Share.

    26 Comments

    1. Dyskryminacja jest tylko wtedy, gdy kobiety mają w czymś gorsze wyniki. Tutaj mamy do czynienia z wyrównywaniem szans po 200 milionach lat wszechobecnego patriarchatu.

    2. Thisisnotachestnut on

      A niepełnosprawni dlaczego +3 pkt?
      Od kiedy niepełnosprawność to kompetencja?

    3. Nie, to POZYTYWNA DYSKRYMINACJA. mamy piekło kobiet im sie należy ty męski faszysto!

    4. A kojarzę ten formularz, jak się nie mylę to jest podanie o jakiś program unijny i stypendium. Brałem w tym udział w technikum już dobre 7 lat temu i było to samo. Nic nowego.

    5. Illustrious_Letter88 on

      Reddit odkrywa, że lewicowa agenda to absurd i służy jedynie skłócaniu społeczeństwa. Czekam na dalsze odkrycia

    6. Przeczytajcie sobie “Niewidzialne kobiety” to może zrozumiecie jak bardzo kobiety już od początku podstawówki są nierówno traktowane, co przekłada się na każdy element zdobywania kompetencji. Zrozumiecie też, że merytokracja jest niczym więcej niż mitem.
      Dopóki świat jest systemowo zjebany, warto próbować pomóc choćby w ten sposób.

      Może po przeczytaniu wyjmiecie głowy z dupy i zrozumiecie jak głupie są prześmiewcze komentarze, które już tu napisaliście.

      Ale czego ja oczekuje, z perspektywy uprzywilejowanego faceta łatwiej po prostu wyśmiać.

    7. Toucan_Goes_ZoomZoom on

      Te wszystkie +# punktów to jest po prostu chore. Albo kompetencje masz, albo ich nie masz.

    8. Forward-Ad7248 on

      Bo baby są głupie to dają im więcej punktów. Niby czemu mamy dzień chłopaka i dzień mężczyzn? Bo mamy tyle zalet, że nie da się tego świętować 1 dnia

    9. Zaraz ktoś powie, że Kobiety były dyskryminowane jak chodzi o edukację i posiadały mniejsze prawa. Tylko ktoś taki zapomina, że Polska to nie Stany, oraz że kobiety i mężczyźni mieli takie same prawa od odzyskania niepodległości. Komuna wręcz nadała nawet przywileje kobietom. W Polsce instytucjonalnie kobiety mają więcej praw niż mężczyźni – Rozprawy sądowe o dzieci po rozwodzie, brak poboru obowiązkowego dla kobiet, oraz właśnie takie konkursy.

    10. Zależy do czego jest ten wniosek. Jeśli to jest do jakiegoś programu którego celem jest wspieranie konkretnych grup, to z definicji dotyczy on tylko niektórych osób – “dyskryminacja” jest wbudowana w definicję.

      Jeśli to jest kryterium jakiejś ogólnej rekrutacji to tak, dyskryminacja.

    11. A potem zdziwiony Pikachu czemu “prości faceci” robią się wrodzy feminizmowi. Teoria podkowy – walka z dyskryminacją jednej grupy mija złoty środek i zaczyna najeżdżać na prawa innych grup i tylko umacnia różnice.