Share.

40 Comments

  1. Ogólnie w Polsce coś jest nie tak. W UK jak byłem to lubiłem się wybrać na boot sale albo przejrzeć ogłoszenia. Jakieś antyki po dziadku: 2 funty i bierz to pan w cholerę. U nas? Tysiąc złotych i najwyżej 20 lat poczekam na kupca.

    Każda rzecz na OLX ma zawyżoną wartość więc potem o każdą rzecz ludzie próbują się targować.

  2. Interesting_Rub5736 on

    I to on jest oburzony… Co jest nie tak z ludźmi że mają jeszcze czelność takie rzeczy pisać.

  3. PhobiaSocialism on

    Co jest najlepsze ze jakbyś sie zgodził na te 350 to i tak finalnie przestałby sie odzywać.

  4. No cóż…duża część populacji na OLX to rak w najczystszej postaci…ale normalni też się trafiają.

  5. W takich sytuacjach jak chcesz sprzedać za 550 to wystawiasz za 800 z opisem szczegóły priv. Jak już zacznie gadać z tobą to jak umiesz to tak zakręcisz delikwenta że da 600 xD

  6. Dear_Captain_8932 on

    Zdarzało mi się sytuacje, że przedmiot używany sprzedają powyżej ceny nowego, i pisałem z pytaniem o obniżkę. Reakcje były podobne 🙂

  7. A mnie to osobiście przeraża że jest tak wiele osób, które się potrafią tak odpalić.

  8. Jeden gość mnie błagał aby sprzedać mu taniej mojego iPhone’a 13 bo zgubił stary telefon i potrzebny mu jest natychmiast nowy telefon do pracy, wchodzę na profil a tam 10 telefonów wystawionych na sprzedaż

  9. OttonandPooky on

    Pomagam mojemu ojcu i sprzedaje jego rzeczy na OLXie, ma sporo rzeczy w stanie kolekcjonerskim, w idealnym stanie, antyki, ostatnio jakiś Janusz chciał żebym zeszła mocno z ceny, jako argument podał cenę z eBaya, zapalniczka z jego aukcji była uszkodzona i zdewastowana, nasza nigdy nie była używana + ma swoje orginalne opakowanie i instrukcję, powiedziałam mu by kupił zdewastowaną zapalniczkę że screena, a nie zawracał mi gitarę, gdy weszłam na jego profil to w ofercie ma na imprezy okolicznościowe wynajem zabytkowego Porshe xD, OLX to stan umysłu.

  10. Januszowo olxowe…miałem kiedyś zjeb…chciał iPhone kupić za 100 zł wystawiony za 1k zablokowałem debila to zaczął smsy słać chory poj…

  11. Sprzedawałem samochód, napisałem że cena ostateczna to 10k. Ludzie dzwonią i pytają się czy możemy się targować. Skoro lubią, to niech będzie – proponuję 12k. Facet oburzony mówi że w ogłoszeniu było 10k. Przecież to cena ostateczna do której mamy dojść targowaniem na którym mu zależy. W sumie jakby się źle targował, to może nawet poszedłby za 10.5k.

  12. Dlatego czasem lepiej jest oddać do lombardu i mieć spokój niż użerać się z takimi Januszami. Ja na takie oferty nawet nie odpowiadam by nie karmić trolla.

  13. ProfessorZoom751 on

    Zakładasz lewe konto na OLX, wrzucasz fotki jakiegoś dojebanego komputera, podajesz jego numer i piszesz, że oddasz za darmo samotnej mamie w potrzebie. 🤭

  14. Mountain_warehouse on

    Nauczyłem się blokować hurtowo każdego debila, ale mam wrażenie, że oni się respawnują z podwojoną siłą.

    Ostatni samochód sprzedałem znajomej bez pomocy OLX i dziękowałem bogu za to.

  15. Tacy to są wybitni ale jeszcze lepsi są tacy co chcą wytłumaczyć że powinno być to wystawione taniej. Miałem takiego agenta na vinted jak sprzedawałem RAM. Powoływał się na ceny z przed 3 miesięcy i na inny zestaw (gorszy xd)

  16. Nie rozumiem ludzi, którzy w ogóle wdają się w takie dyskusje. Tak jak na Vinted, nie odpisuje ludziom, którzy chcą wymiarów, dodatkowych zdjęć itd. Wystawiam za 15-30 zł rzeczy warte więcej, więc kupujący musi wziąć na siebie odrobinę ryzyka.

    Oddaje też rzeczy za darmo czasami i tak mnie to przetrenowało, że mało co mnie rusza. Były chore dzieci, ludzie marzyli o tej rzeczy od zawsze, ale byli w stanie odebrać za tydzień np., były relacje na żywo jak ktoś się już wybiera do mnie i różne przytrafiaj się mu różne przygody – żadna z tych rzeczy nie została ostatecznie odebrana.

  17. to jest masakra, sprzedawanie czy szukanie, sklepy co wrzucają w zupełnie innym mieście ogłoszenie i tylko z wysyłką, ale są też dobrzy ludzie czasem

    ostatnio kupowałem trochę części rowerowych, i zawsze z opisu albo wiadomości wyobrażałem sobie, że Ci ludzie mnie nie lubią i wgl będą dziwni (autyzm xd nikt nie używa emotek smh)

    a jak już się spotkaliśmy to bardzo mili i nawet zawsze troszkę pogadaliśmy o tym, że składam sobie pierwszego gravela itd

    No i niektóre ceny naprawdę spoko, ale trzeba trochę poszperać.

  18. Emotionalflorist on

    Strasznie mnie irytuje pytanie “Jaka jest cena ostateczna?”. Kurdę typie, masz podaną cenę w ogłoszeniu. Jak ci nie pasuje to zaproponuj coś. Ja mam się jeszcze za ciebie targować? I jak odpowiem to zwykle są oburzeni że nie podałem ceny minimum o połowę niższej.

  19. tomaszchlebinski on

    Czasem się zastanawiam, czy ci wszyscy Janusze są faktycznie zainteresowani kupnem danego przedmiotu z ogłoszenia, czy tak tylko z nudów się droczą dla zabicia czasu.

  20. AllPotatoesGone on

    Nie to żebym go bronił, bo chłop ewidentnie nie powinien mieć dostępu do internetu, ale… odnoszę wrażenie, że wielu z Was chętnie wdaje się w konflikty, których absolutnie dało się uniknąć. Wystarczyło nie odpisywać albo napisać, że poniżej 500 nie zejdę i tyle – jak druga strona będzie chciała się zachować dziecinnie albo niepoważnie, to już wina leży po ich stronie. No ale można też odpisać prowokacyjnie i pasywno-agresywnie, żeby było co wrzucić na reddita 😉