Deputy Speaker of the Sejm Piotr Zgorzelski announced that PSL will be planning a bill banning the organization of election polls 3 months before the elections.
Deputy Speaker of the Sejm Piotr Zgorzelski announced that PSL will be planning a bill banning the organization of election polls 3 months before the elections.
strzelam znając coś tam psychologię ludzi, że to może uderzyć w dwie partie, które zawsze walczą o wszystko i reszta zawsze ma być tylko przybudówkami
jebik on
Dzięki byku, przez 3 miesiące będziemy czytać pierdolenie o bazarku, pomidorach i pistacjach.
Ant-511 on
mamy niskie poparcie? Zakazać sondaży, cyrk na kółkach toczy się dalej
IamJashin on
Z jednej strony spoko zmiany z drugiej sondaże dla PSLu muszą być naprawde kiepskie i boją się, że zniechęcą wyborców.
PokePL on
ja bym wolał żeby sondaże były jedynie dostępne na mniej niż 3 miesiące przed wyborami.
Felczer on
Jebie desperacja
Technical-Street-10 on
Baza
Many-Leader2788 on
O ile nie cierpię PSL, o tyle taki pomysł z chęcią bym poparł
Elronael on
Jak zawsze przeciw sondażom partia bez poparcia 🥱
Jeszczenie on
Nie wierzę, że tak bardzo zgadzam się z pomysłem posła PSL-u. Głosowanie strategiczne i zabawa w słupki mocno przyczynia się do dwupartyjności naszego systemu.
e_deringer on
W next wyborach nie mają pontonu w postaci Kukiza ani Hołowni, to trzeba wymyśleć coś innego na te 5%.
Aczkolwiek sam pomysł wydaje się być pożyteczny, natomiast jakby to wyglądało w praktyce? Na pewno media będą próbowały to ominąć.
Futr024 on
W sumie jestem za.
Animatron1 on
Zgadzam się ze względu na to jaki wpływ sondaże mają na ludzką psychologię, ale ciekaw jestem jak ma to być wprowadzone w życie?
p107r0 on
A nie lepiej zakazać kampanii na 4 lata przed wyborami?
LitwinL on
Gdyby połączyć to ze zmianą ordynacji wyborczej na pojedynczy głos przechodni od 2031 roku to byłoby spoko.
Suchywilk on
Pan prezydent to podpisze, na sto procent. Na teraz procentowo to chyba co siódmą wetuje. 😂
Kuba1032 on
Wszystkim komentującym pozytywnie polecam rozważyć nie “czy partii z którą sympatyzuję to pomaga” ale “czy gdyby najbardziej negatywny wpływ tej akcji mógł trafić akurat na partię z którą sympatyzuję to nadal popierałbym pomysł?”. Myślmy systemowo a nie w chwilowym kontekście. Sympatie zmieniają się szybciej niż ustrój
-NewYork- on
Tylko jeśli przez 3 miesiące przed wyborami zakażemy również zasrywania miast bannerami kampanijnymi.
Agreeable_Year_280 on
A ja lubię czytać sondaże i analizy. Jak Zgorzelski nie lubi to niech ich nie czyta i nie zawraca głowy innym.
krzywaLagaMikolaja on
Tonący brzytwy się chwyta
Norghul on
A czy kiedykolwiek sondaże były wiarygodne? Kto płaci za sondaż ten ma wynik taki jaki chce. Teoretycznie zakłamane czy raczej “podrasowane” sondaże mogą wprowadzać wyborców w błąd.
Kwpolska on
Popieram. Powinniśmy to wprowadzić na tym subie.
A poza zakazem publikacji sondaży poza kampanią, chętnie zobaczyłbym bezwzględny zakaz publikowania sondaży z próbą ~1000 osób i błędem statystycznym na poziomie 3%.
poprostumort on
Zakaz z dupy, który nie przełoży się na poprawę niczego bo obliczony będie na to żeby PSL miał szansę zebrać głosy nawet jak będzie jechał pod próg. I albo się uda, albo ludzie się sparzą i sytuacja małych partii stanie się jeszcze gorsza.
Tu by trzeba realnie oddać głosy 1:1 a nie jechać d’Hondtem który faworyzuje duże partie. Albo jeszcze lepiej przebudować to wszystko pod JOWy i scedować część obowiązków na samorządy.
Longjumping-Ad514 on
Huh? Cala ta cisza wyborcza to dziś już jakiś archaizm. Wystarczył by zakaz agitacji w okolicy lokali wyborczych.
Auspectress on
Szczerze, jestem za.
pacman_sl on
Szukam ankieterów telefonicznych do powstającego call center we Frankfurcie nad Odrą.
26 Comments
strzelam znając coś tam psychologię ludzi, że to może uderzyć w dwie partie, które zawsze walczą o wszystko i reszta zawsze ma być tylko przybudówkami
Dzięki byku, przez 3 miesiące będziemy czytać pierdolenie o bazarku, pomidorach i pistacjach.
mamy niskie poparcie? Zakazać sondaży, cyrk na kółkach toczy się dalej
Z jednej strony spoko zmiany z drugiej sondaże dla PSLu muszą być naprawde kiepskie i boją się, że zniechęcą wyborców.
ja bym wolał żeby sondaże były jedynie dostępne na mniej niż 3 miesiące przed wyborami.
Jebie desperacja
Baza
O ile nie cierpię PSL, o tyle taki pomysł z chęcią bym poparł
Jak zawsze przeciw sondażom partia bez poparcia 🥱
Nie wierzę, że tak bardzo zgadzam się z pomysłem posła PSL-u. Głosowanie strategiczne i zabawa w słupki mocno przyczynia się do dwupartyjności naszego systemu.
W next wyborach nie mają pontonu w postaci Kukiza ani Hołowni, to trzeba wymyśleć coś innego na te 5%.
Aczkolwiek sam pomysł wydaje się być pożyteczny, natomiast jakby to wyglądało w praktyce? Na pewno media będą próbowały to ominąć.
W sumie jestem za.
Zgadzam się ze względu na to jaki wpływ sondaże mają na ludzką psychologię, ale ciekaw jestem jak ma to być wprowadzone w życie?
A nie lepiej zakazać kampanii na 4 lata przed wyborami?
Gdyby połączyć to ze zmianą ordynacji wyborczej na pojedynczy głos przechodni od 2031 roku to byłoby spoko.
Pan prezydent to podpisze, na sto procent. Na teraz procentowo to chyba co siódmą wetuje. 😂
Wszystkim komentującym pozytywnie polecam rozważyć nie “czy partii z którą sympatyzuję to pomaga” ale “czy gdyby najbardziej negatywny wpływ tej akcji mógł trafić akurat na partię z którą sympatyzuję to nadal popierałbym pomysł?”. Myślmy systemowo a nie w chwilowym kontekście. Sympatie zmieniają się szybciej niż ustrój
Tylko jeśli przez 3 miesiące przed wyborami zakażemy również zasrywania miast bannerami kampanijnymi.
A ja lubię czytać sondaże i analizy. Jak Zgorzelski nie lubi to niech ich nie czyta i nie zawraca głowy innym.
Tonący brzytwy się chwyta
A czy kiedykolwiek sondaże były wiarygodne? Kto płaci za sondaż ten ma wynik taki jaki chce. Teoretycznie zakłamane czy raczej “podrasowane” sondaże mogą wprowadzać wyborców w błąd.
Popieram. Powinniśmy to wprowadzić na tym subie.
A poza zakazem publikacji sondaży poza kampanią, chętnie zobaczyłbym bezwzględny zakaz publikowania sondaży z próbą ~1000 osób i błędem statystycznym na poziomie 3%.
Zakaz z dupy, który nie przełoży się na poprawę niczego bo obliczony będie na to żeby PSL miał szansę zebrać głosy nawet jak będzie jechał pod próg. I albo się uda, albo ludzie się sparzą i sytuacja małych partii stanie się jeszcze gorsza.
Tu by trzeba realnie oddać głosy 1:1 a nie jechać d’Hondtem który faworyzuje duże partie. Albo jeszcze lepiej przebudować to wszystko pod JOWy i scedować część obowiązków na samorządy.
Huh? Cala ta cisza wyborcza to dziś już jakiś archaizm. Wystarczył by zakaz agitacji w okolicy lokali wyborczych.
Szczerze, jestem za.
Szukam ankieterów telefonicznych do powstającego call center we Frankfurcie nad Odrą.