Share.

    47 Comments

    1. Do wszystkich, którzy gardzą marcepanowymi – jestem pojebany, chętnie przygarnę każdą sztukę, bo to mój ulubiony

    2. thelodzermensch on

      Najpierw zielone, kawa i marcepanowe.

      Te z gorzką czekoladą do oddania/kosza.

    3. Marvel_Music_Fan on

      Kiedys to były zielone. Ale odkąd mam alergie na orzechy laskowe to marcepan idzie pierwszy…

    4. Marcepanowe.

      Reszta nie ma znaczenia.
      Pragnę by była limitowana edycja Merci TYLKO marcepanowa.

    5. Marcepanowe – Nie dlatego że je lubię, tylko dlatego, żeby ich nie było i żeby, gdy zjem pozostałe, nie pozostały tylko one…

      na drugim miejscu, za marcepanowymi, może jeszcze kawowe, ale i tak one lepiej smakują niż marcepanowe.

    6. Widzę, że towarzystwo tutaj od razu atakuje swoje ulubione smaki jako pierwsze. Ja stosuję taką strategię, że najpierw zjadam przedstawiciela swojego ulubionego smaku, w międzyczasie zjadam inne, żeby na sam koniec zostawić sobie najlepsze. Dzięki temu ostatnim, najważniejszym wspomnieniem po pudełku jest to najprzyjemniejsze!

      Ta strategia działa dobrze także dla obiadu – kęs schabowego zwykle zostawiam na sam koniec.

    7. Czerwone i bierzcie resztę opakowania ☠️. Nie spodziewałem się tak niskiej popularności

    8. lemmikki1234 on

      Wszystkie bo lądują w koszu na śmieci gdzie ich miejsce. Zamiast nich wchodzi gorzka czekolada 90%

    9. Kawowe to ambrozja ale rzadko są, w drugiej kolejności pralinowe albo z marcepanem.