Birth crisis in Poland. The worst-case scenario is already coming true

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Kryzys-urodzen-w-Polsce-Scenariusz-z-najgorszych-prognoz-juz-sie-realizuje-9075258.html

Posted by YppahReggirt

36 Comments

  1. Na reszcie jakiś trend w którym mogę brać udział, a nie jakieś kolorowe golfy czy cottagecory

  2. Więcej braunów przeszkadzających w ratowaniu zdrowia i życia ciężarnych kobiet na oddziałach patologii ciąży, w ramach robienia polityki. Polska dzietność na pewno wytrzyma. /s

  3. W tych artykułach o kryzysie demograficznym jest ciekawe błędne koło. Sporo z nich mówi, że musimy się zacząć rozmnażać bo system emerytalny / zdrowotny nie wydoi.

    Aczkolwiek jeśli on już ma nie wydoić dla osób co za 20 lat wejdą w wiek emerytalny, to jak sytuacja będzie wyglądać dla tych dzieci co mają się dopiero urodzić?

    Czyli wychodzi na to, że powinienem mieć potomka, aby a nuż może mi było w przyszłości lepiej, a co potem z nim będzie jak już mnie nie będzie to w sumie wywalone?

  4. Miejmy nadzieję, że zamknięcie przedszkoli, dłuższe kolejki u lekarzy i droższe mieszkania jakoś z tym pomogą.

  5. Lubię grać w życie na kodach #NoKidsLife

    Teraz tak, jak ktoś jest szczęśliwy, że ma jedno, dwójkę, trójkę, zespół piłkarski dzieci, to jak najbardziej propsy.

  6. Dry_Working_9143 on

    Well, już raczej nie zatrzymamy. Dziwi mnie tylko jak wielu ludzi uważa, że problem nie istnieje.

  7. Warto dodać, że co najmniej 18k tych dzieci są z rodzin mieszanych albo w ogóle są cudzoziemcami. Niekoniecznie w Polsce zostaną na stale. Szczególnie jak brunatne partie dojdą do władzy.

    Imigracja na chociażby jakimś poziomie jest nieunikniona, ale wszyscy politycy mają gdzieś projekty integracji i asymilacji. Wciąż nie mamy ani żadnej polityki imigracyjnej, ani wizji co z tym robić.

    O polityce prorodzinnej szkoda gadać. Do wszystkich istniejących problemów systemu dochodzą problemy “cywilizacyjne”, na które żaden kraj rozwinięty nie odnalazł jeszcze lekarstwa.

  8. Mnie zastanawia skąd taki lifestyle i nie posiadania dzieci jest „cool”. Rozumiem chyba każdy argument osoby która nie chce mieć dzieci, jednak nie rozumiem tego flexu…

  9. Domu rodzinnego już nie mam, w wynajmowanym dzieci nie mam miejsca nawet gdzie wychowywać a na własne mnie nie stać…
    A no tak, najpierw to musiałbym kogoś mieć, szkoda czasu…

  10. PracticalHomework384 on

    Skoro nie posiadanie dzieci wiąże się z większą ilością czasu i większą zamożnością to chyba to jest zrozumiałe? Jeśli ma być dużo dzieci to zamożność musi być związana z ilością dzieci, a posiadanie dzieci nie może być tak obciążające czasowo. Rządy nic nie robią w tym kierunku bo to zgniecie ekonomie i bogaczy.

  11. Przez jakieś 20 lat non stop powtarzali o przeludnieniu, a teraz zmieniają narrację. Jak z masłem i jajkami. Kij z tym.

    Edit: nie ważne czy to prawda. Chodzi o narrację.

  12. Antique_Run4982 on

    To co drodzy patrioci, piejacy peany o solidarnosci społecznej. Może w końcu nadszedl czas wziąć ciężar odpowiedzialności za przyszłość tego narodu na własne barki i zrobić sobie co najmniej tę dwójkę dzieci – które swoją drogą są wspaniałe, dają mnóstwo radości, miłości i satysfakcji, choć wychowanie bywa trudne, ale nic co jest cos warte w życiu nie jest proste – zamiast szukać wymówek? Podobno zyjemy w czasach największego dobrobytu. Teraz jest ten moment. 

  13. Jednym z powodów są wyprani z empatii ludzie, którzy swoją wartość postrzegają tylko przez posiadanie i hedonizm. Socjal media i programowanie korporacyjne w pełnym rozkwicie.

  14. Prestigious-Long666 on

    Ile jeszcze razy będą nad tym płakać? A cokolwiek w ogóle robią by niewolników skłonić do rodzenia kolejnych niewolników? Czy tylko krzyczą? To niech się nie rodzą ludzie i tyle.
    Lepiej dla planety.

  15. just_a_commoner_ on

    Naprawdę rozumiem wagę problemu ale nie wiem co te nieustanne artykuły mają spowodować. Wzbudzić we mnie poczucie winy że się nie rozmnażam w młodym wieku czy co?

    Mam wrażenie że ostatnio media non stop o tym piszą. Rozumiem że niski przyrost naturalny to problem dla państw. Ale może zamiast ciągłego płakania nad tym jak to jest źle bo „źli młodzi” nie chcą mieć dzieci, państwo mogłoby zrobić coś żeby ci którzy chcą je mieć faktycznie mieli do tego warunki? Te artykuły się już nudne robią.

  16. No ale to chyba dobrze, skoro mieszkań za bardzo dla tych nowych Polaków nie ma, pracy też nie bardzo…

  17. Immediate_Touch424 on

    Polska (tak cały kraj) Listopad 2025 – 17 000 urodzeń
    Dla porównania w analogicznym okresie jednego miesiąca
    Lagos 70 000
    Kinszasa 60 000
    Kair 32 000
    Luanda 28 000
    Karaczi 46 000
    Delhi 43 000
    Dhaka 33 000
    Meksyk (miasto) 26 000
    Sao Paolo 23 000
    Carogród 16 000
    Paryż i Londyn po 10 000 każde

    To nawet nie można nazwać katastrofą. Na takie wskaźniki po prostu i zwyczajnie brakuje słów 🙁 17 000 za sam listopad, przecież jeszcze z 40 lat temu (ok boomer) rodziło się nas z 65 000 miesięcznie, ja myślałem że Polskę zmiecie w najgorszym z najgorszych scenariuszy jakiś konflkt, a my się chyba sami wykończymy…

  18. Significant-Owl-8286 on

    Co ciekawe – decydując się teraz na dziecko nie dość, że nie poprawimy sytuacji z dzietnością, nie dość, że robimy sobie pod górę (na chwilę odkładam na bok teksty o maluchu, który wieczorem powie, że kocha, a na starość poda szklankę wody), no koszty,.bo nerwy itd., to jeszcze sprowadzamy na świat kogoś, kto z powodu niskiej dzietności będzie miał jeszcze gorzej od nas 🙂 Taki paradoks.

  19. Moi ulubieni są ludzie którzy mają dzieci i teraz mówią wszystkim, że każdy musi je mieć. Cieszę się, że im się coś takiego podoba, naprawdę czasem zazdroszczę. Ale twierdzenie, że “skoro ja mam i mi się podoba to znaczy, że każdy tak będzie miał a teraz tylko wymyśla wymówki” to jest chyba jakiś żart. Gdzie tu jakakolwiek logika? Co was tak boli w tym że ktoś nie chce mieć dzieci? W jaki niby sposób wpływa to na wasze życie? To tak jakbyście mi powiedzieli, że macie jakąś robotę= każdy powinien ją mieć a jak nie chce to z nim coś nie tak

  20. Advanced-Mousse5264 on

    Niech bogaci sobie trzaskają całe przedszkole bo mają majątek i nie oddają 32% dochodowego tak jak zwykli ludzie utrzymujący się z pracy. 

  21. Quiet-Nobody-8372 on

    Ze wzrostem stopy życiowej maleje przyrost naturalny. Tak niestety działa człowiek. Programy typu 500+ nic tu nie dadzą.

  22. itsmrmladiesandgents on

    I niech ten naród beznadziejny w końcu wymrze w sposób naturalny. Cała historia Polski to trzymanie slabszych pod butem przez “elity”, dbanie o własne interesy i fatalne decyzje polityczne and I will die on this hill

  23. No-Jellyfish-1208 on

    A może zamiast marudzić o przyroście (bo co w tym szokującego, że młodzi się nie chcą rozmnażać w warunkach, jakie mamy w tym kraju), w końcu ktoś pomyśli jak poprawić jakość życia już obecnych tu obywateli? 

    Ale nie, lepiej trzymać się kurczowo zawodzącego systemu, lepiej zarzucać młodym egoizm i męczyć ludzi, którzy w ogóle nie palą się do rodzicielstwa z różnych względów /s

  24. subway_runner_77412 on

    Dokładnie erpolacy szybciutko lecicie robić dzieci, ale to migusem!! Państwo potrzebujesz niewo… podatników bo inaczej z czego myślicie będą wcześniejsze emerytury i 800plus wypłacane. No jak wam się wydaje!