Czyli KO planuje celowo nie rozwiązywać problemu a tworzyć nieistotne, nieskuteczne i drogie programy byleby tylko chronić interes lobby alkoholowego….
BarekM on
Czyli to, że ktoś nie może o 2 w nocy skoczyć po kolejną flaszkę generuje koszty społeczne? Co radni warszawy palą xD?
Commercial-Berry-640 on
Em wyglada jak calkiem wywazona i przemyslana odpowiedz? Zamiast populistycznie ulegac presji tlumu to znajdzmy rozwiazanie ktore naprawde dziala?
Mysterious_Web7517 on
> otrzymaj proste rozwiązanie na uciążliwy problem
> rozwiązanie popiera policja, mieszkańcy, lekarze oraz jest sprawdzone w kilku innych miastach
> stwórz własne rozwiązanie, które nic nie zmieni ale będziesz mógł wydać kasę publiczną na swoich ziomków
genialne…. przerzucanie obowiązku pilnowania ludzi na własciciela/pracownika sklepu.
Ok-Cake-4707 on
Niech se kupi kratę na zapas i nie marudzi.
Infinite-Kangaroo-55 on
To tak, nocna prohibicja przyniesie koszty gospodarcze, ale dodatkowe patrole, program “Odpowiedzialny sprzedawca” xD, programy edukacyjne, ewaluacje, monioring to już nie.
Jak ja tym KOskim, warszawskim raczyskiem pokroju obślizgłych wasiewiczów gardzę, to tylko ja wiem.
chri55_chri55 on
Mam tylko nadzieję, że mieszkańcy nie zapomną radnych, którzy głosowali przeciwko i przy następnych wyborach pokażą co o tym myślą.
SirShaiva on
ciekawe, bo we Wrocławiu zarówno radni KO, PiSu jak i pozostałych ugrupowań prawie jednogłośnie zagłosowali za wprowadzeniem ograniczenia sprzedaży.
Wyspiansky07 on
Wow XD that’s fuckin bullshit. Nie wiem i nie rozumiem jak bardzo odklejonym trzeba być, żeby podnosić takie argumenty w sytuacji, kiedy analogiczne strefy z powodzeniem były powoływane i funkcjonują w innych dużych miastach w Polsce. Korzyści z nich wynikające są wręcz jednoznaczne, więc cała ta dyskusja jest żenująca.
Niesamowite jak KO robi wszystko żeby się do reszty zaorać.
Reeposter on
Ale poszło lobbowańsko od właścicieli żabek i małpek xD Nie widze innej opcji
zwarty on
Kiedyś to wystarczało, żeby przyjechał papież i stanowisko było zgoła odmienne. Bigoteria zawsze najwyżej w priorytetach radnych
MichalProkop on
Ale bzdury.
1. KSP na pewno ma już zmapowane takie miejsca, nie trzeba dodatkowego przepisu na to.
2. W życiu nie spotkałem się z monopolowym bez monitoringu. Odpowiednie zasady sprzedaży alkoholu i kary za ich nieegzekwowanie już istnieją.
3. Już widzę jak dyżurni policji chętnie wysyłają dodatkowe siły i środki w sobotnie noce do pilnowania żabek i monopolowych, jak na tygodniu są problemy z obsadą. Ponadto wzmożone patrole nie zastąpią zakazu sprzedaży i vice versa.
4. Tak jak w punkcie 2., są już przepisy regulujące sprzedaż alkoholu. Każdy, kto pracował w sklepie gdzie jest alkohol wie, że konsekwencje sprzedaży choćby piwa nieletniemu są srogie.
5. Po co bawić się w półśrodki, żeby zbierać skargi za nieuczciwą konkurencję?
6. Ja tam nie wiem, ale chyba w każdej gminie (więc w warszawskich dzielnicach pewnie też) istnieją GOPS/MOPS/MOPR, komisje ds. rozwiązywania problemów alkoholowych, asystenci rodzin, dzielnicowi policji itepe. Są już odpowiednie siły, trzeba je za to dofinansować i ewentualnie dać większe uprawnienia. Notorycznie zdarza się, że przysłowiowy konkubent ma założonych kilka “niebieskich kart”, które albo wygasają, albo kończą się niczym.
Mam wrażenie, że radni na siłę szukają wymówki- żeby było jak jest, ale nikt im nie zarzucił, że są przeciwko.
harrivald on
Niech chociaż wprowadzą na tej Pradze i Śródmieściu i zobaczą jakie są wyniki
Legal_Lingonberry_37 on
W Krakowie to doskonałe działa! Wracając z Koncertu Judas Priest zostały zakupione dwie siaty alko… Było jakoś około 1 w nocy więc… Chyba że w żabkach można tam kupić czy są jakieś specjalne strefy bo tego nie wiem.
Wiem natomiast że bez problemu kolega kupuje alko na mecie (wschodniej produkcji wiadomo oraz rodziny bimber). Także mety będą rozkwitały, handel wątpliwej jakości alkoholem będzie kwitł. Już nie raz historia pokazała że prohibicja to fikcja.
Problem alkoholowy nie zniknie, kto ma chlać będzie chlał… Zamiast 2ch flaszek na wieczór kupi 5.
Rusnar13 on
Warszawski program bezpiecznej nocy brzmi jak fabuła Dying Light 3
18 Comments
Buahahahah!
Czyli KO planuje celowo nie rozwiązywać problemu a tworzyć nieistotne, nieskuteczne i drogie programy byleby tylko chronić interes lobby alkoholowego….
Czyli to, że ktoś nie może o 2 w nocy skoczyć po kolejną flaszkę generuje koszty społeczne? Co radni warszawy palą xD?
Em wyglada jak calkiem wywazona i przemyslana odpowiedz? Zamiast populistycznie ulegac presji tlumu to znajdzmy rozwiazanie ktore naprawde dziala?
> otrzymaj proste rozwiązanie na uciążliwy problem
> rozwiązanie popiera policja, mieszkańcy, lekarze oraz jest sprawdzone w kilku innych miastach
> stwórz własne rozwiązanie, które nic nie zmieni ale będziesz mógł wydać kasę publiczną na swoich ziomków
Brawo warszawska KO!
[Kazik przewidział](https://www.youtube.com/watch?v=-yoooQvXnQY&list=RD-yoooQvXnQY) 15 lat temu? (“*służba wasza temu miastu to kit na kółkach*”)
genialne…. przerzucanie obowiązku pilnowania ludzi na własciciela/pracownika sklepu.
Niech se kupi kratę na zapas i nie marudzi.
To tak, nocna prohibicja przyniesie koszty gospodarcze, ale dodatkowe patrole, program “Odpowiedzialny sprzedawca” xD, programy edukacyjne, ewaluacje, monioring to już nie.
Jak ja tym KOskim, warszawskim raczyskiem pokroju obślizgłych wasiewiczów gardzę, to tylko ja wiem.
Mam tylko nadzieję, że mieszkańcy nie zapomną radnych, którzy głosowali przeciwko i przy następnych wyborach pokażą co o tym myślą.
ciekawe, bo we Wrocławiu zarówno radni KO, PiSu jak i pozostałych ugrupowań prawie jednogłośnie zagłosowali za wprowadzeniem ograniczenia sprzedaży.
Wow XD that’s fuckin bullshit. Nie wiem i nie rozumiem jak bardzo odklejonym trzeba być, żeby podnosić takie argumenty w sytuacji, kiedy analogiczne strefy z powodzeniem były powoływane i funkcjonują w innych dużych miastach w Polsce. Korzyści z nich wynikające są wręcz jednoznaczne, więc cała ta dyskusja jest żenująca.
Niesamowite jak KO robi wszystko żeby się do reszty zaorać.
Ale poszło lobbowańsko od właścicieli żabek i małpek xD Nie widze innej opcji
Kiedyś to wystarczało, żeby przyjechał papież i stanowisko było zgoła odmienne. Bigoteria zawsze najwyżej w priorytetach radnych
Ale bzdury.
1. KSP na pewno ma już zmapowane takie miejsca, nie trzeba dodatkowego przepisu na to.
2. W życiu nie spotkałem się z monopolowym bez monitoringu. Odpowiednie zasady sprzedaży alkoholu i kary za ich nieegzekwowanie już istnieją.
3. Już widzę jak dyżurni policji chętnie wysyłają dodatkowe siły i środki w sobotnie noce do pilnowania żabek i monopolowych, jak na tygodniu są problemy z obsadą. Ponadto wzmożone patrole nie zastąpią zakazu sprzedaży i vice versa.
4. Tak jak w punkcie 2., są już przepisy regulujące sprzedaż alkoholu. Każdy, kto pracował w sklepie gdzie jest alkohol wie, że konsekwencje sprzedaży choćby piwa nieletniemu są srogie.
5. Po co bawić się w półśrodki, żeby zbierać skargi za nieuczciwą konkurencję?
6. Ja tam nie wiem, ale chyba w każdej gminie (więc w warszawskich dzielnicach pewnie też) istnieją GOPS/MOPS/MOPR, komisje ds. rozwiązywania problemów alkoholowych, asystenci rodzin, dzielnicowi policji itepe. Są już odpowiednie siły, trzeba je za to dofinansować i ewentualnie dać większe uprawnienia. Notorycznie zdarza się, że przysłowiowy konkubent ma założonych kilka “niebieskich kart”, które albo wygasają, albo kończą się niczym.
Mam wrażenie, że radni na siłę szukają wymówki- żeby było jak jest, ale nikt im nie zarzucił, że są przeciwko.
Niech chociaż wprowadzą na tej Pradze i Śródmieściu i zobaczą jakie są wyniki
W Krakowie to doskonałe działa! Wracając z Koncertu Judas Priest zostały zakupione dwie siaty alko… Było jakoś około 1 w nocy więc… Chyba że w żabkach można tam kupić czy są jakieś specjalne strefy bo tego nie wiem.
Wiem natomiast że bez problemu kolega kupuje alko na mecie (wschodniej produkcji wiadomo oraz rodziny bimber). Także mety będą rozkwitały, handel wątpliwej jakości alkoholem będzie kwitł. Już nie raz historia pokazała że prohibicja to fikcja.
Problem alkoholowy nie zniknie, kto ma chlać będzie chlał… Zamiast 2ch flaszek na wieczór kupi 5.
Warszawski program bezpiecznej nocy brzmi jak fabuła Dying Light 3
Neoliberalizm