Share.

    15 Comments

    1. Albo mieszkasz w Warszawie w komórce lokatorskiej, albo dokładasz drugie tyle i masz chatę do remontu z dużym podwórkiem gdzieś na wygwizdowie. Trudny wybór 🤨.

    2. SnooPaintings8639 on

      Dostrzegam pewien potencjał inwestycyjny. Przy odrobinie kreatywności można by wydzielić z tego dwie, trzy kawalerki i wynająć za niezłe pieniądze kilku studentom lub Ukraińcom.

    3. > tylko Ursynów (taka dzielnica na południowym obrzeżu Warszawy, przy samym końcu linii metra).

      Na Ursynowie jest 5 stacji metra xD, chyba chciałeś napisać Kabaty jeżeli w ogóle.

    4. Halo, jaka “komórka”? To jest apartament. Potencjał inwestycyjny. Na wynajem, dla studenta.

    5. Ja swoje pierwsze mieszkanie wziąłem na częściowy kredyt z małżonką po 7 latach pracy zawodowej… dom zacząłem budować po kolejnych 7… dziś 25 lat pracy zawodowej, mieszkam w domku, spłacam kredyt za dom, odsetki są dziś straszne, mieszkanie wynajmuję dzięki temu spłaca połowę raty za dom, przed covid spłacało prawie 3/4…

      Taki mamy kraj i takie możliwości.. jeszcze kwestia jaka branża ale jest ciężko.

    6. Ja w Warszawie nie mieszkam ale widzę że ze stacji Metro Kabaty do PKiN jest 22 minuty a odjazd co 5 minut mimo że niedziela wieczór. Faktycznie wygwizdowo.

      Ale wielki plus ze podanie nazwy miasta.