Share.

    26 Comments

    1. Impossible_Suit_9100 on

      redditowiec skrytykuje reklamę piwa, po czym sięgnie po kolejne żarcie z kilogramami cukru i popije soczkiem/kolą, aż mu się uszy trzęsą xddd

    2. Front_Isopod8642 on

      W podanych na podlinkowanej stronie danych o wiele bardziej zainteresowało mnie, jak zabija ludzi ogółem, tak kobiety jak i mężczyzn, dieta. Czyli jednak parszywe żarcie jeszcze gorsze niż Tyskie.

      A wielkie billboardy zapraszające całe rodziny na niesamowitą promkę do McDonalda i KFC tak mniej więcej co dwa metry i każdy ma to w dupie.

    3. Fluid_Western_3907 on

      Źle wszyscy podchodzą do tego, alkoholu nie trzeba zwalczać ale unormować jego spożycie, tak jak na zachodzie w wieku 15 lat rodzice mogą ci dać wino do obiadu, uzależnienie od alkoholu bierze się z tego że od pokoleń traktujemy go jako coś specjalnego, eskapizm od życia codziennego czy główny interes spotkań studenckich.

      A powinniśmy my go traktować jako dodatek do naszego życia, najlepiej, jako społeczeństwo, ograniczać wysoko % alkochole, jak tą **** wódkę, a przekonywać ludzi do piwa, na wzór tradycji niemieckich czy czeskich.

    4. TransitionNo7509 on

      Nie rozumiem wykresu “Utracone lata życia”… Na osi pionowej jest co? Populacja w milionach? I oni tracą co? Jakieś lata życia? Więcej lat życia im bardziej są na lewo na wykresie? Czy każdy z tych czynników ryzyka “waży” tyle samo? Czy to tylko liczny dla czynnika ryzyka? Do dupy wykres, który tworzy więcej pytań niż odpowiedzi.

      A reklamy alkoholu powinny zniknąć i powinna być powszechna prohibicja po 21, z dostępem do alkoholu po tej godzinie tylko w barach. Sama sprzedaż produktów akcyzowych tylko w państwowych sklepach nie przez przypadek nazywanych monopolowymi. Model skandynawski górą!

    5. Podoba mi się wzrost świadomości na temat alkoholu i jego złej roli w społeczeństwie.

    6. Important-Meet-5786 on

      O nie, reklama piwa, ale włoskie okienko z winem to już super i prawdziwa wolność!

    7. Ciąg dalszy wiecznej nagonki na ludzi co sobie piwko wypiją. Może i danych na to nie mam (w sumie ten wykres też jest podparty chuj wie czym) ale za to wiarę graniczącą z przekonaniem, że jak was ojciec napierdalał po czteropaku czy połówce to bez tego też by to robił bo po prostu był chujowym człowiekiem.

      Nie dość, że diabli wiedzą o co chodzi z tym wykresem bo w sumie na jakiej podstawie wyszły te wyniki? Jak udało im się wyizolować grupy żeby piły ale nie paliły i nie miały złej diety? Na jaką ilość populacji są rozdzielone te godziny, równą dla każdej pozycji? Do tego jest to 2021r czyli jeden z gorszych we wszystkich statystykach ze względu na apokalipsę.

    8. Wysoko (lub nie) funkcjonujący alkoholicy w komentarzach chwytają się desperacko czego tylko się da, żeby nie było, że alkohol zły xD Dane bez źródła! Ale przecież fast foody też są niezdrowe! A w ogóle to jak ktoś po alkoholu robi coś złego to i bez niego by robił!

    9. Niestety ale mamy wdrukowane w mózgi że etanol jest super.Cale szczęście młodsze pokolenia zaczynają zdawać sobie z tego sprawę że etanol to trucizna

    10. Soy chłopaczki znajdują nową rzecz, która powinna być zakazana? Nowe, nie słyszałem, pójdzcie lepiej po 4 kawę mrożoną do Starbucksa.

    11. LessTonight4381 on

      “Wartość wymiernych kosztów społeczno-ekonomicznych picia alkoholu w Polsce wynosiła według szacunków w 2020 r. 93,3 mld zł. Natomiast przychody budżetu państwa z podatku akcyzowego od napojów alkoholowych w 2020 r. wyniosły 13,4 mld zł (18,6% ogółu dochodów budżetowych z tego podatku).” ~ sejm.gov.pl

      Alkohol jest ogromnym problemem w Polsce, nie tylko jeśli chodzi o utracone lata życia, ale również obciążenie budżetu NFZ.

    12. Hungry_Orange666 on

      Tymczasem w badaniach statystycznych, osoby spożywające alkohol umiarkowanie żyją dłużej od abstynentów.

      > Moreover, people who drink small amounts of alcohol are generally wealthier, eat well and healthily, and lead a more active lifestyle.

      Wychodzi na to że regularna aktywność fizyczna i zdrowe odżywianie wystarczają do zniwelowania negatywnych skutków umiarkowanego spożycia alkoholu.

    13. MeringueFinancial866 on

      O ile zgadzam się z tym co tu piszecie to niestety ale w moim odczuciu to o wiele za mało. 

      Potrzebne nam zarówno zaostrzone prawo antyalkoholowe, jego poważne egzekwowanie, ale PRZEDE WSZYSTKIM zmiany społeczne. 

      Sam byłem kiedyś, jeszcze za dzieciaka, świadkiem takiej scenki na urodzinach gdzie tzw. wujek stwiedził do swojej latorośli coś w rodzaju “Sprubuj piwka od taty! O jakie dobre, napewno smakuje. Chuj że masz siedem lat”

      Alkoholizm pokonamy wtedy kiedy społeczny odbiór picia “piwka” (jak ja nienawidze tego pieszczotliwego zdrobnienia, toż to niemal jak Golum i jego “mój skarbie!”) będzie taki sam jak palenia. Zakaz poza wyznaczonymi miejscami, bardzo źle widziane w kulturalnym towarzystwie i wydzielone miejsca dla pijących w restsuracjach, najlepiej ukryte żeby porządnej klienteli nie gorszyć.