Jest taka seria wywiadów z lat 70, autorstwa Krzysztofa Kąkolewskiego pod tytułem *Co u pana słychać?*. Jest tam z nim wywiad jak i z paroma takimi co też *tylko wykonywali rozkazy.* Obrona chyba zadziałała, bo w większości żyli dość dobrze w RFN. Zapadł mi w pamięci fragment o deputowany CDU który wygrał proces o zniesławienie przeciwko komuś z SPD za nazwanie go zbrodniarzem wojennym. Pan z CDU był w SS odpowiedzialny za osiedlanie Niemców na terenach z których wygnano Polaków.
mj_outlaw on
Niemiaszki w tym wypadku mają klasę – mogą uderzyć się w pierś – a zapytaj Ukraińca o Wołyń, albo Ruska o Katyń – to dostaniesz tylko pomyje.
Dawgiedawg on
Pamiętam jak jeszcze niedawno była akcja gdy nasz sąd najwyższy odmówił ekstradycji tego Ukraińca który wysadził Nordstream, i oczywiście większość reddita przyklaskiwała Polsce, że dobrze sie zachowaliśmy, że ten Ukrainiec wykonywał działania w obronie swojego kraju w czasie wojny… po czym wbiłem sobie na r/de i oczywiście druga strona medalu :). Znaczna większość Niemców w komentarzach domagała sie “sprawiedliwości” i “praworządności”, część też nabijała się z nas, że jest to oczywiście typowe dla nas nie działać zgodnie z międzynarodowym prawem yada yada yada… Wspomniałem wtedy o tym przyjemniaczku, znanym tez jako “Rzeźnik Woli”, i że jakoś wtedy też Niemcy nie chcieli go oddać “zgodnie z prawem”…
FreeManst on
Wpaść z wizytą u sąsiada, zdemolować mu chałupę do fundamentów, wybić rodzinę, zabrać co się da, a potem wywiesić sobie tabliczkę we własnej chałupie “sorry sąsiad”.
I pozamiatane.
Odd_Diver_7500 on
Trzeba bylo im odplacic za krzywdy, jak deportowano ich z ziem odzyskanych.
Zydom pieniadze i lodzie podwodne, wlasciwe pomniki. Polakom tabliczki z plexi xD
Ambitious-Title2391 on
Niby “tylko” tabliczka, ale jakoś miłej się robi jak się to czyta 😉
10 Comments
Bardzo ciekawa tabliczka
Marianna Schreiber has entered the chat.
Wytłumaczy mi ktoś dlaczego tak dziwnie się to czyta? Znaczy tekst wydaje się gramatycznie ok, ale napisany jakoś dziwnie.
Szanuję.
>Rok 2014
No taki [przyjemniaczek](https://pl.wikipedia.org/wiki/Heinz_Reinefarth). Odmówiono ekstradycji do PRLu z powodu braku dowodów, jeśli dobrze pamiętam xD.
Jest taka seria wywiadów z lat 70, autorstwa Krzysztofa Kąkolewskiego pod tytułem *Co u pana słychać?*. Jest tam z nim wywiad jak i z paroma takimi co też *tylko wykonywali rozkazy.* Obrona chyba zadziałała, bo w większości żyli dość dobrze w RFN. Zapadł mi w pamięci fragment o deputowany CDU który wygrał proces o zniesławienie przeciwko komuś z SPD za nazwanie go zbrodniarzem wojennym. Pan z CDU był w SS odpowiedzialny za osiedlanie Niemców na terenach z których wygnano Polaków.
Niemiaszki w tym wypadku mają klasę – mogą uderzyć się w pierś – a zapytaj Ukraińca o Wołyń, albo Ruska o Katyń – to dostaniesz tylko pomyje.
Pamiętam jak jeszcze niedawno była akcja gdy nasz sąd najwyższy odmówił ekstradycji tego Ukraińca który wysadził Nordstream, i oczywiście większość reddita przyklaskiwała Polsce, że dobrze sie zachowaliśmy, że ten Ukrainiec wykonywał działania w obronie swojego kraju w czasie wojny… po czym wbiłem sobie na r/de i oczywiście druga strona medalu :). Znaczna większość Niemców w komentarzach domagała sie “sprawiedliwości” i “praworządności”, część też nabijała się z nas, że jest to oczywiście typowe dla nas nie działać zgodnie z międzynarodowym prawem yada yada yada… Wspomniałem wtedy o tym przyjemniaczku, znanym tez jako “Rzeźnik Woli”, i że jakoś wtedy też Niemcy nie chcieli go oddać “zgodnie z prawem”…
Wpaść z wizytą u sąsiada, zdemolować mu chałupę do fundamentów, wybić rodzinę, zabrać co się da, a potem wywiesić sobie tabliczkę we własnej chałupie “sorry sąsiad”.
I pozamiatane.
Trzeba bylo im odplacic za krzywdy, jak deportowano ich z ziem odzyskanych.
Zydom pieniadze i lodzie podwodne, wlasciwe pomniki. Polakom tabliczki z plexi xD
Niby “tylko” tabliczka, ale jakoś miłej się robi jak się to czyta 😉