Mentzen criticizes PiS for going to Hungary to support Orban. Mentzen does not mention that his party colleagues: Bosak and Wipler also went there.

https://v.redd.it/avr32sz7eavg1

Posted by wokolis

10 Comments

  1. Ketchupcharger on

    Za każdym razem jak widzę tą kłamliwą nalaną mordę to mam ochotę kupić mu bilet do jego prawdziwej matczyzny, Rassiji

  2. A po co Białorusi jakiś polski żołnierz czy sędzia? Oni nie wykorzystują takich ludzi bo są celebrytami tylko budują propagandową narrację : patrzcie Polacy uciekają na Białoruś przed reżimem. Tam wcale nie jest tak dobrze.

    Nie śledziłem sytuacji na Węgrzech, ale łatwo sobie wyobrazić narrację: Orban wcale nie jest osamotniony w Unii, mamy przyjaciół, którzy nas wspierają, patrzcie oto są.

  3. Mentzen to taka Å›mieszna pacynka, praktycznie jedyny “korwinowy” polityk w Konfederacji jaki ostaÅ‚ siÄ™ po ich mariażu z nacjonalistami. Zrobili z niego prezesa partii, żeby podtrzymywać wizerunek “wolnorynkowoÅ›ci”, ale on tam żadnych wpÅ‚ywów ani realnej wÅ‚adzy nie ma.

  4. Sławuś chyba ciągle wierzy, że coś znaczy w Konfederacji. Już podczas wyborów prezydenckich próbował się odciąć od wielbienia PiSu, ale przestraszył się reakcji swoich wyborców. Ma być przystawką, która pomoże odzyskać Kaczyńskiemu władzę i niczym więcej. Jak będzie fikać to Wipler z Bosakiem go naprostują.

  5. Ależ nie trawię tego typa. Doktorek za dychę, chłopskorozumkowy trybun ludowy. Ekspercik od dymania państwa na podatkach, memów, i robienia wody z mózgu mniej rozgarniętej części młodej męskiej populacji. Mentalny kuc, piewca parówkowej pepsiembiorczoździ skrojony na obecne czasy i potrzeby. Rzygać mi się chce tylko bardziej na widok Nawrockiego i Stanowskiego.