“You are right” – that’s what Ukraine never said, sadly.
Apart_Leadership2195 on
A co jakby tak nie? Ja tam codziennie dziękuje Stalinowi za jedną rzecz, że przesunął nas na zachód i jak najmniej musimy dealować z tym wschodniosłowiańskim ściekiem, czy to Rosjanami (orc), czy to ukrainą (orclings). jakby ja nie mówie że Ukraina nie ma prawa do własnego państwa, i nie powinna bronić się przed tymi mongołami zza uralu, ale jak zwiedziałem Ukraine, to był vibe dosłownie jakbym zwiedzał Rosje, tylko tam w okolicach Lwowa itp, większość ale dalej nie wszyscy mówią tym Ukraińskim który brzmi jak rosyjski z polskimi zapożyczeniami, a wystarczy tylko wyjechać zza zachodnia obwody i już praktycznie tylko rosyjski albo ten surżyk. Obydwa państwa równie instrumentalnie traktują nauki historyczne, albo jakąkolwiek inna dyscyplinę nauk humanistycznych. W sensie obydwa kołchozy z tym że jeden ma czasem racjonalne odruchy i próbuje się zeuropeizować, ale to long long way.
QueasyReception4239 on
No, nie. Dopóki Ukraina nie porzuci swoich zbrodniczych bohaterów, dopoki nie przestanie usprawiedliwiać i umniejszać swoich zbrodni to wspólnej pracy nie bedzie jak na obrazku.
what_ever_who_ever on
I ktokolwiek probuje wlozyc kij miedzy PL a UA dziala na rzecz rosji.
[deleted] on
[deleted]
Hot-Disaster-9619 on
Ale pisk ruskich onuc w komentarzach. Won na wykop robić znaleziska o płaskiej ziemi czy coś.
AR3Q on
Nah it’s not that simple. We should still care about our history and have an honor to not get shat onto. We helped them the most during this situation, so we should get something back. It’s never going to be even, but our government should at least be in talks with their government to settle some historical boundaries once and for all. Without that, we won’t be true allies. And calling everyone who disagrees with your opinion a Russian bot is very narrow minded.
7 Comments
“You are right” – that’s what Ukraine never said, sadly.
A co jakby tak nie? Ja tam codziennie dziękuje Stalinowi za jedną rzecz, że przesunął nas na zachód i jak najmniej musimy dealować z tym wschodniosłowiańskim ściekiem, czy to Rosjanami (orc), czy to ukrainą (orclings). jakby ja nie mówie że Ukraina nie ma prawa do własnego państwa, i nie powinna bronić się przed tymi mongołami zza uralu, ale jak zwiedziałem Ukraine, to był vibe dosłownie jakbym zwiedzał Rosje, tylko tam w okolicach Lwowa itp, większość ale dalej nie wszyscy mówią tym Ukraińskim który brzmi jak rosyjski z polskimi zapożyczeniami, a wystarczy tylko wyjechać zza zachodnia obwody i już praktycznie tylko rosyjski albo ten surżyk. Obydwa państwa równie instrumentalnie traktują nauki historyczne, albo jakąkolwiek inna dyscyplinę nauk humanistycznych. W sensie obydwa kołchozy z tym że jeden ma czasem racjonalne odruchy i próbuje się zeuropeizować, ale to long long way.
No, nie. Dopóki Ukraina nie porzuci swoich zbrodniczych bohaterów, dopoki nie przestanie usprawiedliwiać i umniejszać swoich zbrodni to wspólnej pracy nie bedzie jak na obrazku.
I ktokolwiek probuje wlozyc kij miedzy PL a UA dziala na rzecz rosji.
[deleted]
Ale pisk ruskich onuc w komentarzach. Won na wykop robić znaleziska o płaskiej ziemi czy coś.
Nah it’s not that simple. We should still care about our history and have an honor to not get shat onto. We helped them the most during this situation, so we should get something back. It’s never going to be even, but our government should at least be in talks with their government to settle some historical boundaries once and for all. Without that, we won’t be true allies. And calling everyone who disagrees with your opinion a Russian bot is very narrow minded.