To to całe zaplecze poziom drugi: opuszczone hale gospodarcze?
Wonderful_Weather_83 on
Jezu trueeeee
Necessary_Ad7369 on
Nah, to wygląda jak nowe budownictwo. Straszne to były stare domy i komunistyczne bloki gdzie piwnice były zagracone i spowite pajęczynami. Za dzieciaka z wieczornej wyprawy po słoik dżemu wracałem biegiem.
Bronndallus on
Jako dziecko zawsze myślałem że fajnie będzie być dorosłym i nie bać się wchodzić do piwnicy… fastforward to now: 30stka na karku a dalej wizyta w piwnicy zaostrza moje zmysły i przyprawia o dreszcze
Thecrazyroadfish on
I jeszcze trzeba latać po tym korytarzu żeby światło włączyć 🤣
krzywaLagaMikolaja on
Przynajmniej jest światło 🙂
I ten moment kiedy musisz je wyłączyć a potem szybko wybiec bez odwracania żeby Cię bobok nie wpierdolił.
Tribolonutus on
Do dzisiaj boję się chodzić po piwnicach…
Pamiętam, jak za dzieciaka w małej piwnicy pod kamienicą wydawało mi się, że (piwnica) jest ogromna i zawsze się jej bałem…
langus79 on
Aż przypomniał mi się ten dowcip jak ruski i amerykański dyrektor lunaparku założyli się gdzie są straszniejsze domy strachów.
Sh1v0n on
Żeby tylko nikt nikomu nie dał nagle w ryj za byle kobyle caco, jak “szczym ryj” czy coś… 😅
sweet_and_smoky on
Ah kurwa, zaraz zejdę do piwnicy coś wam pokazać. Sekundę.
l_______I on
u mnie dodatkowe punkty za info o trutce na szczury
Free-Design-9901 on
Czasem jak schodzę do piwnicy w bloku, na samym końcu korytarza, to ktoś gasi mi światło, i muszę wracać po ciemku je zapalić. Nie ma takiego horroru, który zrobiłby na mnie wrażenie.
SlyScorpion on

Zanshi on
Jeeeżu jak ja się cieszę, że nie mam piwnicy już, tylko komórkę 3 piętra niżej. Za dzieciaka mimo, że nowy blok to takiego pietra zawsze miałem
U mnie nawet nie ma otynkowanych ścian a sama widoczna cegła z dziurami w których siedzą pająki, na suficie od chuja kurzu i resztek sieci pajęczej a to wszystko w pół mroku, bo niby światło jest ale tak słabe, że latarka jest wymagana.
Zapach też jest zazwyczaj nieprzyjemny, taki mieszany zapach stęchlizny z zapachem staroci.
Na szczęście moja piwnica jest bardzo blisko od wejścia i tak naprawdę nie muszę się daleko zapuszczać.
18 Comments
Fajen liminal
zajebiste
To to całe zaplecze poziom drugi: opuszczone hale gospodarcze?
Jezu trueeeee
Nah, to wygląda jak nowe budownictwo. Straszne to były stare domy i komunistyczne bloki gdzie piwnice były zagracone i spowite pajęczynami. Za dzieciaka z wieczornej wyprawy po słoik dżemu wracałem biegiem.
Jako dziecko zawsze myślałem że fajnie będzie być dorosłym i nie bać się wchodzić do piwnicy… fastforward to now: 30stka na karku a dalej wizyta w piwnicy zaostrza moje zmysły i przyprawia o dreszcze
I jeszcze trzeba latać po tym korytarzu żeby światło włączyć 🤣
Przynajmniej jest światło 🙂
I ten moment kiedy musisz je wyłączyć a potem szybko wybiec bez odwracania żeby Cię bobok nie wpierdolił.
Do dzisiaj boję się chodzić po piwnicach…
Pamiętam, jak za dzieciaka w małej piwnicy pod kamienicą wydawało mi się, że (piwnica) jest ogromna i zawsze się jej bałem…
Aż przypomniał mi się ten dowcip jak ruski i amerykański dyrektor lunaparku założyli się gdzie są straszniejsze domy strachów.
Żeby tylko nikt nikomu nie dał nagle w ryj za byle kobyle caco, jak “szczym ryj” czy coś… 😅
Ah kurwa, zaraz zejdę do piwnicy coś wam pokazać. Sekundę.
u mnie dodatkowe punkty za info o trutce na szczury
Czasem jak schodzę do piwnicy w bloku, na samym końcu korytarza, to ktoś gasi mi światło, i muszę wracać po ciemku je zapalić. Nie ma takiego horroru, który zrobiłby na mnie wrażenie.

Jeeeżu jak ja się cieszę, że nie mam piwnicy już, tylko komórkę 3 piętra niżej. Za dzieciaka mimo, że nowy blok to takiego pietra zawsze miałem
https://preview.redd.it/zqnokgk24iff1.jpeg?width=3024&format=pjpg&auto=webp&s=18fc25a0e2bb034a809a843c367084c7d860b695
Zawsze się boję
U mnie nawet nie ma otynkowanych ścian a sama widoczna cegła z dziurami w których siedzą pająki, na suficie od chuja kurzu i resztek sieci pajęczej a to wszystko w pół mroku, bo niby światło jest ale tak słabe, że latarka jest wymagana.
Zapach też jest zazwyczaj nieprzyjemny, taki mieszany zapach stęchlizny z zapachem staroci.
Na szczęście moja piwnica jest bardzo blisko od wejścia i tak naprawdę nie muszę się daleko zapuszczać.