Gourmet matcha infused colombian mule schlong, in crusty artisanal panini.
Fernis_ on
75zł when at the “holiday market” at the town market square. Round 100zł with a cup of hot water, slice of lemon and Lipton tea bag.
Elektrycerz on
właśnie bardziej na odwrót – szczyt mody na food trucki był jakoś w 2015-2018; teraz już większość ludzi wie, że to czterokrotne przepłacanie za odgrzane żarcie z marketu
Synteczek on
Przez tego posta poczułem sie 30 lat starszy
KeyLove7609 on
Food trucks peaked years ago. Now it’s just overpriced sadness on wheels.
p_tkachev on
2026: kiełbasa w bułce. 40zł
Sadząc po stanu rynku pracy…
rafioo on
W Polsce gastronomia i tak jest za tania. W pierwszej lepszej restauracji to znaleźć miejsce w piątek/sobotę często jest problem.
To samo z fast foodem. Wszyscy narzekają na jakiegoś McDonalda, na ceny i jakość, a jak będziecie na dworcu gdzie jest McDonald, szczególnie w godzinach szczytu, to powodzenia ze znalezieniem miejsca xD
Uxydra on
It’s like this with everything everywhere these days.
ClassicFee3889 on
Chciałem się kiedyś – będąc nad wakacyjnym morzem – skusić na szaszłyka. Mały on nie był, ale 60 złotych mnie odstraszyło. Człowiek zamiast wziąć dwa po 35/40 nie wziął jednego po 60 złotych.
Aggravating_Kick2911 on
With Himalayan salt + 10 euro
Professional-Rest634 on
“Ethically sourced, free-range rustic iberico pork sausage with locally farmed lettuce in a shokupan milk bread bun toasted with cultured irish butter”
PeterServo on
Mmm… kiełbasa
dervu on
Przysmak – o zapachu pierda południowo afrykańskiego orangutana. Tylko 50zł.
15 Comments
Coś za tanio ten ultra rare.
Gourmet matcha infused colombian mule schlong, in crusty artisanal panini.
75zł when at the “holiday market” at the town market square. Round 100zł with a cup of hot water, slice of lemon and Lipton tea bag.
właśnie bardziej na odwrót – szczyt mody na food trucki był jakoś w 2015-2018; teraz już większość ludzi wie, że to czterokrotne przepłacanie za odgrzane żarcie z marketu
Przez tego posta poczułem sie 30 lat starszy
Food trucks peaked years ago. Now it’s just overpriced sadness on wheels.
2026: kiełbasa w bułce. 40zł
Sadząc po stanu rynku pracy…
W Polsce gastronomia i tak jest za tania. W pierwszej lepszej restauracji to znaleźć miejsce w piątek/sobotę często jest problem.
To samo z fast foodem. Wszyscy narzekają na jakiegoś McDonalda, na ceny i jakość, a jak będziecie na dworcu gdzie jest McDonald, szczególnie w godzinach szczytu, to powodzenia ze znalezieniem miejsca xD
It’s like this with everything everywhere these days.
Chciałem się kiedyś – będąc nad wakacyjnym morzem – skusić na szaszłyka. Mały on nie był, ale 60 złotych mnie odstraszyło. Człowiek zamiast wziąć dwa po 35/40 nie wziął jednego po 60 złotych.
With Himalayan salt + 10 euro
“Ethically sourced, free-range rustic iberico pork sausage with locally farmed lettuce in a shokupan milk bread bun toasted with cultured irish butter”
Mmm… kiełbasa
Przysmak – o zapachu pierda południowo afrykańskiego orangutana. Tylko 50zł.
Nawet nie kraftowe…