To u mnie w okolicy, więc tak. 😛 BTW, wizualizacja też wygląda lipnie. Nie wiem czemu taki koncept w ogóle przeszedł przez konsultacje, ale nie byłem na nich, bo nie interesują mnie place zabaw.
Adamok1 on
Szwagier się nie postarał…
SEBA2002G on
I tak to lepsze (pod względem zmarnowanej kasy) niż ławki patriotyczne PiSu za 1,6 milionów i ich demontarz za 176 tysięcy + fakt, że postały ledwie trzy miesiące, a promocja projektu kosztowała 5 milionów
RelatableWierdo on
z takim budżetem można tam było dom postawić
Megamind_43 on
Tylko 500 tys w błoto.
niemacotuwpisac on
Ja bym zadał pytanie do radnych, gdzie są pieniądze…
FourCinnamon0 on
dlaczego zdjęcie nie jest zrobione od drugiej strony? bo z drugiej strony lepiej widać plac zabaw?
Przecież to po prostu fraud i sprawa powinna być wczoraj u prawnika, a dzisiaj w sądzie.
Someonefromeu1 on
Patologizacja
Fisher9001 on
Ale chwila, moment, to nie jest jakaś manipulacja? Z tyłu widać normalny, ogrodzony plac dla dzieci. Po co budować obok za płotem drugi?
To na dole wygląda jak wybieg dla psów i jesteś pewien, że nie miało nim być?
Short_Ad_1984 on
To manipulacja. Zdjęcie podpisane „wizualizacja” nigdy nie było przedstawiane jako wizualizacja a jedynie jako „poglądowe zdjęcie placu zabaw”. W ogłoszeniu urzędu jest opis tego co ma powstać.
Mogliby tego zdjęcia oczywiście nie wrzucać, ale skoro wrzucili to trzymajmy się faktów 🙂
Ostatnio widziałem taki nowy plac zabaw w Parku Kleparskim. Był on skrajnie niebezpieczny dla dzieci. Ostre i śliskie krawędzie. Wystarczy, że dziecko się poślizgnie, przywali żuchwą i jest problem.
No i dodam, że wszystko jest w tym samym kolorze. Kiedyś bywały bardziej kolorowe i żywe, a to ponoć lepsze dla dzieci.
FollowingLegal9944 on
I to i to wygląda jak gówno, nie widzę problemu.
flamner on
polska to kraj z gówna i kartonu, koło mnie przeorganizowali ruch na ulicy, mieszkańcy wk**wieni, bo to totalnie bezsensu, poszła interpelacja do urzędu co tu się odwaliło i po co i dostaliśmy odpowiedź że to na wniosek 1 mieszkańca! a w okolicy mieszka kilka tys… kasa poszła na to nie mała i zapewne do prywatnej kieszeni eh…
NoGood4077 on
Zrobili jak zrobili, wiadomo – problem. Ale czy ktoś zawraca uwagę, że 1300 osób zagłosowało na tego potworka z wizualizacji?
Ortant on
Jakieś źródło, że to na górze to wizualizacja a na dole realizacja jednej inwestycji?
Bo podejrzanie mocno góra wygląda jak zdjęcie zbudowanego i istniejącego placu zabaw, a dół jak zdjęcie zbudowanego placu dla psów albo toru przeszkód dla dzieci OBOK istniejącego placu zabaw za płotem. W jakim świecie ten mem nie jest low quality rage baitem spod znaku anty-unia anty-państwo?
DullCriticism6671 on
Szczerze? Jako osoba, która miała do czynienia z budową / generalnym remontem paru placów dla dzieci powiem, że to na “wizualizacji” jest tak totalnie z dupy, że nikt siedzący w branży i operujący paroma szarymi komórkami by tego nie zrobił 1:1.
Te pionowe słupy wkopane w piach – po pierwsze, czemu one miałyby służyć? Smarujemy smalcem i przywiązujemy na czubku prosiaka, żeby się podochoceni parobcy wspinali po niego i spadali, jak na osiemnastowiecznym jarmarku? Bo jeśli to miałoby służyć do wspinaczki dla dzieciaków, to gładki, obdarty z kory, pozbawiony jakichkolwiek chwytów pień kompletnie się do wspinaczki nie nadaje.
Plus, brak jakiegokolwiek punktu zakotwiczenia. Kierowniku kochany, to pierdolnie, i to jak!
Położenie takich pni w poziomie, jako równoważni, było jedynym możliwym rozwiązaniem. Fakt, że powinny być wyniesione ponad ziemię, najprościej poprzecznymi podkładami z kawałków drewna – w minimalnej wersji literalnie z 10 cm, aby nie próchniały.
Poza tym – mam poważne podejrzenia, że cały pomysł wziął się stąd, że były do zagospodarowania pnie. Ktoś na nie popatrzył, i pomyślał “zrobimy z tego plac zabaw dla dzieci”. Potem przyszedł ktoś z doświadczeniem w branży, powiedział opatrznościową frazę “Panie kierowniku, to pierdolnie!”, i zamówił dla dzieci standardowe sprzęty (mało kreatywne, ale jakoś sprawdzone na setkach placów), a pnie wykorzystał na plac do agility dla szczeniąt tak ludzkich, jak i psich. Bo na to ten plac wygląda.
Hubertoom on
Przecież to s do prokuratury nadaje.
Pół bańki? 😳😳😳
Far-Concentrate-3667 on
Trochę się rozminęli z wizualizacją xd
idix1 on
Ja tam bym był zachwycony takim torem przeszkód jako dzieciak. A bardziej tradycyjny plac zabaw ze zjeżdżalnią widać, że jest tuż obok.
SeriousSkeletor on
Różne widziałem “ambitne projekty” ale ten bije wszystkie na głowę XD
Quirky_Replacement21 on
Coś mi tu nie pasuje.
Najpierw, jakieś dwa-trzy tygodnie temu widziałem tylko dolne zdjęcie, a w zeszłym tygodniu krąży nagle i dolne i górne, ale zawsze w postaci mema. A tu nagle jako wizualizacja.
Ale fakt faktem, inwestycja warta max 20k, a nie kurwa pół miliona.
wottnaim on
W mojej okolicy kiedyś przebudowywali malutki mostek nad ciekiem wodnym, którego nawet strumykiem bym nie nazwał, można by z jednego brzegu na drugi bez rozpędu przeskoczyć. I uwaga, złożoność tej przebudowy była taka, że 3 lata im to zajęło i przez tyle czasu codziennie stałem tam w korkach na ruchu wahadłowym. Qva, 3 lata…
shkarada on
Szczerze mówiąc to wizualizacja wygląda jak chuj wie co, bo na pewno nie plac zabaw. Są jakieś wbite w ziemię pnia, nie wiadomo co z nimi zrobić. Jest zjeżdżalnia i to w sumie tyle. Realizacja wygląda za to jak dobre miejsce do zabawy dla grupki dzieci.
SrWloczykij on
Ktoś wziął do kieszeni. Jak to zwykle bywa, kiedy się władze czymś zajmują.
ShapesSong on
Rok 4365 – ludzkość odkryła tajemnicze resztki drewna ułożone w specifyczny sposob. Co oni w ten sposób chcieli osiągnąć? Czy próbowali w ten sposób skontaktować się z jakimś bóstwem? A może to miejsce jakichś rytuałów.
W każdym razie chyba nigdy nie poznamy prawdy
Evening_Swan2054 on
Przecież nawet ten projekt z wizualizacji nie jest wart 500k, o czym my rozmawiamy w ogóle
iiiSmooth on
Syn koleżanki twojej starej
vs
Ty
CasualBeer on
Haha, pozostałości po wycince lasu 😀 Pachnie wyprowadzeniem pieniędzy 🙂
DombekDBR on
Literówka, na dolnym powinno być Kompromitacja
okonato on
Hemoglobina.
zayo on
W mieście gdzie przebywam jest firma (buglo) która wyspecjalizowała się w robieniu placów zabaw dla dzieci. Dzięki dotacjom z unii było zapotrzebowanie i fundusze, to i znalazł się ktoś kto w to grubo wszedł. Może i trochę plastikowo, ale z tego co widzę całkiem nieźle im to od wielu lat idzie. Może po prostu nie dawajcie takich zleceń firmom które się na tym kompletnie nie znają? Czyżby przetarg wygrał jakiś znajomy, czy rodzina jakiegoś radnego czy kogoś takiego?
W pierwszej chwili myślałem że na drugim zdjęciu prace są na etapie “przynieśliśmy część materiałów”. Rzeczywiście nawet pomijając czy to jest wybieg dla dzieci czy dla psów i czy projekt był taki czy inny, koszt inwestycji nie ma się nijak do wykonanego projektu
Commercial-Berry-640 on
Ten tutaj przytoczony to faktycznie niezła aferka, bardzo dobrze, że to rozdmuchali. Tak, żeby być sprawiedliwym, to akurat w Warszawie powstało w ostatnich latach w ciul niesamowitych placów zabaw, zarówno od miasta jak i z budżetu obywatelskiego. Niektóre poziomem nie odbiegają od jakichś prywatnych parków rozrywki.
45 Comments
“Urbanista” Olszewski lubi to.
To u mnie w okolicy, więc tak. 😛 BTW, wizualizacja też wygląda lipnie. Nie wiem czemu taki koncept w ogóle przeszedł przez konsultacje, ale nie byłem na nich, bo nie interesują mnie place zabaw.
Szwagier się nie postarał…
I tak to lepsze (pod względem zmarnowanej kasy) niż ławki patriotyczne PiSu za 1,6 milionów i ich demontarz za 176 tysięcy + fakt, że postały ledwie trzy miesiące, a promocja projektu kosztowała 5 milionów
z takim budżetem można tam było dom postawić
Tylko 500 tys w błoto.
Ja bym zadał pytanie do radnych, gdzie są pieniądze…
dlaczego zdjęcie nie jest zrobione od drugiej strony? bo z drugiej strony lepiej widać plac zabaw?
To dopiero sadzonki. Za parę lat urosną.
Klasycznie
https://preview.redd.it/9qqtb6raox4g1.jpeg?width=1024&format=pjpg&auto=webp&s=1f3b204523be0776dd41226b78a96c1c8690d5ad
Nie wierzę, drugie zdjęcie wygląda jak elementy przywiezione na budowę docelowego placu.
To plac zabaw dla psów?
https://www.dziennikwschodni.pl/artykul/340677,tym-zyje-zamosc-przystanek-w-cenie-mieszkania
Na wschodzie nie lepiej..
Przecież to po prostu fraud i sprawa powinna być wczoraj u prawnika, a dzisiaj w sądzie.
Patologizacja
Ale chwila, moment, to nie jest jakaś manipulacja? Z tyłu widać normalny, ogrodzony plac dla dzieci. Po co budować obok za płotem drugi?
To na dole wygląda jak wybieg dla psów i jesteś pewien, że nie miało nim być?
To manipulacja. Zdjęcie podpisane „wizualizacja” nigdy nie było przedstawiane jako wizualizacja a jedynie jako „poglądowe zdjęcie placu zabaw”. W ogłoszeniu urzędu jest opis tego co ma powstać.
Mogliby tego zdjęcia oczywiście nie wrzucać, ale skoro wrzucili to trzymajmy się faktów 🙂
https://preview.redd.it/ldidknosux4g1.jpeg?width=1170&format=pjpg&auto=webp&s=3c213e3da88dee3f251bdb708edf4dc3050f5178
Ostatnio widziałem taki nowy plac zabaw w Parku Kleparskim. Był on skrajnie niebezpieczny dla dzieci. Ostre i śliskie krawędzie. Wystarczy, że dziecko się poślizgnie, przywali żuchwą i jest problem.
No i dodam, że wszystko jest w tym samym kolorze. Kiedyś bywały bardziej kolorowe i żywe, a to ponoć lepsze dla dzieci.
I to i to wygląda jak gówno, nie widzę problemu.
polska to kraj z gówna i kartonu, koło mnie przeorganizowali ruch na ulicy, mieszkańcy wk**wieni, bo to totalnie bezsensu, poszła interpelacja do urzędu co tu się odwaliło i po co i dostaliśmy odpowiedź że to na wniosek 1 mieszkańca! a w okolicy mieszka kilka tys… kasa poszła na to nie mała i zapewne do prywatnej kieszeni eh…
Zrobili jak zrobili, wiadomo – problem. Ale czy ktoś zawraca uwagę, że 1300 osób zagłosowało na tego potworka z wizualizacji?
Jakieś źródło, że to na górze to wizualizacja a na dole realizacja jednej inwestycji?
Bo podejrzanie mocno góra wygląda jak zdjęcie zbudowanego i istniejącego placu zabaw, a dół jak zdjęcie zbudowanego placu dla psów albo toru przeszkód dla dzieci OBOK istniejącego placu zabaw za płotem. W jakim świecie ten mem nie jest low quality rage baitem spod znaku anty-unia anty-państwo?
Szczerze? Jako osoba, która miała do czynienia z budową / generalnym remontem paru placów dla dzieci powiem, że to na “wizualizacji” jest tak totalnie z dupy, że nikt siedzący w branży i operujący paroma szarymi komórkami by tego nie zrobił 1:1.
Te pionowe słupy wkopane w piach – po pierwsze, czemu one miałyby służyć? Smarujemy smalcem i przywiązujemy na czubku prosiaka, żeby się podochoceni parobcy wspinali po niego i spadali, jak na osiemnastowiecznym jarmarku? Bo jeśli to miałoby służyć do wspinaczki dla dzieciaków, to gładki, obdarty z kory, pozbawiony jakichkolwiek chwytów pień kompletnie się do wspinaczki nie nadaje.
Plus, brak jakiegokolwiek punktu zakotwiczenia. Kierowniku kochany, to pierdolnie, i to jak!
Położenie takich pni w poziomie, jako równoważni, było jedynym możliwym rozwiązaniem. Fakt, że powinny być wyniesione ponad ziemię, najprościej poprzecznymi podkładami z kawałków drewna – w minimalnej wersji literalnie z 10 cm, aby nie próchniały.
Poza tym – mam poważne podejrzenia, że cały pomysł wziął się stąd, że były do zagospodarowania pnie. Ktoś na nie popatrzył, i pomyślał “zrobimy z tego plac zabaw dla dzieci”. Potem przyszedł ktoś z doświadczeniem w branży, powiedział opatrznościową frazę “Panie kierowniku, to pierdolnie!”, i zamówił dla dzieci standardowe sprzęty (mało kreatywne, ale jakoś sprawdzone na setkach placów), a pnie wykorzystał na plac do agility dla szczeniąt tak ludzkich, jak i psich. Bo na to ten plac wygląda.
Przecież to s do prokuratury nadaje.
Pół bańki? 😳😳😳
Trochę się rozminęli z wizualizacją xd
Ja tam bym był zachwycony takim torem przeszkód jako dzieciak. A bardziej tradycyjny plac zabaw ze zjeżdżalnią widać, że jest tuż obok.
Różne widziałem “ambitne projekty” ale ten bije wszystkie na głowę XD
Coś mi tu nie pasuje.
Najpierw, jakieś dwa-trzy tygodnie temu widziałem tylko dolne zdjęcie, a w zeszłym tygodniu krąży nagle i dolne i górne, ale zawsze w postaci mema. A tu nagle jako wizualizacja.
Ale fakt faktem, inwestycja warta max 20k, a nie kurwa pół miliona.
W mojej okolicy kiedyś przebudowywali malutki mostek nad ciekiem wodnym, którego nawet strumykiem bym nie nazwał, można by z jednego brzegu na drugi bez rozpędu przeskoczyć. I uwaga, złożoność tej przebudowy była taka, że 3 lata im to zajęło i przez tyle czasu codziennie stałem tam w korkach na ruchu wahadłowym. Qva, 3 lata…
Szczerze mówiąc to wizualizacja wygląda jak chuj wie co, bo na pewno nie plac zabaw. Są jakieś wbite w ziemię pnia, nie wiadomo co z nimi zrobić. Jest zjeżdżalnia i to w sumie tyle. Realizacja wygląda za to jak dobre miejsce do zabawy dla grupki dzieci.
Ktoś wziął do kieszeni. Jak to zwykle bywa, kiedy się władze czymś zajmują.
Rok 4365 – ludzkość odkryła tajemnicze resztki drewna ułożone w specifyczny sposob. Co oni w ten sposób chcieli osiągnąć? Czy próbowali w ten sposób skontaktować się z jakimś bóstwem? A może to miejsce jakichś rytuałów.
W każdym razie chyba nigdy nie poznamy prawdy
Przecież nawet ten projekt z wizualizacji nie jest wart 500k, o czym my rozmawiamy w ogóle
Syn koleżanki twojej starej
vs
Ty
Haha, pozostałości po wycince lasu 😀 Pachnie wyprowadzeniem pieniędzy 🙂
Literówka, na dolnym powinno być Kompromitacja
Hemoglobina.
W mieście gdzie przebywam jest firma (buglo) która wyspecjalizowała się w robieniu placów zabaw dla dzieci. Dzięki dotacjom z unii było zapotrzebowanie i fundusze, to i znalazł się ktoś kto w to grubo wszedł. Może i trochę plastikowo, ale z tego co widzę całkiem nieźle im to od wielu lat idzie. Może po prostu nie dawajcie takich zleceń firmom które się na tym kompletnie nie znają? Czyżby przetarg wygrał jakiś znajomy, czy rodzina jakiegoś radnego czy kogoś takiego?
To nie jest wizualizacja wygenerowana prze AI, jak to niektórzy komentujący uważają, a zdjęcie istniejącego placu zabaw wybudowanego przy ul. Kępnej w 2020 roku. Wystarczyło szybkie image search, ale komu by się chciało ¯\_(ツ)_/¯
źródło: [https://wiadomosci.wp.pl/warszawa/warszawa-na-skwerze-przy-ul-kepnej-nowy-plac-zabaw-i-miejsce-do-wypoczynku-6580480232831936a](https://wiadomosci.wp.pl/warszawa/warszawa-na-skwerze-przy-ul-kepnej-nowy-plac-zabaw-i-miejsce-do-wypoczynku-6580480232831936a)
W pierwszej chwili myślałem że na drugim zdjęciu prace są na etapie “przynieśliśmy część materiałów”. Rzeczywiście nawet pomijając czy to jest wybieg dla dzieci czy dla psów i czy projekt był taki czy inny, koszt inwestycji nie ma się nijak do wykonanego projektu
Ten tutaj przytoczony to faktycznie niezła aferka, bardzo dobrze, że to rozdmuchali. Tak, żeby być sprawiedliwym, to akurat w Warszawie powstało w ostatnich latach w ciul niesamowitych placów zabaw, zarówno od miasta jak i z budżetu obywatelskiego. Niektóre poziomem nie odbiegają od jakichś prywatnych parków rozrywki.
Na przykład:
Plac zabaw w Łazienkach [https://share.google/9i1kLjnUQ8bzSyBP0](https://share.google/9i1kLjnUQ8bzSyBP0)
Plac zabaw w parku ujazdowskim [https://share.google/ILWh4Fsno1jWpmWmU](https://share.google/ILWh4Fsno1jWpmWmU)
Plac zabaw w parku żerańskim [https://share.google/qwE27LxPMnKyvwlEy](https://share.google/qwE27LxPMnKyvwlEy)
Plac zabaw kopiec powstania [https://share.google/GpIh5m63NTq0tt3bW](https://share.google/GpIh5m63NTq0tt3bW)
Plac zabaw las młociński [https://share.google/AkrJHgaokmdmsWWjr](https://share.google/AkrJHgaokmdmsWWjr)
ale co to jest
Niesamowite jak to przechodzi wgl XD i nikt nie będzie pociągnięty do odpowiedzialności
Nowego placu zabaw akurat nie mamy, ale reszta inwestycji z np. budżetu obywatelskiego akurat zaskakująco trzyma fason.
Kto mieszka na Targówku ten wie, ze od lat w ratuszu panuje niewyobrażalna korupcja