
Hiya!
Basically, I’m in my second year of high school and I dream of becoming a film director in the future. However, I need to have a portfolio, so why not make a film?
I’m also a fan of retro things, old TVs, VHS players, VHS cassettes, cassette cameras and so on. So why not combine both and make a movie about a group of teenagers trying to make a movie together in 2002?
I don’t want to reveal much of the plot, which I more or less have in my head, but before I start writing the script, I need to know what was actually happening in 2002 and what Poland and its youth looked like 23 years ago.
So that I don’t get comments like: "What is he talking about?! This thing was created only in 2003!1!!! How is that possible?! On the stake with him!!1!!1!11" Then I turn to you. Tell me what people talked about in the spring of 2002, what people ate then, what life was like, anything, as long as I know what I should make this film about.
Let me just remind you: I am not a professional. I have a poppost dream that if nothing comes of it, at least I will have something to talk about when I get old. This is not my first time, of course, but if you have any tips on shooting movies at home (if we only add a fairly good camera, a tripod and an old CRT TV with other accessories)
https://i.redd.it/ea66ek87s4wf1.jpeg
Posted by tokos2009PL
22 Comments
Idź do biblioteki, odgrzeb jakieś czasopisma młodzieżowe z tego okresu typu Bravo to będziesz wiedział czym żyła i jak wyglądała wtedy młodzież i jakie były wtedy dramy.
życie wyglądało tak, że jak w złą ulicę skręciłeś to mogli ci zabrać nawet buty…
Na tak zadane pytanie można niejedną książkę napisać. To jest ocean pracy w przygotowaniu się. Bądź konkretniejszy to może pomożemy.
No ja wtedy do podstawówki w dwie strony pod górę w śniegu chodziłem i co? I było nam dobrze. Na obiad dostawaliśmy lanie od nauczycielki a potem do domu (jak wspominałem – pod górę). To dużo mnie nauczyło o transakcjach B2B
Obejrzyj sobie:
1. Wesele Smarzowskiego
2. Cześć Tereska
3. Pieniądze to nie wszystko
4. Job czyli ostatnia szara komórka
5. Czeka na nas świat
Do tego kilka odcinków Idola, Baru, jakieś Icebergi o rzeczach z tamtego czasu
Na YouTube są jakieś bloki reklamowe z tamtych lat pokazujące aspiracje i wyobrażenia
Do muzyki: Obejrzyj kilka odcinków “Lista lista 30 ton” czy jakoś tak
Z tego co pamiętam to początki ogólnodostępnego Internetu w Polsce. W każdej sieci osiedlowej były postawione oficjalne huby DC++ do ściągania filmów, muzyki i gier. Nikt się nie przejmował że to nielegalne, a firmy się tym chwaliły i przedstawiały jako zaletę wykupienia u nich abonamentu na internet. Filmy na VHS może ktoś jeszcze oglądał, ale raczej młodzi to już nagrywali na płyty. Pamiętam jak oglądałem LOTR w wersji CAM na komputerze, a to film z 2001 roku. A no i gadu gadu i status z piosenek 🤣
możecie posłuchać podcastex
Wyszukaj sobie Ustrzycki Jackass, może nie 2002, ale na pewno klimat podobny do tamtych lat.
Jakbys komuś w 2002 powiedział że będą telefony bez przycisków to by ci nie uwierzył. Warto taką scenę dodać do filmu 😀
To były złote czasy kawiarenek internetowych
Chcesz zostać reżyserem filmowym. Powinieneś trochę znać kino. Obejrzyj sobie filmy czy seriale z tamtego okresu w ramach researchu.
Nie rób kolejnego filmu “historycznego” dbającego o szczegóły 😌. Zrób z tego dobrą komedię o perypetiach nastolatków chcących się wybić w nieistniejącym serwisie streamingowym. Kawiarenki w piwnicy, wolne łącza i niebieskie ekrany śmierci zapewnią widzom mnóstwo rozrywki.
Tibia się działa. Zobacz Poradnik Rafonixa dla nowych graczy tibi
Czekaj, czyli – chcesz nakręcić film o czymś, o czym NIC nie wiesz? O_o
To niby “tylko” 20 lat, ale kolosalna różnica dosłownie we wszystkim: I to nie tylko w materialnych rzeczach (ciuchy, fryzury, elektronika, wystrój mieszkań, samochody, ulice, sklepy itd), ale też w języku, zwyczajach i mentalności. Wg mnie nie do przeskoczenia dla amatora którego w 2002 jeszcze na świecie nie było.
Wiosna 2002 to był zmierzch RTL7 i ostatnia emisja Dragon Balla w naszym kraju przed długą przerwą. Poza tym oglądało się Hypera i muzykę na Vivie. Popularne były rapsy typu Eminem czy Peja, wschodzący nu-metal czy elektronika pod postacią trance. Ludzie wchodzą do internetu za pomocą modemu, ale już pomalutku zaczyna się upowszechniać stały dostęp, głównie od operatorów kablówek. Na komputerach królowały Windows 98 i XP. Gry kupowało się na bazarze, ewentualnie brało się pełniaki z gazet. Filmy krążyły na płytach jako DivXy. Nie było tyle galerii co obecnie, ciuchy kupowało się na bazarze i mierzyło spodnie stojąc na kartonie. Wysokie bezrobocie, na ulicach nie było tak bezpiecznie jak obecnie, infrastruktura pozostawiała wiele do życzenia (żartowało się z jakości polskich dróg), choć coraz powszechniej zaczęto wykonywać termomodernizację bloków i malować je na pastelowe kolory.
To tak na szybko z pamięci
Mój boże jestem retro 😭
Aż mi się przypomniał ten charakterystyczny dźwięk od gadu-gadu podczas rozmowy 🙂
https://www.facebook.com/skanyzbravo
Może wybierz 2007. Niewiele później, ale było już po wejściu do unii wiec czasy bliższe naszym, i był już youtube więc jest zapis archiwalny. A 2007 to był złoty rok polskiego youtube. Filmiki typu “jestem hardcorem”, “ale urwał”, “czarna kawa”, “wielki mix youtube” to było to czym żyły ówczesne nastolatki (choć wielki mix był chyba trochę później, ale w tej samej epoce)
A jeśli faktycznie pre-2007 no to trzeba się zapoznać z twórczością Zespołu Filmowego Skurcz. Od nich się wziął Walaszek. Nikt tak Ci nie pokaże Polski lat 00′ jak oni Ci nie pokażą. Bułgarski Pościkk może być dobrym tłem historycznym dla Twojego filmu
mójboże niedługo o mojej młodości będą pisać historycy 😭
Główna różnica w moim odczuciu Polaka z polski powiatowej to fakt docierania technologii z opóźnieniem. Np konsole, w 2001 dostałem ps1 podobnie jak mój dziany wtedy kolega – mimo debiutu ps2 i faktu że bujali się nubirą z salonu. Najnowszy telefon ? Zapomnij, masz nokie 3210 po ojcu.
Internet był po modemie telefonicznym bo neostrada jeszcze startowała i nie była tak popularna, a szczerze to pierwsze oferty nie były nawet tak dobre. Miałem komputer co prawda ale był to albo staruszek z Windows 3.11 albo Pentium 100 z Windows 98 (był popularny model komputerów przygotowany przez polską firmę ale nie pamiętam nazwy). Z gier to głównie DSJ, choć miałem też prince of Persia czy potem Simsy i gta 3 (grało się w 10 fps i to było grywalne :p )
Z zajęć poza domem z kumplami to np jazda na sankach czy “jabłuszkach” w zimę, granie w chowanego, choć byłem wtedy 10latkiem to nie wiem co licealiści robili.
W 2001r. wyszło GTA3. Hit nad hity. Problem w tym, że internet miało kilka osób na osiedlu, za to nagrywarkę CD nikt.
Pamiętam jak dziś, że kumpel ściągał super skompresowaną wersję z wyciętymi filmikami i pokrojoną muzyką. Taka wersja ważyła mniej niż 100MB.
Wspominałem, że nikt nie miał nagrywarki CD? Za to każdy miał dyskietki… GTA3 skompresowane winrarem na ponad 50ciu dyskietkach.. Oczywiście mieliśmy ich kilka nie kilkadziesiąt. Ale wtedy bieganie od mieszkania do mieszkania kilkanaście razy na dobę dla nikogo nie było problemem :d
Gra po rozpakowaniu i zainstalowaniu miała ponad 1GB!
Ja nie wiem jak ruscy to zrobili i gdzie przepadła ta niesamowita metoda kompresji.
To jest bardzo rozległy temat więc fajnie jakbyś podał chociaż trochę konkretów.
Zycie nastolatka wyglądało tak, że większość czasu zabierała szkoła. Glównie miało się znajomych z klasy lub rownoległych klas, czasami jakichś z osiedla lub z podstawówki. Formowały się grupki znjaomych o podobnych zaintersowaniach.
Na przyklad:
Dresy czyli sebiksy w ortalionie, ogoleni na krótko, przeważnie kibice jakiegoś klubu (zależało od osiedla i miasta). Słuchali najczęściej rapu, a rozrywką było pobić się z kibicami innego klubu. Dziewczyny dresiary nosiły mocny makijaż, farbowały włosy co wtedy było rzadkością, nosiły spodnie biodrówki z wystajacymi stringami. Często gnębili młodsze dzieciaki, okradali kioski, robili domowe siłownie w piwnicach.
Skeaty czyli fani sportow ekstrakalych, nosili szerokie spodnie, bokserki na wierzchu, wszędzie jeździli na bmxach, deskorolkach lub rolkach. Fani hip hopu, każdy z nich chciał być drugim Tonym Howkiem. Większość nosiła vansy lub podróbki vansow. Bogatsi mieli ciuchy ze skateshopu. Niektórzy tańczyli breakdance.
Metale, obowiązkowo długie włosy, ciemne ubrania, koszulki zespołów, trampki lub glany. Z rozgrywek to chodzenie na koncerty, slychanie muzyki, wymienianie się płytami, picie taniego wina po piwnicach. Plecak kostka z naszywkami z metalshopu.
Jeszcze były dziewczyny fanki popu czyli Britney, Spice Girls, Cristiny Aguilery. Ubierały się w dzwony, brzuch na wierzchu, buty na koturnie, wystający stanik. Znały na pamięć piosenki swoich idolek i układy taneczne z teledysków.
Telefony komórkowe to był luksus i nowość, raczej się dzwoniło na stacjonarny żeby pogadać, lub po prostu się umowalo na konkretną godzinę. Niektórzy mieli komputer w domu ale raczej jednen dla całej rodziny o który się wszyscy bili.
Byly kafejki internetowe gdzie można było pograć w gierki lub posiedzieć na czacie. Oczywiście na wszystkich czatach pełno zboków.
Po szkole się “szlajało” czyli lazilo grupkami po okolicy bez planu. A to do lasu, a to do parku, a to do opuszczonej fabryki czy na bocznicę kolejową. Czasami się udało poprosić starszych o kupienie piwa czy taniego wina i się pilo jedno na spółkę pod jakimś mostem.
Byly dyskoteki czasami w szkole, a czasami takie w klubach, trzeba było załatwić lewe dowody żeby wejść.
Oglądało się razem tv, MTV, RTL7, anime, koncerty, jackass. Można było wypożyczyć filmy vhs lub dvd w wypożyczalni.
Niektórzy mieli konsole do gry, pegasusa lub play station. Gry się kupowało na targu, gry na PC trzeba było piracić lub kupować czasopisma z płytkami.
Chodziło się na nocki do znajomych i wtedy się grało w gry, ogladlo tv, czy po prostu plotkowało całą noc.
Jak było ciepło robiło się ogniska nad wodą, każdy przyprowadzał znajomych znajomych i można było poznać nowych ludzi.
W lecie się siedziało cały czas na dworze, na dzikich kąpieliskach, w kamieniołomach, na działkach. Jak ktoś miał chopaka/dziewczynę to się robiło randki na kocu w jakichś ustronnych krzakach żeby się poprzytulać. Jak nie było koca to na bluzie.
Na wakacje można było pojechać pod namiot, lub jakiś domek jeśli rodzice puścili. Czasami się siedziało tygodniami na takim wyjeździe ze znajomymi.
Malo kto miał kasę, zakupy się robiło na targach, przymierzając jeansy na kartonie. Markowe buty typu adidas to było coś.