Share.

7 Comments

  1. Raz na miesiąc wpadnę do mamy zamiast ona do mnie czy spotkania się na miescie. Tam czasem leci TVN w tle w salonie 

    Ja pierdole, jak ludzie tak mogą z własnej woli. Mózg musi być wytrenowany już dziesiatkami lat tego slopu, by tak nie zwracać uwagi i szło to podprogowo, bo dla mnie to jest meczarnia jak słyszę w tle te reklamy 

    “może mama lubi programy TVNu” – no lubi, dlatego ma wykupiony player i mogłaby oglądać niczym na netflixie wybrany serial bez reklam, ale wciąż włącza normalna telewizję xD 

  2. sugerowanie że dziadkom na emeryturze to przeszkadza jakoś (niby oglądają to też młodsze osoby, ale u mnie w robocie nawet ci w okolicach 50 czy pod 60 nie ogladaja telewizji). Dla takiego dziadka to w sumie nawet fajna reklama, on ma kompletnie wyjebane na jakieś AI czy inne SI, jakbyś mu powiedział, że gadasz z excelem zamiast chatu to by nie skojarzył, możesz nawet babci powiedzieć że kompilujesz sobie jądra i jej to lata. A takie reklamy robi się taniej, team z indii i lektor z polski i jazda można puszczać, wszyscy zadowoleni, a babcia po wizycie u rodzinnego zapyta o proliver bo pan telewizor powiedział że jest super i ogolnie kciuk do gory