Share.

    24 Comments

    1. absurdalny bo wynoszący kilka złotych per posiłek? xD są nawet firmy zajmujące się tego typu cateringami – obsługują teraz wiele szpitali.

    2. Teraz powinno paść drugie pytanie: Czy Konfederacja zagłosowałaby za bezpłatnymi parkingami?

    3. Alarming-Pear-8252 on

      Ot, kolejny dowód na to że absolutnie każdy popierający konfę jest skończonym debilem. Od tej reguły nie ma żadnych wyjątków.

    4. Jakim cwelem trzeba byc zeby przeliczac darmowe posilki na oplacalnosc pod katem biznesowym.

    5. MrMyNameIsTaken on

      Czemu Ci ludzie nie mają czegoś takiego, jak umiejętność krytycznego myślenia i idą do polityki..

    6. Unable-Poetry1691 on

      To jest głupie, bo:
      1. Jemu się myli “bezpłatny” z “darmowym”. Jak najbardziej są bezpłatne usługi, jak ochrona zdrowia, za które nie płaci bezpośrednio ostateczny użytkownik.
      2. Akurat finansowo przy centralnym rozwiązaniu byłoby dużo taniej, niż przy indywidualnym podejściu.

    7. Cultural_Luck1152 on

      po twarzy widać, że sam zjadł dużo takich darmowych posiłków

    8. Afraid_Line_7948 on

      Koszt takiej policji, straży pożarnej czy usług medycznych w przeliczeniu na obywatela byłby absurdalny. Zupenie bezsensowne wydawanie pieniędzy.

    9. Ten pan nie zdaje sobie sprawy jak wiele przynoszą korzyści darmowe posiłki. Jak wiele jest dzieci dla których byłby to jedyny ciepły posiłek tego dnia. Jak wzrasta zaangażowanie w naukę dzieci z biedniejszych rodzin, no mogą się skupić, bo po prostu nie są głodne. Taki posiłek sprawia, że na stołówce każde dziecko jest równe i wpływa pozytywnie na integrację.

      Jest wiele badań, dowodów i w wielu krajach jest to stosowane.

      Owszem jest koszt tego, ale to się zwraca w wielu innych rzeczach, miejscach.

      Ten pan najpierw powinien poznać problem, a nie pisać w najprostszy sposób i jakże pasujący do konfederatów.

      Edit: dodam jeszcze, że jesteśmy 20. gospodarką świata i to nas przerasta? Finansowo i organizacyjnie?

    10. Satanicjamnik on

      Najbardziej rozwala mnie że Konfederacja robi po prostu kopiuj/ wklej wszystkich tandetnych przemyśleń Amerykańskich Republikanów.

      I tak samo jak tamci, z jednej strony ” tradycyjne wartości chrześcijańskiej cywilizacji zachodniej” a z drugiej to najchętniej zbudowali by feudalny kołchoz gdzie państwo odpowiada tylko za majtanie flagą i defilady, nie wypełnia żadnych funkcji społecznych, płacisz z własnej kieszeni za wszystko od edukacji, przez drogi po łożko w szpitalu. Więc jak nie masz dobrego startu w życiu, to zadupcaj z uśmiechem za miskę ryżu i przychylne spojrzenie kierownika. Może też zostaniesz miliarderem?

    11. Bo ja wiem – jak w którymś roku był ten program że dawali darmowe mleko w tych małych kartonikach (ja już byłem za stary, ale brat żony się załapał) to kończyło się bitwami na mleko i masa wyrzuconych

    12. UnusualFall1155 on

      Jak absurdalny koszt lol, przecież efekt skali by zoptymalizował koszta. Idiotyczne, niespójne rozumowanie. Tzn, spójne pod kątem hurr durr rodzice powinni żywić dzieci, ale argumentacja totalnie z dupy.

    13. OmgIbrokesmthagain on

      „Koszt takich posiłków w przeliczeniu na ucznia byłby absurdalny”

      No jakoś nie skoro moja publiczna szkoła była w stanie zapewnić obiady za 10 zł od ucznia. Jak się gotuje dla tysiąca uczniów to koszty zakupionych materiałów i zatrudnionych ludzi spadają.

    14. kickflip2indy on

      To pewnie jeden z tych co uważają, że ludzie powinni mieć więcej dzieci bez względu na sytuację finansową. 🤣

    15. Ja tam bym sprawdziła czy przypadkiem nie pobiera kilometrówek czy dodatku do mieszkania czy innych ulg, które może mieć poseł. 

      Stare kiepy na obiad dla dzieci żałują, samemu mając obiady w poselskiej restauracji za psi grosz, ale to tylko potwierdza że konfederaci to idioci. 

    16. Positive-Try4511 on

      Całe szczęście konfederacja nie rządzi i dzieci w polskich szkołach mają darmowe posiłki… xD

    17. SnooDoubts8674 on

      Dzieci do fabryk i na pole pracować, a nie jakieś obiady i szkoła. Poprzewracało się od tego dobrobytu. Za moich czasów wstawało się pół godziny przed pójściem spać, brało łyk trucizny na śniadanie i harowało w kamieniołomie 36 godzin na dobę za pół grosza na całe życie.