Share.

    23 Comments

    1. Chicago? 3 lata na remont najważniejszej autostrady w mieście. 15 lat po poprzednim 3-letnim remoncie.

    2. U mnie w powiatowym mieście zamknęli jakieś 50, maks 100 metrów drogi w samym centrum, bo remont.

      Rozkopane już półtora roku. Pozdrawiam

    3. Jak lubię narzekać na swoje miasto to nie wiem czy ogromna korupcja to cena którą bym zapłacił za szybkie naprawy. Te ekspresowe naprawy są głównie po to by odwracać uwagę od tego że koszty są wielokrotnie zawyżone.

    4. U nas w mieście PKP zajęło się przebudową dworca i wszystkich wiaduktów w mieście (tak się złożyło, że wszystkie są mniej więcej w centrum i dzielą miasto trochę na pół). Bawili się prawie 6 lat z tymi wiaduktami i dopiero w tym roku wszystkie zostały otwarte xD a tak to co chwilę otwierali jeden wiadukt, a reszta była zamknięta, potem ten otwarty zamykali i otwierali inny. Cyrk był niezły xD

    5. Tak na serio? W wsi obok mojego miasteczka wymiana 500m drogi zajeła miesiąc +, dlatego że połowa drogi musiała być otwarta

    6. Ano_Czlowieczek_Taki on

      Naprawić? Panie, przecież na takiej drodze to jeszcze wnuki będą mogły jeździć. Stan idealny, mucha nie siada. Trochę samochody wyjeżdżą i będzie elegancko

    7. Odbudowa Mostu Łazienkowskiego zajęła 8 miesięcy. Łącznie z rozbiórką starego, przetargami itp.

      Same prace zajęły 199 dni. Od montażu pierwszych nowych elementów, do zakończenia minęło 5 miesięcy.

    8. Ktoś z Częstochowy? U nas szeroki chodnik na 300 metrów wzdłuż na Promenadzie robią już 5 miesiąc, a wygląda tak samo jak na początku remontu xD

    9. U mnie w mieście w kwietniu 2019 zawalił się wiadukt. Budowa nowej kładki skończyła się w styczniu 2024.

      Od razu napiszę że to było głównie spowodowane faktem że droga nad którą przebiegała kładka właśnie przechodziła z dróg krajowych na zarząd miasta, to nie chciało im się wydawać kasy jak za chwilę ktoś inny by za to płacił. Ale przez długi czas musiałem przechodzić przez 4 dodatkowe światła jak wracałem z przystanku autobusowego.

      Summa Summarum nowy wiadukt nawet mi się podoba, ale nazwa jest gorsza. Jest on nad aleją komisji edukacji narodowej, to nazywał się wiadukt KEN, ten nowy nazwali natomiast „most przyjaźni”, bardziej banalnej nazwy nazwy nie da się wymyślić.