Share.

    15 Comments

    1. > Dodał, że “Polska przygotowuje się do wojny przeciwko Rosji”, a “tylko zwycięstwo w operacji specjalnej (…) może zatrzymać ten rusofobiczny wektor”.

      Lol, wtedy dopiero ten wektor wyjebie poza skalę. Oni chyba naprawdę wierzą, że szacunek zdobywa się siłą.

    2. Ruscy nazywają pas krajów które kiedyś podbili “butthurt belt of europe” – bo wedle ich propagandy robimy ciągle z siebie ofiary – a potem jeszcze zmyślają prześladowania przez Polaków żeby sztucznie zrobić z siebie ofiarę xD
      Zalosnosc wybija poza skale

    3. halffullofthoughts on

      Oni się tak chyba wpieniają z zazdrości, że można żyć w miarę normalnie, jak się nie ma kompletnie w głowie nasrane

    4. Bardzo dobrze. Pamiętając jak Rosjanie traktowali “bratnie narody” Układu Warszawskiego, jak przeprowadzali bratnie interwencję i jak jeszcze kilka lat temu nazywali Ukraińców braćmi, po stokroć bezpieczniej jest być ich wrogiem niż bratem. Wrogów lepiej traktują.

      Gdyby nie wiedzieli, o naszej rusofobii, to jeszcze mogliby pomyśleć, że naprawdę chcemy dołączyć do Rosji.

    5. SensitiveLeek5456 on

      Kurcze, ja nie wiem czy to jest fobia. Ja się średnio boję, w sensie staram się unikać, jak najebanych żuli na mieście…. OK, może trochę się boje żeby czegoś taki nie odwalił, ale bardziej jednak brzydzę.

      Jest na to ładne greckie słowo? Ruso-cośtam?

    6. Jaka rusofobia? My po prostu ruskich nie lubiliśmy, nie lubimy i nie będziemy lubić. Ot cała tajemnica…ale, żeby od razu z fobiami wyskakiwać to bez przesadyzmu.

      A co do zwykłych ludzi to pewnie jak wszędzie…jedni są spoko, a inni niekoniecznie.