Jeszcze parę miesięcy temu kłóciłem się z jedny redditowcem, że Hołownia to słaby materiał na prezydenta. Dziś pewnie ten sam gość jest przeciwko niemu.
voyt_eck on
Hołownia był pierwszą od dawna szansą na wbicie się w centroprawicę i zrobienie czegoś dla rozbicia duopolu. No ale Polakom nie dogodzisz. Wystarczyło trochę negatywnego spinu Onetu i już się wszyscy cieszą, że wracamy do wyboru KO/PiS/Konfa.
Wiselel on
A ja mu współczuje tak po ludzku. Gość chciał zmienić cos w polityce i szło mu całkiem nieźle, ale jak to bywa z sezonowymi partiami, po czasie ludzie zapominają i wraca wojna POPiSu. Politycy platformy nieobywatelskiej wbili mu jeszcze szpilkę, bo sami wypisywali na X’ach dwuznaczne posty o sugesti by nie uznać wyborów, bo kilka głosów było źle policzonych, a jak Hołownia nazwał takie sugestie po imieniu, to wszyscy się dupą do niego odwrócili.
Necessary-Mix-56 on
Następny się sprzedał Karaknowi. Po tych rozmowach w ciemnym pokoiku za jakieś stanowiska wydumane w ONZ Hołownia człowiek który nie został prezydentem i nie został nawet Kukizem. Gorzej niż “szmata”.
RavenSorkvild on
Ja będę. Facet to dobry materiał na lidera, jego partia ma sensowny program, nie wrzucają swoich ludzi do spółek państwowych, jako jedyni chcą odpartyjnienia jej i telewizji, chcą budować społeczeństwo obywatelskie i państwo socjalliberalne. Nie mam do Hołowni żadnych poważnych zarzutów, facet wszedł w polską politykę mając nadzieję na spokojne zreformowanie systemu i pracę u podstaw ale w coraz bardziej spolaryzowanym i radykalizującym się społeczeństwie to nie przejdzie. Ludzie wolą wierzyć w mityczny wolny rynek co wszystko naprawić, albo zwalić wszystko na Żydów. Niestety polska scena polityczna coraz bardziej przypomina Amerykę a nie na przyklad Skandynawię. Hołownia to najlepszy dowód, że bez sprzyjających mediów zginiesz bo z każdej strony walił w niego czarny pijar a po swojej stronie nie miał nikogo.
Odwrotna_Klepsydra on
A ja uważam że pomimo wad jakie ma każdy człowiek, Hołownia był po prostu normalny spoko chłop. Nie był chamski, nie dochodził do władzy po trupach jak Morawiecki. Nie miał kompleksu małego jak Kaczyński. Dało się z nim rozmawiać.
Uważam że gdyby w polskiej polityce były same takie szymony to naprawdę w tym kraju byłoby o niebo lepiej, nawet jeśli nie podzielam wielu jego poglądów.
danek98 on
Pewnie 3/4 osób tu komentujących głosowało na niego
krzyk on
Jakieś szczegóły?
A coś złego zrobił? Dość zabawnie ustawiał ludzi w Sejmie.
Moralio on
Jedyne co mogę mu oddać, to to że ładnie potrafił pocisnąć pisuarów w sejmie, zwłaszcza gdy zachowywali się jak dzicz.
I… w zasadzie tyle.
TheTanadu on
Miała być trzecia droga, próbował. Nie wyszło. Odchodzi. W sumie szacunek. Bo są politycy co im nie wychodzi w Sejmie i zostają przy mównicy tylko by robić zamieszanie i by się o nich “mówiło”.
22 Comments
Hołow

Niesamowite jak ludzie dali się oszukać w ’23…
A mogliśmy mieć takiego pięknego attache kulturalnego w Ułan Bator
Niech wraca do mam talent, bo ma talent do ruchania swoich wyborców.
Czego się spodziewaliście po gościu, który napisał 15 książek o bogu, z sobą na okładce?
Ja będę tęsknić. Bez niego polityka to nie to samo…
Czy to hitowa Australicka gra Pusty Rycerz?
https://preview.redd.it/jcaeg9wm2qsf1.jpeg?width=1080&format=pjpg&auto=webp&s=ef5cc6ac5a50dfa4141a8d8f7e3e7049f6dd4b22
dylemat mam które upvotować
Hollow Knighta lubie no. Dla mnie obrazek nawet go propsuje w odróżnieniu od tytułu.
Czy to znaczy, że wróci za 7 lat z Jedwabną Pieśnią?
Rozjebał Trzaskowskiemu kampanię i opuszcza polską politykę.
https://preview.redd.it/7c5f5m124qsf1.png?width=500&format=png&auto=webp&s=424af377ecb273c45d00a01ade62e3d9eccbb4e5
Jeszcze parę miesięcy temu kłóciłem się z jedny redditowcem, że Hołownia to słaby materiał na prezydenta. Dziś pewnie ten sam gość jest przeciwko niemu.
Hołownia był pierwszą od dawna szansą na wbicie się w centroprawicę i zrobienie czegoś dla rozbicia duopolu. No ale Polakom nie dogodzisz. Wystarczyło trochę negatywnego spinu Onetu i już się wszyscy cieszą, że wracamy do wyboru KO/PiS/Konfa.
A ja mu współczuje tak po ludzku. Gość chciał zmienić cos w polityce i szło mu całkiem nieźle, ale jak to bywa z sezonowymi partiami, po czasie ludzie zapominają i wraca wojna POPiSu. Politycy platformy nieobywatelskiej wbili mu jeszcze szpilkę, bo sami wypisywali na X’ach dwuznaczne posty o sugesti by nie uznać wyborów, bo kilka głosów było źle policzonych, a jak Hołownia nazwał takie sugestie po imieniu, to wszyscy się dupą do niego odwrócili.
Następny się sprzedał Karaknowi. Po tych rozmowach w ciemnym pokoiku za jakieś stanowiska wydumane w ONZ Hołownia człowiek który nie został prezydentem i nie został nawet Kukizem. Gorzej niż “szmata”.
Ja będę. Facet to dobry materiał na lidera, jego partia ma sensowny program, nie wrzucają swoich ludzi do spółek państwowych, jako jedyni chcą odpartyjnienia jej i telewizji, chcą budować społeczeństwo obywatelskie i państwo socjalliberalne. Nie mam do Hołowni żadnych poważnych zarzutów, facet wszedł w polską politykę mając nadzieję na spokojne zreformowanie systemu i pracę u podstaw ale w coraz bardziej spolaryzowanym i radykalizującym się społeczeństwie to nie przejdzie. Ludzie wolą wierzyć w mityczny wolny rynek co wszystko naprawić, albo zwalić wszystko na Żydów. Niestety polska scena polityczna coraz bardziej przypomina Amerykę a nie na przyklad Skandynawię. Hołownia to najlepszy dowód, że bez sprzyjających mediów zginiesz bo z każdej strony walił w niego czarny pijar a po swojej stronie nie miał nikogo.
A ja uważam że pomimo wad jakie ma każdy człowiek, Hołownia był po prostu normalny spoko chłop. Nie był chamski, nie dochodził do władzy po trupach jak Morawiecki. Nie miał kompleksu małego jak Kaczyński. Dało się z nim rozmawiać.
Uważam że gdyby w polskiej polityce były same takie szymony to naprawdę w tym kraju byłoby o niebo lepiej, nawet jeśli nie podzielam wielu jego poglądów.
Pewnie 3/4 osób tu komentujących głosowało na niego
Jakieś szczegóły?
A coś złego zrobił? Dość zabawnie ustawiał ludzi w Sejmie.
Jedyne co mogę mu oddać, to to że ładnie potrafił pocisnąć pisuarów w sejmie, zwłaszcza gdy zachowywali się jak dzicz.
I… w zasadzie tyle.
Miała być trzecia droga, próbował. Nie wyszło. Odchodzi. W sumie szacunek. Bo są politycy co im nie wychodzi w Sejmie i zostają przy mównicy tylko by robić zamieszanie i by się o nich “mówiło”.
Kapitanie?