PiS politicians protest against the “depravity of children and youth”. It’s about health education

    https://www.onet.pl/informacje/onettrojmiasto/politycy-pis-protestuja-przeciwko-deprawacji-dzieci-i-mlodziezy-chodzi-o-edukacje/b9y2816,79cfc278

    Posted by Front_Isopod8642

    Share.

    19 Comments

    1. Szczerze to i tak większość uczniów będzie prosiło rodziców o wypisanie z tych zajęć, aby spędzać mniej czasu w szkole

    2. Jake-of-the-Sands on

      Mnie tak wkurwia ta histeria. Zajęcia o tym jak porządnie dupę i zęby umyć, jak się do lekarza zapisać, jak podpasek używać, a Ci pierdolą o “deprawacji”. Niech wreszcie jakaś pomsta z Nieba spadnie na tą kurwa całą prawicę i jej debilne pierdolenie.

    3. Mysterious_Web7517 on

      Średniowiecze dzwoniło i chce posłów PiSu odzyskać.

      Klasyczne pierdololo. O aborcji jest tylko różnica od poronienia i o zastosowaniu prezerwatyw by minimalizować zakażenia. A o miłości to niech się nie wypowiadają bo to śmiech na sali z ich ust.

      > Argumentuje, że w programie jest “niewiele na temat rodziny i małżeństwa”.

      Bo to edukacja zdrowotna, a nie rolnik szuka żony. Prawica jak zawsze – seks to tabu, zdrowie seksualne to tabu, idźcie do księdza to wam objaśni co to czystość. XXI w., a ciemnogród jak zawsze odwala.

    4. Pedofile nie chcą żeby dzieci wiedziały co się dzieje i jak zareagować kiedy są wykorzystywane.

      Tak księża byli bezkarni przez dziesięciolecia. Dzieci ani nie wiedziały że to złe ani nie potrafiły nazwać a jak już coś powiedziały to dorośli nie wiedzieli co z tym zrobić bo ich też nikt nie nauczył.

      Edukacja seksualna dla najmłodszych do dosłownie – nikt nie może dotknąć mnie tam gdzie mam majtki a jak dotknie to muszę powiedzieć rodzicom albo nauczycielowi.

    5. Strasznie mnie irytuje jako rodzica hejt ludzi którzy z niewiadomo jakich źródeł wiedzą co będzie na tych zajęciach i wyzywają ludzi o prawicowych przekonaniach. Prawdą jest taka że program nie jest znany. Nie wiadomo co będzie na tych zajęciach w konkretnej klasie. Inna treść jest odpowiednia dla klasy 4 a inna dla 8. Tymczasem wszystko jest albo przygotowane byle jak na szybkości na kolanie albo wprost złośliwie żeby ukryć przed rodzicami treść tych zajęć. Kota w worku nie kupuje i dlatego wypisuje dziecko.

    6. Największe osiągnięcie ludzkości w dziedzinie edukacji dzieci, młodzieży i dorosłych ostatnich 30 lat to autokorekta, sprawdzanie pisowni i ostatnio chatgpt.

    7. Eh. Czasem mam wrażenie że najprościej przemycić edukację seksualną czy zdrowotną dla dzieci byłoby na pomarańczowej platformie z treściami dla dorosłych. Wziąć i zapłacić za jakieś materiały edukacyjne.  /s
       Bo drodzy rodzice gwarantuje wam że tam wasze dzieci na pewno zajrzą. Jak nie na swoim telefonie to na telefonie kolegi/ koleżanki. 

    8. thalamusthalamus on

      Z tego co pamiętam, to największa “seksualizacja” była na lekcji religii – tam się człowiek nasłuchał na temat cudzołóstwa, masturbacji, seksu przedmałżeńskiego i innych grzesznych rzeczy.

    9. Niech wskażą co im się dokładnie nie podoba w programie nauczania tego przedmiotu i to uzasadnią.

    10. Marzy mi się jakiś KonfoPiS-out.
      W ciągu ostatnich 15 lat polska polityka przeszła absolutny regres kulturowy.
      A ja chciałbym w końcu żyć w normalnym państwie w spokoju i bez obrzydzenia obserwować politykę.

    11. Dziecko będące świadome swojego ciała, czyli czegoś w czym spędzi kilkadziesiąt lat swojego życia?

      Nie, tak nie można.

      Nauczenie dziecka wiary w czary i bajki? Ano jak najbardziej, jeszcze jak

    12. Nie uważacie, że to trochę zabawne, kiedy właśnie w tej chwili obok siebie na Polskim reddicie mamy dwa gorące tematy, a mianowicie:

      – Protest przeciw edukacji zdrowotnej w szkołach.

      – Najgorsze zachowania nauczycieli.

      I w pierwszym temacie redditowicze nagle niczego się nie obawiają, bo przecież szkoła super i musi uczyć takich rzeczy. A zaraz obok w drugim narzekają ile traum spotkało ich we wcześniej wspomnianej szkole ze strony kadry pedagogicznej.

      xD Nice.

    13. Cholernym błędem rządu było ze te zajęcia nie są obowiązkowe a nieobecność na nich skutkowałaby 10k zł kary