
Electricity prices put an exceptionally heavy burden on Poles’ wallets. What’s it like in the EU? [MAPA]
https://businessinsider.com.pl/gospodarka/ceny-pradu-wyjatkowo-mocno-obciazaja-portfele-polakow-jak-jest-w-ue-mapa/ky9f8qn
Posted by BrilliantExternal236
![Electricity prices put an exceptionally heavy burden on Poles’ wallets. What’s it like in the EU? [MAPA] Electricity prices put an exceptionally heavy burden on Poles' wallets. What's it like in the EU? [MAPA]](https://www.byteseu.com/wp-content/uploads/2025/10/hXY-NZLGXw5I8Bs8sIDE2vMIa2-mGBHknRTdMP41svY-1024x538.jpeg)
7 Comments
Obudziliśmy się z ręką w nocniku, bo przez ostatnią dekadę jak nie dłużej dotowaliśmy wungiel zamiast dywersyfikować + OZE + atom. Gdy ETS i ceny uprawnień były tańsze to nie robiliśmy nic.
Teraz pikachu face i wina łunii.
Ja dodam że wszyscy mają ta sama unię więc ten argument odpada.
To nie wiem jak to wyszło, że w holandii rachunki na prąd zabierały mi 6% miesięcznej wypłaty, a w polsce zabierają mi 1,6%
Co to za absurd porównywania cen energii wg parytetu siły nabywczej? Ceny samochodów czy iPhonów też tak chca porównywać? Spokojnie mogę Wam zrobić generator nagłówków: “Polska ma jedne z najdroższych samochodów w EU” i w materiale “po korekcie na zarobki”.
Ceny energii wynikają z cen surówców, z cen certyfikatów, z inwestycji w energię atomową z kieszeni podatnika, poza tym energią handluje się przez granice. To ceny rzeczy, które są niehandlowalne międzynarodowo (usługi czy np. piasku, którego się nie wozi zagranicę), które dają nam niższy indeks w PPP.
Fun fact – według tego artykułu w Finlandii jest całkiem nieźle jeśli chodzi o ceny prądu w stosunku do zarobków. Mimo to ludzie tam narzekają na ceny prądu 😉 Jestem tam kilka razy w roku i z luźnych rozmów “popracowych” to wnioskuję.
Ile poszło w dofinansowanie ko palii węgla tak przez ostanie 20 lat? Czy to nie jakiś 1 bilion złotych? No to mamy efekty…
Place srednio 200 funtow miesiecznie. Wiec I tak macie luz.