

Okay, so things started to get better in my life and I bought a sectional, I don’t know anything about finishes, but I’ve done 2 kitchen designs, I like both of them, I don’t know which one will be more functional. This large space will be a living room, i.e. the apartment design includes a living room and kitchen and I decided that I want it to stay that way and I will not build a partition wall. The dimensions of the kitchen are 295 by 285 cm. Thanks for any advice.
https://www.reddit.com/gallery/1ofvevu
Posted by ChimneySweper

32 Comments
1
Drugi?
Więcej miejsca na przechowywanie.. do tego możesz postawić stół jadalniany jaki chcesz.
Sam się musisz zastanowić czy wyspa Ci potrzebna w domu. Planujesz mieć stół i przyjmować w domu gości? Jak duże masz mieszkanie?
Jeśli lubisz gotować, to drugi projekt będzie lepszy, bo oferuje więcej miejsca.
W wersji drugiej jak dla mnie bardzo mało blatu roboczego.
Do tego szafki narożne to albo zmarnowana przestrzeń na szafki, albo bardzo trudna do wygodnego użycia
Według mnie ten pierwszy, z wysepką (chodź w tym przypadku półwyspem) lepszy
żaden, bo nie ma tam kompletnie miejsca na przygotowanie posiłków, tj. blatu roboczego. Te skrawki które tam są, to są za krótkie żeby wygodnie zrobić chociażby kanapkę.
Drugi z wyspą, na żadnym z tych projektów nie ma miejsca na przygotowanie czegokolwiek. Jedna osoba w kuchni na raz jeszcze się zmieści ale dwie to pożal się Boże
2
Krzesła obok zlewu to jak dla mnie kiepski pomysł.
Lepszy jest drugi w którym można dołożyć mały stolik, do tego masz tam lepiej wykorzystaną dostępną przestrzeń.
Moim zdaniem ten bez wyspy, w pierwszym projekcie kuchenka jest zbyt blisko słupków, ciężko byłoby operować patelniami, jakieś odstawienie garnka na bok, itp…
Drugi bo trochę lepsza ergonomia gotowania, na rysunku 1 trzebaby się o 180° obracać żeby coś np. przenieść.
Oba projekty fatalne, dużo miejsca a nie ma blatu roboczego i nie ma zachowania ciągu. Lodowka-umywalka-plyta
Żaden. Bardzo mało miejsca do przyrządzania jedzenia + śmieci, zlew i gotowanie zapewnią codzienną dawkę zapachów. Zrobiłbym tam szklaną ściankę z drzwiami przesuwanymi – znajdzie się i miejsce na dodatkowy blat i możliwość odizolowania kuchni. Chociaż teraz tak patrzę bliżej i zastanawia mnie czy Ty masz tam w ogóle okap
raczej drugi, ale zamiast tej wysokiej szafy po prawej blat do końca. piekarnik bliżej ściany (żeby mieć blat między zlewem a palnikiem).
rozważyłbym zrobienie kuchni w formacie U – czyli jeszcze na tej ścianie od strony kamery.
tak, dwie szafy narożne, ale są patenty.
Z własnego doświadczenia powiem Ci ,że jeśli planujesz aktywności w kuchni od czasu do czasu, a nie tylko by zrobić sobie kanapki na kolacje to im więcej ‘real estate’ na blatach i stołach tym lepiej. Sam mam kuchnię 8×3 a i tak musiałem wiele sprzętów wyrzucić do spiżarki. Dlatego też na pewno #1 jest sporo lepsza, ale i tak ssie bo tam prawie miejsca nie masz na blat roboczy. No chyba, że wyspa za takowy posłuży, ale to średni pomysł bo zamiast podawać ciepłe będziesz musiał wszystko myć na bieżąco.
A, i do gotowania zwłaszcza przy otwartym przejściu do salonu potrzebujesz solidnego okapu by chociaż trochę zapachy przygotowywania potraw odessać i nie przesiąkły w salonie. A z tego co widze w obu projektach tego nie uwzględniłeś.
Drugi projekt i zamiast jednej z kolumn (jedna będzie lodówką a druga czym?) zrób po prostu przedłużenie szafek żeby mieć więcej blatu roboczego
Drugi. Nie widzę tego jedzenia na wyspie przy zlewie. Będziesz w praktyce jadł przy brudnych garach, chyba że jesteś mistrzem sprzątania na bieżąco. Jeśli nie masz dużej rodziny, to można rozważyć mniejsza lodówkę, taka żeby mieściła się pod blatem. Wiem, że to kontrowersyjne, więc trzeba przemyśleć, ale ja z taką funkcjonuje całkiem dobrze już długo.
Wyspa z krzesłami + zlew to tak średnio w sumie. Zlew musiałby lśnić czystością, żeby chciało się przy nim jeść, no a jak będą tam brudne naczynia, to… w sumie zależy od personalnej wrażliwości. Wydaje mi się to niepraktycznie. Plus tak jak ktoś stwierdził, mało blatu roboczego. Pewnie gdzieś będzie jeszcze stał czajnik, może jakiś toster/opiekacz, może suszarka na naczynia… I się okaże, że faktycznie nie będzie gdzie zrobić kanapki.
Skomentowałbym kwestię wyspy i hokerów. Nie wiem jednak jaką masz sytuację i plany “rodzinne”. Dla np. Dwójki czy pary singli taka wyspa z krzesełkami jest super- szczególnie jeśli dzięki temu “odzyskasz” miejsce na np. Jebutną kanapę/narożnik.
ALE
Jeśli planujesz, że w tej przestrzeni pojawi się rodzina, dzieci… planowałbym zwykły stół jednak.
No i +1 do uwag o za małej ilości miejsca roboczego na blatach.
Powodzenia!
Drugi.
Argument: Stół i krzesła zawsze można przesunąć/schować. Ja miałbym lekkiego fioła na punkcie maksymalizacji przestrzeni i zainwestował w te meble, które można zwinąć do ściany, albo złożyć w podobny sposób. To nie oznacza, że Ty musisz. Ale nawet ze zwykłym stołem i krzesłami to możesz je przesunąć w dowolne, inne dostępne miejsce, gdy zajdzie taka potrzeba, albo zachcianka. Z pierwszą opcją, cóż, jest to permanentna wyspa.
Naoglądałem się trochę tych filmików z Chin co ludzie mają takie stoły, przyczepione do ścian i można je bardzo szybko rozłożyć. Instalacja takich mebli wydaje się być bardziej prosta, niż telewizora na ścianie. Do rozważenia. Ale nie jestem ekspertem. Ja szczęśliwie wynajmuje sobie pokój w Warszawie już czternasty rok i daję czerwoną kartkę rynkowi nieruchomościowemu oraz bankom/pożyczkodawcom 🙂

Dwójkę wybierz…
Spróbuj zaadaptować coś w stylu mojej, chodzi o wysoki blat z hookerami aby sobie dodać miejsca do pracy
https://preview.redd.it/wgeq74m8caxf1.jpeg?width=3024&format=pjpg&auto=webp&s=7427c6dc958fedd38103c4c7a523d92419931436
Za wysokim blatem do jedzenia jest niższy blat roboczy, co dodatkowo mając kuchnię z salonem pozwoli ci schować trochę syfu przed gośćmi i doda miejsca do pracy pod tym blatem niskim masz dodatkowo szuflady pozwalające zwiększyć ilość miejsc do chowania rzeczy, po prawej lodówka i obok niej wysoka szafka z półkami
Kuchnia jest relatywnie mała bo mieszkanie 50m, ale korzystam z tego układu już od ponad roku i świetnie się sprawdza
Dodatkowo pod ten blat gdzie są hookery możesz z dwóch stron dać ledy aby nie zapalać ciąge górnego świata
Rozważ lodówkę w zabudowie 70cm, to dojdzie trochę blatu + szafka nad lodówką na jakieś rzadziej używane rzeczy
Nie rozumiem też za bardzo po co ludzie dają witrynki w kuchniach. Albo będzie widać burdel w środku albo będziesz musiał układać. Imo szkoda życia, bo może to wyglądać co najwyżej albo źle albo średnio.
zlew na stole/blacie roboczym jakoś dziwnie się prezentuje
Dla mnie im kuchnia mniejsza tym lepsza, ta z wyspa lepsza z tym że zamienilabym zlew z plyta. Ja w ogóle nie gotuje, a też nasłuchałam się gadania o wielkim blacie roboczym
https://preview.redd.it/gfjyyx6neaxf1.jpeg?width=1880&format=pjpg&auto=webp&s=17ab29034a11e97e582cd2ece5064240454c328b
Uwaga zrobiłem 3 projekt, i mam poprawki uwzględniające więcej przestrzeni roboczej, mniejszą lodówkę bo jest nas 2 na razie, witrynę zostawiłem bo lubię jak widać kryształy, i jest więcej storage roomu
Im więcej blatu tym lepiej. Oba są słabe ale wyspa jest konieczna jeśli chcesz cokolwiek gotować a nie tylko podgrzewać w mikrofali. Nie wyobrażam sobie nie mieć miejsca na deskę do krojenia i miskę w tym samym czasie, a co dopiero coś więcej.
Ta lodówka z pierwszego projektu z zamrażalnikiem w szufladach jest super, ale sam projekt już nie
Wszystko zależy od tego czy mieszkasz sam czy z rodziną. Meble od stolarza czy modułowe z sieciówek? Kuchnia będzie użytkowana non stop czy od święta? Pieczenie, gotowanie – dużo? Mało? To już sam musisz zdecydować.
1. Zwróć uwagę gdzie masz kratki: grawitacyjną wyciągająca powietrze z mieszkania i drugą do podłączenia okapu. Dodatkowo przenoszenie hydrauliki też jest upierdliwe.
2. Wyspa fajna rzecz. Ale zlew na niej nie wejdzie w grę. Nikt się nie będzie bawił w ciągnięcie hydrauliki pod podłogą. Możesz tam dać indukcję ale wtedy musisz dać wiszący okap wyspowy (w małych mieszkaniach konieczność). A propos okapu – moc silnika minimum 650m3/h.
3. Lodówka typu side by side nie dość, że jest niska to jeszcze bardzo wystaje przed pozostałe meble (i często wymaga podłączenia do wody dla kostkarki). W małych mieszkaniach to strata na metrażu.
4. Lodówki w zabudowie są mało pojemne, oczywiście zależy od tego kto ile rzeczy trzyma i czy mieszka sam czy z rodziną. Ale ładnie się komponują z resztą mebli.
5. Witryny są spoko jak chcesz coś wyeksponować. Ale dwie to raczej za dużo. Jedna, ładnie podświetlona spokojnie wystarczy.
6. Mikrofala zabudowana w górnej szafce wymusza pogłębienie całej linii szafek do ponad 400mm (normalnie górne mają 300-340mm). Przez to masz je bliżej czoła. Przy standardowym blacie 600mm niektórym sprawia to problemy. Zastanów się czy w ogóle jej potrzebujesz.
7. Zależnie od wzrostu – dolne szafki na minimum 900-910mm od podłogi (z blatem) przy wzroście ~170cm wzwyż. Dla niższych osób 860mm (z blatem – absolutne minimum).
8. Zmywarka – dwie szerokości na rynku 450mm i 600mm. Dla singla 450mm powinna wystarczyć. Planować najlepiej obok zlewu (łatwość podłączenia do hydrauliki).
9. Przyłącza elektryczne (gniazdka) zawsze można przenieść, często nawet po ścianie jako natynkowe. Dobra rada – nie planuj gniazdek bezpośrednio za sprzętami. Powinny być w szafkach obok.
10. Wygodny dystans między blatem zabudowy przy ścianie a blatem wyspy to 800-900mm i więcej. Poniżej będzie bardzo ciasno.
11. Unikaj frontów pokrytych folią. Nawet najlepsze schodzą po kilku latach, zwłaszcza tam gdzie woda i wysokie temperatury. Alternatywą są fronty lakierowane -ale tu jak źle trafisz do lakier będzie szybko odpryskiwał.
12. Okucia (zawiasy, szuflady) – jeśli od stolarza to tylko firmy Blum. Żadne GTV, Hettich czy jeszcze inne. Będą ci ściemniać, że to fajne tańsze zamienniki ale to g…o prawda. Kuchnia ma wytrzymać lata a nie się sypać po okresie gwarancji.
13. Płyty korpusowe – grubość 18mm. Żadne 16mm jak wciskają niektóre sieciówki. Najlepsze jakościowo firmy Egger (najdroższe). Swisskrono, Kronospan, Pfleiderer są ok (zależnie od kolekcji mają większe/mniejsze wady). Poza tą czwórką reszta to badziew.
14. Blaty – jeśli laminowane to tak jak w przypadku płyt (jeśli chodzi o jakość). Unikać umiejscowienia zlewu przy łączeniu dwóch blatów (narożniki), żeby nie zalać i nie doprowadzić do spuchnięcia.
Z tych dwóch wstępnych projektów wybrałbym ten drugi ale dorobiłbym małą wyspę naprzeciwko lodówki.
Offtopic ale jaka to strona/aplikacja?
zasady przy projektowaniu kuchni.
im więcej powierzchni roboczej blatu (jednolitej a nie takiej gdzie masz blat zlew 40 cm blatu płyta kuchenna)
-pamietaj by mieć co najmniej 4 gniazdka (nie wliczajac tych od lodówki i zmywarki jak będzie)
bo czajnik ekspres do kawy jakiś tam air fryer (polecam) i już nie będzie gdzie wsadzi wtyczki powiedzmy od miksera
szafki im więcej tym lepiej. wykorzystać całą wysokość ściany jeżeli się tylko da. sprzęt w kuchni się pojawia a później nie ma tego gdzie wsadzic