Share.

    16 Comments

    1. Może trzeba by dodać zasadę, że komcie nie zawierające oceny i/lub ewidentnie humorystyczne nie są brane pod uwagę? Wczoraj topkomcionauta uratował sytuację ale zawsze to zamieszanie. Albo jak na r/AskHistorians – ciąć bez litości, zostawiać tylko te merytoryczne do głosowania.

    2. Hot-Disaster-9619 on

      Jakby spojrzeć na życie Bolesława Szczodrego to można odnieść wrażenie, że zapoznał się z dokonaniami Kazimierza i Bolesława i z obu starał się wziąć to, co dobre.

      Bardzo aktywny niczym swój poprzednik imiennik. Wiele zagranicznych interwencji zbrojnych. Pech albo brak równego Chrobremu talentu sprawił, że te ekspedycje nie zawsze wychodziły. Dość spora klapa interwencji w Czechach. Gdyby nie bunt rycerstwa niemieckiego, które miało iść na Bolesława w odwecie, to moglibyśmy mieć dużo większe problemy.

      Wyprawy wschodnie też wyszły tak se. Na pewno tutaj problemem było ryzyko na zachodzie.

      Z całą tą sprawą zamordowania Stanisława – ja bym nie przywiązywał do niej aż takiej wagi. W sumie nie wiadomo jak to z nim było. Paweł Jasienica utrzymuje, że Stanisław był zdrajcą. Jasienica oczywiście wielkim historykiem jest, ale powiedzmy sobie szczerze – jest troche fanbojem Piastów i lubił interpretować wydarzenia na ich korzyść. No mimo wszystko głupio wyszło, że został wygnany w wyniku tych wydarzeń i uczciwie na minus trzeba to odnotować.

      Z kolei w samym kraju już można dużo więcej dobrego powiedzieć – kontynuuował dzieło ojca, odbudowywał państwo, ogarnął politykę monetarną, doprowadzał do ponownych konsekracji obiektów sakralnych.

      Z tymi utraconymi ziemiami też bym nie przesadzał – cesarz to był jednak bardzo poważny gracz wtedy i niektóre tereny po prostu i tak bardzo ciężko byłoby utrzymać. Dla mnie to jest tier przyzwoity – niezły król, troche pechowy, troche może czasami fajtłapa. Zostawił kraj w całkiem niezłej kondycji, poza tym założył na głowe korone krola.

    3. Szczodry… ja bym go mimo wszystko umieścił w kontrowersyjnym. Owszem, przywrócił status Polski jako królestwa, kontynuował politykę Odnowiciela jak i uniezależnił Polskę od Cesarstwa niemieckiego wspierając papieża, jednakże popadł w konflikt z biskupem Stanisławem co mocno podkopało jego autorytet oraz rządził dość twardą ręką, co zaogniło konflikt z możnymi, sprawiając, że musiał z kraju uciekać. Także dość niejednoznaczna postać moim zdaniem.

    4. Heavy-Emergency1577 on

      Wybitny – zawsze go ceniłem, połączenie ambicji Bolesława I i Kazimierza Odnowiciela. Gdyby tylko udało się z ujarzmić kościół katolicki, Polska weszłaby w schyłek XI wieku w zupełnie innej pozycji.

    5. Successful_Fan_4833 on

      Bardzo dobre chęci, ale wyszło jak wyszło. Chciał zrobić wiele ale brakowało mu talentu, więc między przyzwoity a dobry ale chyba bardziej przyzwoity. Był bardzo ambitny i nie bał się podejmować śmiałych decyzji(stąd jego drugi przydomek “Smiały”) ale po prostu nie miał farta przez co wywował parę kryzysów. Właśnie przez te kryzysy które sam spowodował skonczył śmiercią na wygnaniu.

    6. Wnioskuję o podpisanie portretów. Wstyd się przyznać, ale nie znam ich na pamięć.

    7. W sumie to **Słaby**/**Zły**. Na papierze miał szansę na **Wybitny** (odbudował koronę, “mocarstwowa” polityka)… ale przez katastrofalny konflikt wewnętrzny spowodował regres państwa. Coś tam wywijał z papieżem… ale matko jedyna, jego działania spowodowały zabójstwo biskupa Stanisława (wtedy to miało konsekwencje spore dla wizerunku Polski); został zdetronizowany i musiał uciekać, Polska cofnęła się w rozwoju na lata i dopiero Odnowiciel coś zrobił. W sumie można by było wrzucić go tu, a każdego między nim a Odnowicielem jako Słaby/Średni.

    8. Średni. Miał koronę, ale ją stracił. Gdyby nie strata jego korony byłby o wiele lepszy, dobry albo świetny.

    9. FollowingDear1876 on

      Imo przyzwoity jak najbardziej. Wzmocnił kraj jeszcze bardziej po Odnowicielu, biskupstwa znów zaczęły działać, ruszył na ziemię ruskie z sukcesami. Jedyną kontrowersją był oczywiście konflikt ze Stanisławem, z którym nie wiadomo do końca jak naprawdę było