Sukces propagandy kapitalizmu => na pewno nie pracą się wzbogacisz a już w szczególności w jego późnym stadium.
ddmirza on
Już widziałem, że X się wielce oburzył, oczywiście zwłaszcza z lewej strony. Na całe szczęście ogół Polaków okazuje się mieć więcej rozsądku niż internauci
WrednyGal on
To wyjaśnia czemu ludzie wierzą że ziemia jest płaska
ninoski404 on
To badanie jest o wiele ciekawsze jak pokaże się całe. To było podzielone na grupy wiekowe i jest trendy w którym starzy ludzie wierzą, że da się zarobić a młodzi że to głównie rodzina, przekręty i kwestie niezależne
Longjumping_Good_266 on
Ciężko się dziwić skoro liberalna propaganda jest powielana od centrum do prawa (to tak jakby od lewa do prawa bo lewa prawie nie ma)
SadistikExekutor on
Przeczytali Kapitał Marksa, swietny poradnik jak pomnazac kapitał.
Placetraveler on
Odwaga, ryzyko i szczęście.
aFireFIy on
Znamienne, że obiektywnie prawdziwa odpowiedź czyli po prostu dziedziczenie kapitału nie znalazła się nawet wśród głównych wymienianych przez badanych czynników bogactwa.
Longjumping-Spot7071 on
KONTAKTY + ODWAGA
(jest wiele osób ktore znam i trzepią niezłą kasę, a są tak głupie ze zawsze zachodzę w głowe jak oni to robią)
Pracowitosc – nie mylic z pracoholizmem. Znam pracoholikow co pomimo spedzania 12 h w pracy slabo zarabiaja i znam pracowitych co spedzaja 8 h w pracy i sa w miare majetni. Duze ma tez znaczenie wybor zawodu. Co z tego ze bedziesz pracowity jako urzednik, ktory dostaje 3 k na reke wobec programisty, ktory dostaje 30 k i jest rowniez pracowity?
Consistent_Honey8806 on
Od zera do klasy średniej! I to tylko w kilka lat!
FreeManst on
Pytanie maÅ‚o precyzyjne i wydaje siÄ™, że osoby odpowiadajÄ…ce nie zrozumiaÅ‚y do koÅ„ca pytania. Chodzi tutaj o “wielkie pieniÄ…dze” i “krótki czas”. Do wielkich pieniÄ™dzy w krótkim czasie pracÄ… siÄ™ nie dochodzi. Dlaczego? Bo na to nie pozwala system, w którym każdy dobrze zarabiajÄ…cy bÄ™dzie zastÄ…piony taÅ„szym odpowiednikiem. Jedyna możliwość to obejÅ›cie systemu, ewentualnie okazja albo wiedza, której nikt nie posiada. Chyba, że dla kogoÅ› pensja 15k to wielkie pieniÄ…dze.
mich160 on
Generalnie większość ludzi powinna w to wierzyć, żeby gospodarka się rozwijała. To zbiorowe kłamstwo, które napędza ekonomię.
Devilteh on
Jeśli to wszystko byłoby prawdą indie, bangladesz i inne obiektywnie biedne państwa nie byłyby juz biedne
Snooworlddevourer69 on
W rzeczywistości zarabia się najbardziej na lukach prawnych, częściowym łamaniu prawa i na innych ludziach
skrlilex on
Dziwne że nie ma kompetencji miękkich, wysokiej zdolności komunikacyjnej itp
Można mieć pusto w gÅ‚owie, ale jak siÄ™ umie gadać to siÄ™ wygrywa – takie moje przekonanie
isero_durante on
awww, sÅ‚odkie. Chyba nie ma lepszego przykÅ‚adu pokazujÄ…cego, że w takich badaniach ludzie odpowiadaja jak chcieliby żeby byÅ‚o, a nie jak jest. No bo ten wykres to ja bym po prostu odwróciÅ‚. DorzuciÅ‚bym jeszcze “WycenÄ™ rynkowÄ… twojej pracy”, żeby byÅ‚o jasne, dlaczego choć pracujesz to gówno masz.
stilgarpl on
Moim zdaniem najwiÄ™cej zależy od szczęścia, przypadku i bycia we wÅ‚aÅ›ciwym miejscu we wÅ‚aÅ›ciwym czasie. Najlepiej to widziaÅ‚em u siebie w robocie. Ja i dwóch kolegów mieliÅ›my bardzo podobne kwalifikacje, przydzielono nas do trzech projektów losowo. Z tym, że te projekty wyznaczyÅ‚y trajektoriÄ™ naszych karier. Jeden kolega trafiÅ‚ na projekt który byÅ‚ wiekim sukcesem (i wcale nie przez jego zdolnoÅ›ci czy ciężkÄ… pracÄ™) i wybiÅ‚ siÄ™ przez to na firmowego celebrytÄ™. Drugi trafiÅ‚ na projekt w którym pracowaÅ‚ dobrze, bo projekt byÅ‚ bardzo ciekawy – ale klient robiÅ‚ wielkie problemy z faktycznym pÅ‚aceniem. Przez to projekt miaÅ‚ przestoje i ogólnie nie byÅ‚ zbyt lubiany przez kierownictwo – i to siÄ™ odbiÅ‚o na tym, że kolega nie dostawaÅ‚ przez dÅ‚uższy czas podwyżek, bo przecież skÄ…d, jak jest na niedochodowym projekcie.
Moja scieżka też miała wzloty i upadki, a jestem nawet w stanie wskazać jeden moment, jedną decyzję jednej osoby (która w dodatku została następnego dnia zwolniona, ale to bez związku z tą decyzją), która sprawiła, że wylądowałem w szpitalu, dorobiłem się nieuleczalnej przewlekłej choroby, a rok później poznałem moją przyszłą żonę.
22 Comments
Kapitał, najbardziej pasuje pomoc rodziny
Kapitał dziedziczony
Sukces propagandy kapitalizmu => na pewno nie pracą się wzbogacisz a już w szczególności w jego późnym stadium.
Już widziałem, że X się wielce oburzył, oczywiście zwłaszcza z lewej strony. Na całe szczęście ogół Polaków okazuje się mieć więcej rozsądku niż internauci
To wyjaśnia czemu ludzie wierzą że ziemia jest płaska
To badanie jest o wiele ciekawsze jak pokaże się całe. To było podzielone na grupy wiekowe i jest trendy w którym starzy ludzie wierzą, że da się zarobić a młodzi że to głównie rodzina, przekręty i kwestie niezależne
Ciężko się dziwić skoro liberalna propaganda jest powielana od centrum do prawa (to tak jakby od lewa do prawa bo lewa prawie nie ma)
Przeczytali Kapitał Marksa, swietny poradnik jak pomnazac kapitał.
Odwaga, ryzyko i szczęście.
Znamienne, że obiektywnie prawdziwa odpowiedź czyli po prostu dziedziczenie kapitału nie znalazła się nawet wśród głównych wymienianych przez badanych czynników bogactwa.
KONTAKTY + ODWAGA
(jest wiele osób ktore znam i trzepią niezłą kasę, a są tak głupie ze zawsze zachodzę w głowe jak oni to robią)
Szczęście, odziedziczenie kasy, unikanie podatków
Pracowitosc – nie mylic z pracoholizmem. Znam pracoholikow co pomimo spedzania 12 h w pracy slabo zarabiaja i znam pracowitych co spedzaja 8 h w pracy i sa w miare majetni. Duze ma tez znaczenie wybor zawodu. Co z tego ze bedziesz pracowity jako urzednik, ktory dostaje 3 k na reke wobec programisty, ktory dostaje 30 k i jest rowniez pracowity?
Od zera do klasy średniej! I to tylko w kilka lat!
Pytanie maÅ‚o precyzyjne i wydaje siÄ™, że osoby odpowiadajÄ…ce nie zrozumiaÅ‚y do koÅ„ca pytania. Chodzi tutaj o “wielkie pieniÄ…dze” i “krótki czas”. Do wielkich pieniÄ™dzy w krótkim czasie pracÄ… siÄ™ nie dochodzi. Dlaczego? Bo na to nie pozwala system, w którym każdy dobrze zarabiajÄ…cy bÄ™dzie zastÄ…piony taÅ„szym odpowiednikiem. Jedyna możliwość to obejÅ›cie systemu, ewentualnie okazja albo wiedza, której nikt nie posiada. Chyba, że dla kogoÅ› pensja 15k to wielkie pieniÄ…dze.
Generalnie większość ludzi powinna w to wierzyć, żeby gospodarka się rozwijała. To zbiorowe kłamstwo, które napędza ekonomię.
Jeśli to wszystko byłoby prawdą indie, bangladesz i inne obiektywnie biedne państwa nie byłyby juz biedne
W rzeczywistości zarabia się najbardziej na lukach prawnych, częściowym łamaniu prawa i na innych ludziach
Dziwne że nie ma kompetencji miękkich, wysokiej zdolności komunikacyjnej itp
Można mieć pusto w gÅ‚owie, ale jak siÄ™ umie gadać to siÄ™ wygrywa – takie moje przekonanie
awww, sÅ‚odkie. Chyba nie ma lepszego przykÅ‚adu pokazujÄ…cego, że w takich badaniach ludzie odpowiadaja jak chcieliby żeby byÅ‚o, a nie jak jest. No bo ten wykres to ja bym po prostu odwróciÅ‚. DorzuciÅ‚bym jeszcze “WycenÄ™ rynkowÄ… twojej pracy”, żeby byÅ‚o jasne, dlaczego choć pracujesz to gówno masz.
Moim zdaniem najwiÄ™cej zależy od szczęścia, przypadku i bycia we wÅ‚aÅ›ciwym miejscu we wÅ‚aÅ›ciwym czasie. Najlepiej to widziaÅ‚em u siebie w robocie. Ja i dwóch kolegów mieliÅ›my bardzo podobne kwalifikacje, przydzielono nas do trzech projektów losowo. Z tym, że te projekty wyznaczyÅ‚y trajektoriÄ™ naszych karier. Jeden kolega trafiÅ‚ na projekt który byÅ‚ wiekim sukcesem (i wcale nie przez jego zdolnoÅ›ci czy ciężkÄ… pracÄ™) i wybiÅ‚ siÄ™ przez to na firmowego celebrytÄ™. Drugi trafiÅ‚ na projekt w którym pracowaÅ‚ dobrze, bo projekt byÅ‚ bardzo ciekawy – ale klient robiÅ‚ wielkie problemy z faktycznym pÅ‚aceniem. Przez to projekt miaÅ‚ przestoje i ogólnie nie byÅ‚ zbyt lubiany przez kierownictwo – i to siÄ™ odbiÅ‚o na tym, że kolega nie dostawaÅ‚ przez dÅ‚uższy czas podwyżek, bo przecież skÄ…d, jak jest na niedochodowym projekcie.
Moja scieżka też miała wzloty i upadki, a jestem nawet w stanie wskazać jeden moment, jedną decyzję jednej osoby (która w dodatku została następnego dnia zwolniona, ale to bez związku z tą decyzją), która sprawiła, że wylądowałem w szpitalu, dorobiłem się nieuleczalnej przewlekłej choroby, a rok później poznałem moją przyszłą żonę.
A mogÅ‚em tego dnia nie iść do roboty…
Pytanie, co oznacza w stosunkowo krótkim czasie?