Kaczyński chce tylko tej ultrakonserwatywnej części którą z łatwością może kontrolować. Liberalny Mentzen krytykujący wydatki publiczne to dla niego kwiatek do kożucha, jedynie utrapienie. Poza tym Mentzen ciągle podkreśla że nie chce skończyć jako przystawka pisu, gdzie dla części posłów to niekoniecznie jest taki zły scenariusz.
PoznanczykPospolity on
Myślę że ta wypowiedź ma sens, frakcja “Bosakowo-Narodowa” jest ideologicznie bardziej bliska PiSowi, niż “Post-Korwiniści Wiplerowscy” spod szyldu Mentzena.
No-Jellyfish-1208 on
A kto by nie chciał przechwycić głosów tylu naiwnych obywateli?
LeonardoAstral on
Czy mogę poprosić o jakikolwiek komentarz OPa do wpisu czy tak tylko wrzucił?
VanRoyal on
Dlatego zaplantowali tam Wiplera
BubsyFanboy on
**Jest oczywiste, że obecne przepychanki między Kaczyńskim a Konfederacją (Kaczyński jest na etapie publicznego krytykowania Konfederacji i oskarżanie o wszelkie możliwe zło) biorą się z tego, że prezes PiS wie, że być może będzie musiał z Konfederatami stworzyć rząd, tymczasem Mentzen otwarcie mówi, że nie wyklucza stworzenia koalicji rządowej także z PO.**
To zupełna dygresja do opisu układów między **Konfederacją** a **PiS**, które właśnie nabierają rumieńców, ale muszę to powiedzieć: naprawdę niesamowite, że w czasie gdy spożycie alkoholu na głowę w Polsce jest jednym z najwyższych w UE i powoduje koszty społeczno-ekonomiczne szacowane na ponad 90 miliardów złotych, a co gorsza wiele chorób przewlekłych, nowotworów, wypadków drogowych i przypadków przemocy w rodzinie – politycy, jak Mateusz Morawiecki, biorą udział w akcji “**Piwo z Mentzenem**”.
Na marginesie: samo istnienie “Piwa” powinno z wyżej wymienionych względów dyskwalifikować Mentzena z życia politycznego. Tymczasem nikt, ani media, ani politycy, nie zwraca na to uwagi, a Morawiecki, przychodząc do niego ma pretensję jedynie o to, że… **Mentzen “w sposób absolutnie nieakceptowalny uderzył w prezesa Kaczyńskiego”**.
Którego nie powinno się obrażać, bo przecież jest “sigmą polskiej polityki”.
Dla niewtajemniczonych: “Sigma” to, według słownika języka polskiego “*pewna siebie, odnosząca sukcesy osoba, osoba wybitna, postrzegana jako niezależny samotny wilk, żyjąca według własnych zasad, bez potrzeby bycia w centrum uwagi lub potrzeby aprobaty innych*”.
**Mateusz Morawiecki** zapewne użył tego nietypowego słowa przypadkowo, zupełnie bez związku z faktem, że słowo to rok temu, zostało wybrane **Młodzieżowym Słowem Roku**.
# No dobrze – a teraz bądźmy już poważni
Jest oczywiste, że obecne przepychanki między Kaczyńskim a Konfederacją (Kaczyński jest na etapie publicznego krytykowania Konfederacji i oskarżanie o wszelkie możliwe zło) biorą się z tego, że prezes PiS wie, że być może będzie musiał z Konfederatami stworzyć rząd, tymczasem Mentzen otwarcie mówi, że nie wyklucza stworzenia koalicji rządowej także z PO.
Czyli zachowuje się jak biznesmen, który chce swój towar sprzedać temu, kto da więcej.
W świecie Kaczyńskiego, w którym sprawuje on władzę absolutną, takie nieposłuszeństwo jest nie do pomyślenia. Poza tym, zgodnie z ustaloną filozofią postępowania prezesa PiS, potencjalnego koalicjanta należy najpierw przeczołgać, zastraszyć, pozbawić godności, żeby zrozumiał, że bez niego jest niczym i dopiero wtedy “zaprosić” do skrajnie niekorzystnej dla niego współpracy.
Partnerstwo, w duchu wzajemnego szacunku i słuchanie się nawzajem nie mieszczą się w wizji świata Jarosława Kaczyńskiego. Dlatego już zapowiedział, że koalicja z PO sprawi, że Konfederacja stanie się partią “antypolską”. Szantaż i groźby to typowy arsenał Kaczyńskiego, na który Mentzen póki co reaguje odważnie i ze spokojem (zupełnie inaczej niż Hołownia, który całkowicie skapitulował przed Kaczyńskim) – nie przejmuje się, robi swoje, peroruje ze swadą i idzie do przodu.
Megamind_43 on
Nie bez Mentzena, tylko samych Narodowców.
mikelson_6 on
PiS nie będzie nigdy rządził z Mentzenem, ich elektoraty i wartości się nie dodają. Kaczyński będzie kombinował by wyciągnąć Bosaka jeśli po wyborach RN będzie miał solidną reprezentacje
PiS to obok Razem najbardziej lewicowa gospodarczo partia
Nowej nadziei bliżej ideologicznie do KO niż PiS
grzebo on
Czy można prosić o jakieś trigger warning na plagiatorki?
Maximum_Present_9688 on
# Mentzena to facet króry nie cie tania sie sprzedac jak Bosak.
Matheos7 on
Kaczyński chce wszystko co jest zacofane i nie stawia oporu.
Mentzen ma pierwsze ale słabo z drugim więc jest problem.
RainyBeast736 on
Czy mamy pewność, że to Michalik napisała ten tekst?
jack_sparrow_pl on
Bosak już sie sprzeda.
void1984 on
Bosak już był w koalicji z Kaczyńskim.
Mentzen nie chce zostać przystawką.
Past-Ambassador-9475 on
Ta, oczywiście że Kaczyński chciałby przejść elektorat konfederacji ale bez samej konfederacji. To dość oczywiste
15 Comments
Kaczyński chce tylko tej ultrakonserwatywnej części którą z łatwością może kontrolować. Liberalny Mentzen krytykujący wydatki publiczne to dla niego kwiatek do kożucha, jedynie utrapienie. Poza tym Mentzen ciągle podkreśla że nie chce skończyć jako przystawka pisu, gdzie dla części posłów to niekoniecznie jest taki zły scenariusz.
Myślę że ta wypowiedź ma sens, frakcja “Bosakowo-Narodowa” jest ideologicznie bardziej bliska PiSowi, niż “Post-Korwiniści Wiplerowscy” spod szyldu Mentzena.
A kto by nie chciał przechwycić głosów tylu naiwnych obywateli?
Czy mogę poprosić o jakikolwiek komentarz OPa do wpisu czy tak tylko wrzucił?
Dlatego zaplantowali tam Wiplera
**Jest oczywiste, że obecne przepychanki między Kaczyńskim a Konfederacją (Kaczyński jest na etapie publicznego krytykowania Konfederacji i oskarżanie o wszelkie możliwe zło) biorą się z tego, że prezes PiS wie, że być może będzie musiał z Konfederatami stworzyć rząd, tymczasem Mentzen otwarcie mówi, że nie wyklucza stworzenia koalicji rządowej także z PO.**
To zupełna dygresja do opisu układów między **Konfederacją** a **PiS**, które właśnie nabierają rumieńców, ale muszę to powiedzieć: naprawdę niesamowite, że w czasie gdy spożycie alkoholu na głowę w Polsce jest jednym z najwyższych w UE i powoduje koszty społeczno-ekonomiczne szacowane na ponad 90 miliardów złotych, a co gorsza wiele chorób przewlekłych, nowotworów, wypadków drogowych i przypadków przemocy w rodzinie – politycy, jak Mateusz Morawiecki, biorą udział w akcji “**Piwo z Mentzenem**”.
Na marginesie: samo istnienie “Piwa” powinno z wyżej wymienionych względów dyskwalifikować Mentzena z życia politycznego. Tymczasem nikt, ani media, ani politycy, nie zwraca na to uwagi, a Morawiecki, przychodząc do niego ma pretensję jedynie o to, że… **Mentzen “w sposób absolutnie nieakceptowalny uderzył w prezesa Kaczyńskiego”**.
Którego nie powinno się obrażać, bo przecież jest “sigmą polskiej polityki”.
Dla niewtajemniczonych: “Sigma” to, według słownika języka polskiego “*pewna siebie, odnosząca sukcesy osoba, osoba wybitna, postrzegana jako niezależny samotny wilk, żyjąca według własnych zasad, bez potrzeby bycia w centrum uwagi lub potrzeby aprobaty innych*”.
**Mateusz Morawiecki** zapewne użył tego nietypowego słowa przypadkowo, zupełnie bez związku z faktem, że słowo to rok temu, zostało wybrane **Młodzieżowym Słowem Roku**.
# No dobrze – a teraz bądźmy już poważni
Jest oczywiste, że obecne przepychanki między Kaczyńskim a Konfederacją (Kaczyński jest na etapie publicznego krytykowania Konfederacji i oskarżanie o wszelkie możliwe zło) biorą się z tego, że prezes PiS wie, że być może będzie musiał z Konfederatami stworzyć rząd, tymczasem Mentzen otwarcie mówi, że nie wyklucza stworzenia koalicji rządowej także z PO.
Czyli zachowuje się jak biznesmen, który chce swój towar sprzedać temu, kto da więcej.
W świecie Kaczyńskiego, w którym sprawuje on władzę absolutną, takie nieposłuszeństwo jest nie do pomyślenia. Poza tym, zgodnie z ustaloną filozofią postępowania prezesa PiS, potencjalnego koalicjanta należy najpierw przeczołgać, zastraszyć, pozbawić godności, żeby zrozumiał, że bez niego jest niczym i dopiero wtedy “zaprosić” do skrajnie niekorzystnej dla niego współpracy.
Partnerstwo, w duchu wzajemnego szacunku i słuchanie się nawzajem nie mieszczą się w wizji świata Jarosława Kaczyńskiego. Dlatego już zapowiedział, że koalicja z PO sprawi, że Konfederacja stanie się partią “antypolską”. Szantaż i groźby to typowy arsenał Kaczyńskiego, na który Mentzen póki co reaguje odważnie i ze spokojem (zupełnie inaczej niż Hołownia, który całkowicie skapitulował przed Kaczyńskim) – nie przejmuje się, robi swoje, peroruje ze swadą i idzie do przodu.
Nie bez Mentzena, tylko samych Narodowców.
PiS nie będzie nigdy rządził z Mentzenem, ich elektoraty i wartości się nie dodają. Kaczyński będzie kombinował by wyciągnąć Bosaka jeśli po wyborach RN będzie miał solidną reprezentacje
PiS to obok Razem najbardziej lewicowa gospodarczo partia
Nowej nadziei bliżej ideologicznie do KO niż PiS
Czy można prosić o jakieś trigger warning na plagiatorki?
# Mentzena to facet króry nie cie tania sie sprzedac jak Bosak.
Kaczyński chce wszystko co jest zacofane i nie stawia oporu.
Mentzen ma pierwsze ale słabo z drugim więc jest problem.
Czy mamy pewność, że to Michalik napisała ten tekst?
Bosak już sie sprzeda.
Bosak już był w koalicji z Kaczyńskim.
Mentzen nie chce zostać przystawką.
Ta, oczywiście że Kaczyński chciałby przejść elektorat konfederacji ale bez samej konfederacji. To dość oczywiste