
So some genius decided it would be a good idea to change the rules and don’t allow plastic bags for bio… house owners are supposed to throw waste straight into the bins… I can already imagine the smell, especially in summer
https://i.redd.it/6on4gtlp5x9g1.jpeg
Posted by bloodshoter

17 Comments
Trochę chyba tam bredzą, bo w Danii np gmina za free rzuca pod dom co kwartał woreczki biodegradowalne właśnie na odpady bio. I należy je zawiązywać przed zdeponowaniem w kontenerze.
Bio containers have to be washed by special garbage truck with every pickup.
Well I don’t want to brake your world, but in good ol’ days we use to keep all waste, not only bio, without a single plastic bag.
no pojebało ich do reszty. jakby nie istniało już coś takiego jak worki biodegradowalne, właśnie specjalnie do odpadów kompostowych.
Szczerze to oprócz bardzo zafiksowanych na punkcie Eco ludzi nie znam nikogo kto by tak rygorystycznie przestrzegał te wszystkie zalecenia i zasady. Kolejne martwe rozwiązania, które docelowo będą prowadzic do dzikich wysypisk i brudu
Do you spend your free time in a bin shelter or what?
All biowaste containers have lids. You really can block your nose for 5 seconds when you open the lid.
Most of biowaste I see is in large bins are not even in biodegradable bags, just regular plastic ones from the supermarket, which defeats the purpose.
I always empty the plastic bags with bio waste to the bio container and then throw the bag into the plastic and metal consider. What’s the fuss about?
U mnie zawsze się wrzucało luzem xd
Kiedy myślisz że nic głupszego niż wożenie dziurawych skarpet do PSZOKu już nie wymyślą…
W mojej gminie regulamin odbioru w jednym punkcie twierdzi, że w przydomowym kompostowniku można kompostować resztki nabiału, a w innym punkcie zakazuje kompostowania w nim produktów mlecznych, więc już nic mnie nie zadziwi…
One of the laws I never met anyone adhering to.
Just too out of touch with reality for me to bother.
People are kind of unaware that biowaste can be dried by simply not cramping it in a moisture-keeping container. Then it barely smells.
Can’t you smell that smell…
I have been throwing bio rubbish into the rubbish bin for years, and no there is no smell. Stop being dramatic.
Jako student inżynierii ekologicznej gdzie właśnie omawiamy ostatnio biogazownie… nie do końca ma to sens, jeżeli substrat w postaci śmieci bio zacznie się rozkładać przed odbiorem to to jest wina albo za małej biogazowni, albo niezorganizowanego transportu.
Ewentualnie może chodzić o koszta zakupu maszyny do rozpaku (bo myślę że do tego najbliżej odpadom komunalnym) albo opłacania pracowników od tego.
In the end, wygląda to dziwnie, ale nie omawialiśmy jeszcze biogazowni które przetwarzają odpady komunalne, tylko te rolnicze, które działają na trochę innych zasadach
Czyli zmieszane, ok
Każda kolejna taka regulacja, to kolejny las zawalony śmieciami. I szczerze? Trudno już kogoś winić. Gdyby te zasady były sensowne, dużo ludzi by ich przestrzegało. W momencie wprowadzania kolejnych absurdów jak wożenie po 10km butelek do lidla albo majtek do PSZOK-u, łatwiej już po prostu w tym szaleństwie nie uczestniczyć.