
During the last screening in the cinema, irritated by the advertisements, I had a thought that maybe the official screening times are not published somewhere by the cinemas. Well, I found the API of Multikino and Helios, where such information is actually available. Taking into account the real duration of the film, it would be possible to calculate the real start time of the screening. And voila!
I’m not sure how accurate these times are. Feel free to let me know if they’re about to break your ass. I hope it will be useful!
https://i.redd.it/e2k8ru70eo1g1.png
Posted by brak_animuszu
15 Comments
Bardzo ciekawe ale jeśli dużo ludzi się dowie to obawiam się że tylko sobie zaszkodzimy, wystarczy że kina w pewnym momencie uznają że będą puszczać losowo wybrane 10% seansów jednak ze skróconymi reklamami i koniec przychodzenia później
https://preview.redd.it/mtlzfsajho1g1.jpeg?width=1220&format=pjpg&auto=webp&s=4186711dee0ee51b3919f23980289d7cecf4418a
90 minut reklam? 😂 O jak dobrze, że nie chodzę z dzieciakami do kina
Za pięć minut przed seansem wyruszam z domu i jeszcze ani razu się nie spóźniłem. Jeden jedyny raz w życiu byłem na seansie o czasie i ku mojemu zdumieniu seans zaczął się zgodnie z planem 😁.
w cinema city to zawsze jest 20 minut
Bardzo popieram taka inicjatywe. Wlasnie z tego powodu przestalem chodzic do kina z rodziną. W serwisach online placimy za ukrycie/wylaczenie reklam, w kinie jestesmy do nich poniekad zobowiazani.
Nie mam nic przeciwko trailerom przyszlych filmow.
Myslalem kiedyś ze kino jest dla przyjemności. Przestalem myslec.
Od lat do kina wchodzę 20min po oficjalnej godzinie, nigdy nie zdarzyło mi się wejść po rozpoczęciu filmu.
Fajny projekt, ciekawe tylko czy popularność mu nie zaszkodzi. Swoją drogą, ja tam lubię reklamy w kinie, można się pośmiać przed filmem.
Odkąd nie oglądam TV i mam wszelkie adbloki to nawet polubiłem reklamy w kinie. Bardzo mnie bawi głupota niektórych i zdecydowanie bardziej doceniam te ambitniejsze, jednak jakoś w zeszłym roku, w wakacje bodajże, był czas gdy chodziłem do kina jakoś trzy razy w miesiącu i po dwóch seansach już miałem dość (reklam).
W kinach studyjnych nie ma reklam, a filmy też ciekawsze.
Kideyś reklam było 15 minut teraz 29. Kara za kupienie biletu musi być.
Ty oglądasz Dom Dobry w CinemaCity, ja słucham Dom Zły na Spotify.
Nie jesteśmy tacy sami.
Meh, póki ta praktyka pokazywania kilkudziesięciu minut reklam za seans który zapłaciłem się nie skończy, nie zamierzam wybierać się do kin. A argumenty, że to koniecznie do wykręcenia zysku, bardzo proszę sobie darować, bo to nie prawda
Ja po prostu zawsze patrzę ile trwa seans w kinie a ile trwa film wg google.
Różnica to długość reklam, zwykle wychodzi ok. 30 minut.
Serio reklamy w kinie, podczas seansu za który się zapłaciło plus za popcorn za parę dych, trwają 29 MINUTTTT????
Dawno nie byłem w kinie, może i dobrze…
Ile bym popcornu i nachosów opędzlował zanim by się film zaczął…
Może i płacisz za film, ale za to możesz obejrzeć dodatkowe 30 minut reklam