Share.

    6 Comments

    1. Dałbym go do średni albo słaby, bo nie był jakimś tyranem, ale też straciliśmy dużo ziem bo był zbyt łagodnym władcą

    2. Hot-Disaster-9619 on

      Bardzo mnie cieszy że Olbracht w tierze do dupy,

      A co do Aleksandra to taki przyzwoity, generic król w bardzo dobrych dla Polski czasach. Nihil novi bym nie demonizował, tam nie było jakichś strasznych rzeczy. W późniejszych przywilejach były.

    3. Zły.

      Utrata ziem na rzecz Wielkiego Księstwa Moskiewskiego (choć dzięki dyplomacji nie tak dużej ilości), destrukcyjny dla Polski przywilej mielnicki, totalna ugodowość, bierność i słabość charakteru. Niewiele lepszy od swego brata Olbrachta.

    4. Ja bym dał słaby. 

      Wady: ogólna bierność, utrata ziem, poszerzanie przywilejów szlachty (chociaż po Olbrachcie było i tak za późno żeby odwrócić ten proces) 

      Zalety: Mecenat sztuki i nauki, wprowadzenie na dobre renesansu do Polski, całkiem przyzwoity na polu dyplomatycznym, zapewnienie Polsce jednak jakiś pokojowych warunków do rozwoju

      Wady troche przeważają dlatego słaby