zlotych pensji, placa jebutne podatki i zusy.
I tak, sa samochody, sa mieszkania. Ale serio… to “z dupy” sie nie wzielo… Poza wyjatkami.
Skoro lata 90 nie nauczyły Polaków jakimi pasożytami są przedsiębiorcy, to jakaś afera o czapkę czy nawet jacht też tego nie zrobi. Zawsze będą wierzyć, że któregoś dnia los się odmieni i to oni będą mogli wyzyskiwać innych.
Memcen to się zaczyna powoli przepoczwarzać w JKM tak mu się spuchło na brzusiu 🙂 Widać jak mu ciężko w tym “zamordystycznym” “socjalistycznym” piekle, w którym ktoś ma czelność dostać 800+ na dziecko.
Nie no ciężko mają ci nasi pepebiorcy – doatcje, pomoce publiczne, fundacje. Jak kto oborotny to złotówki podatku nie zapłaci i jeszcze od państwa wydoi to co w podatkach dokładają ci niewdzięczni, leniwi, roszczeniowi etaciarze.
Ten chytry janusz z US Open co dostał 20 bańek na przestrzeni lat od państwa na bank złorzeczy na mityczny socjal w Polsce, który już niedługo, już za moment, doprowadzi do katastrofy gospodarczej. Tiaaa!
Prędzej to rozdawanie biednym, ciemiężonym pepebiorcom milionów z czapy przyniesie temu krajowi zgubę.
Już lepiej podnieść socjal w tym kraju do poziomu zachodniego i te miliony z pomocy januszom biznesu rozdać zwykłym ludziom, myślę, że spożytkują ten hajs z większą korzyścią dla gospodarki. Jak i tak oni tego nie inwestują tylko przejadają to nie ma chyba znaczenia kto to przeje, prawda?
A nie, sorry, przecież jak dasz kasę biednemu to pewnie przepije i go ta kasa rozleniwi jeszcze bardziej (tiaaa).
My z lewej strony jesteśmy bardzo tolerancyjni. Dostrzegamy piękno w różnorodności i nie tylko unikamy stereotypów ale też je przełamujemy bo wierzymy, że grzechem jest wrzucanie wszystkich do wąskich szufladek. Chyba że chodzi przedsiębiorców. Pies ich jebał bo każdy to pieprzony prywaciarz i złodziej.
Koniec mitu? Już tylko nienajbystrzejsi reganiści z konfy to podtrzymywali.
O kurcze to już dziś ten koniec?
W kraju Januszexów był jakiś mit polskiego przedsiębiorcy? O chuju złoty
Mit nigdy nie upadnie bo prawa strona uwielbia takie postawy. Udawana wyższość moralna i patriotyzm na pokaz (poprzez emanowanie religijnością, tradycyjnością i nacjonalizmem), a w rzeczywistości skrajny egoizm, cwaniactwo i społeczny darwinizm.
Raczej jego potwierdzenie i to prawie, że w najgorszej możliwej, stereotypowej wersji…
“mit polskiego przedsiębiorcy” to m.in. dokładnie to co zaprezentował ten facet…