
I don’t like rants against shops, but damn, I’ve never seen such bandit practice before. The price was super low for this model, so before purchasing I confirmed in a chat with BOK whether this was really it. "The supplier sets prices individually". Cool – I ordered it, the package was supposed to be delivered within 2 weeks. In the meantime, I checked the panel because I didn’t receive any status notifications, etc. Yesterday I opened the package from the courier and there was a lower model with less memory. I look at the account and yolo. Someone deleted my order, messed up what came to him and smugly sent the package.
https://i.redd.it/1q1fnuqnm0rh1.png
Posted by copsincars

26 Comments
Jeśli kupuje się bezpośrednio od moreli to raczej problemów nie ma, ale jak kupujesz od januszy sprzedających u nich to już różne rzeczy się mogą dziać, dlatego sam unikam zakupów jeśli sprzedawcą nie są morele.
Emm… jedno słowo:
UOKiK
tylko z mniejszą pamięcią? bo ja tam widzę zupełnie inny, znacznie uboższy model (s26 vs s26 ultra)
Scam jak scam, ale jak ja widzę tego typu produkt w dzisiejszych czasach w tak niskiej cenie to raczej zakładam z góry, że to jakieś oszustwo.
Szczególnie przy obecnych cenach pamięci.
A sprzedawcą było morele czy jakiś inny sklep?
[deleted]
Jak ja nie cierpie ze kazde obi empiki czy Morela I jeszcze inne gowna sa teraz marketplace jakby to byl obowiqzek wziac przyklad z fb I zgownowacic usluge. Teraz w kazdym sklepie szukaj czy to on jest sprzedawca czy posrednikiem I bedzie na maxa umywal rece w razie problemow…
Warto do samych morele też napisać. To na 90% jakiś Janusz sprzedający przez ich platformę i można spróbować od Morele jakieś pomocy dostać. A jak nie to uokik i jazdunia
Mialem podobna sytuacje, kiedys byly wystawione monitory po 5 dyszek chyba jakies 24 cale 75hz i se kliknalem 4 sztuki, zaplacilem a oni anulowali i odeslali kaske
“Bait & switch”. Morele sobie u mnie buduje wyśmienitą kartotekę… No co za lumpy
W sensie akcja krzywa i dziwna, myśleli że ktoś się nie skapnie? Ale z twojej strony no to nie widzę problemu, zwracasz bez pytania i tyle. Nie przyślą Ci i tak tego co mieli w tej cenie, co najwyżej zwalą na błąd w systemie i powiedzą, że tego już nie ma. Jak coś jest za piękne to znaczy, że nie jest prawdziwe.
Zwróć to i tyle.
Ta, u Moreli to standard. Mi próbowali wcisnąć gorszą wersję karty graficznej. Nigdy w życiu już tam nic nie kupię. UOKIK i tyle
Zobacz co masz na mailu wysłanym po zakupie – jeśli tam jest wyższy model a wysłali niższy to jest to nielegalne, natomiast nie wiem czy ktoś się taką pojedyńczą sprawą zajmie.
Ps. Ja bym spróbował u samego morele, “dostawca sam ustala cenę” sugeruje ze kupiłeś to w modelu marketplace i sprzedawca mógł abuseowac ich system i sami mogą być po twojej stronie.
Obawiam się, że w dzisiejszych czasach wypada już nauczyć się omijać główne pułapki. Jedną z cennych umiejętności jest dokładne sprawdzenie z kim się zawiera transakcję. W tym wypadku zawarłeś ją z jakimś małym oszustem a wydawało Ci się, że zawierasz ją z dużą platformą. Jej bok potwierdził Ci tylko treść oferty a nie zdolność do wywiązania się z niej przez oszusta. W praktyce, jeżeli sama platforma nie gwarantuje transakcji lub jej nie kontroluje, to jedyne co Ci zostanie to czołganie się po sądach przez kolejne kilka lat, albo przyzwyczajenie się do swojego nowego telefonu.
Miałem podobną sytuację z usuwaniem w x-kom. U mnie ostatecznie wszystko grało ale jakiś niesmak pozostał.
Zamówiłem myszkę normalnie z ich strony, nie było żadnej informacji że towar niedostępny czy coś, jedynie brakowało tej informacji, że towar może być u mnie za 2 dni czy coś takiego (która zwykle potwierdza odwrotną sytuację). I niestety był problem z dostępnością przez 1-2 miesiące więc w pewnym momencie tak o usunęli oryginalne zamówienie i je rozbili na dwie części xD problem w tym, że po oryginalnym zamówieniu nie został żaden ślad, dopiero mailowo dowiedziałem się że rozbili to na 2 zamówienia ale tak się składa, że drugiego też nie mogę zobaczyć w moim panelu i ostatecznie zobaczyłem je dopiero jak mieli towar.
Ale jak pisałem ten post to sobie przypomniałem o jeszcze jednej sytuacji z Uberem. Zamówiłem przejazd, była trudna sytuacja z korkami i się niesamowicie wydłużył (w zasadzie przyjazd po mnie się wydłużył) i nawet bym nie miał nic przeciwko dopłacie ale nie w taki sposób, że po tygodniu to losowo odkrywam. I nie mogę znaleźć oryginalnej faktury a w historii przejazdów oryginalne zamówienie jest odwołane/anulowane i nigdzie nie ma śladu po oficjalnej płatności więc zacząłem ich cisnąć o dowód płatności.
Ciekawi mnie jak to wszystko jest legalne, pracowałem przy ERP i rozumiem, że czasem robi się dziwne rzeczy w aplikacji aby dało się daną sytuację obsłużyć, ale te wszystkie duże korpo masakrycznie utrudniają kontakt. W x-kom mailowo aż do póki nie zacząłem prosić o podsumowanie całej sytuacji oficjalnie to dostałem jakieś niepełne informacje np “rozbiliśmy na 2 zamówienia” no fajnie tylko ja widzę jedno i już o tym napisałem krok temu xD na Uber jak znalazłem po pół godziny miejsce gdzie mogę zgłosić ten problem najpierw bot mi obniżył rachunek o 1-2zł (nadal nie to co było oryginalnie), potem bot/ktoś zamknął mi wątek rozmowy gdzie to ja czekałem na odpowiedź itp.
Jeśli w oryginalnym potwierdzeniu zamówienia i w szczególności w fakturze masz co innego to na policję zgłosić oszustwo. To co jest na stronie morele nie ma żadnego znaczenia.
Tak jak mogą zwalać na zewnętrznego sprzedawcę to jest jedna wkurwiajaca rzecz – oni nie powinni mieć prawa dodać Ci czegoś innego do zamówienia i to morele udostępnia takie narzędzie.
Jeżeli nie byli w stanie tego zrealizować to mogliby w tym przypadku poinformować o braku i anulować zamówienie a nie zmienić jego zawartość.
Ja z morele już od wielu lat nie korzystam bo mnie zrazili do siebie różnymi dziwnymi praktykami. Miałem odmowę naprawy na rękojmię, anulowane zamówienia, opierdol od pracownika w punkcie za chęć zwrotu monitora na 14 dniowe prawo do zwrotu i parę innych dziwnych sytuacji. No generalnie dla mnie ten sklep od wielu lat po prostu nie istnieje.
kurna właśnie wydałem u nich 25k, mam nadzieję że nie będzie problemów
jak ci zależy na spokoju to po prostu zwróć. Jak lubisz tak jak ja karać sklepy za takie praktyki to do rzecznika powiatowego. Fajna okazja do wkurwienia korporacji 🙂
Dziwne bo w tej cenie jest s26 12/512 a tobie 128 wysłali, huj że inny model ale już mogli 512 wyslac
Ja tam nic nie kupuje, miałem tą samą sytuację. Później czekałem chyba z 14 dni na zwrot środków.
Nie zwracaj, zamówiłeś Ultra, powinieneś otrzymać ultra. Nie był to oczywisty błąd cenowy. Zwróć się do obsługi klienta morele i wyślij maila do tego sprzedawcy że pójdziesz na policję jeśli nie wyśle ci tego towaru który zamówiłeś.
Morele lubi tak
Wygląda na celowe działanie.