Karol Nawrocki has already established himself as a president who willingly and frequently vetoes bills. With 17 rejected projects in just a few months of his presidency, he is already approaching the result that Andrzej Duda achieved in 10 years. In today’s episode, we look at the president’s three recent decisions.

https://oko.press/jak-nawrocki-pomaga-rzadowi-weta-prezydenta-ustawa-lancuchowa-futra-i-kryptowaluty

Posted by Gamebyter

Share.

7 Comments

  1. Został wybrany po to, żeby wetować. Na horyzoncie jest DSA, Chat Control i inne totalitarne ustawy. Wetomat pokazuje, że robi to co do niego należy.

  2. Karol Nawrocki dał już się poznać jako prezydent, który wetuje ustawy chętnie i często. Z 17 odrzuconymi projektami na koncie w zaledwie kilka miesięcy prezydentury zbliża się już do wyniku, który Andrzej Duda osiągnął w ciągu 10 lat. <- standardowo manipucja, trudno się było tego spodziewać xd

    Przez 100 pierwszych dni od zaprzysiężenia Nawrockiego było 70 ustaw podpisanych i 13 zawetowanych. Duda urzędował przez 7-8 lat rządów swojej partii, trudno żeby wetował ich ustawy. Niektórzy już chyba zapomnieli, że do poprzedniego prezydenta zarzutem było bycie “długopisem”.

    Ciekawe czy jakby Trzaskowski wygrał w 2020 to oko press też biadoliłoby jaki to zły wetomat, czy może chwaliło jak to prezydent stoi na straży swoch wyborców. Nie wiem, choć się domyślam.

  3. Spoiler alert: połowa Polaków właśnie po to na niego głosowała, by blokował ustawy pisane na kolanie.

  4. Na razie jest git, ten rząd pisze wiele ustaw byle jak, lub zostawiając duże nieścisłości i furtki. Wiele jest po prostu szkodliwych. Z tego co widać, to prezydent będzie miał jeszcze pare pomysłów do zawetowania. Po za wetowaniem też pokazuje klase w relacjach między narodowych, i twardo zaznacza nasze stanowisko i interesy

  5. Nie można chłopa pozwać za utrudnianie pracy rządu? Płacimy w podatkach za pracę tych wszystkich ludzi w ministerstwach, sejmie, senacie etc. za produkowanie prawa/ustaw. A chłop na etapie złożenia jednego podpisu robi weto. Brzmi niepoważnie, wręcz dziecinnie.