Share.

    16 Comments

    1. Realistic-Cake-6009 on

      Mieć w Krakowie ludzi od Memrystorów i nie inwestować w badania.

      Po prostu brawo! Może gdyby w tytułach wpisać po 5 razy AI to by były na to pieniądze.

    2. No ale słusznie czy niesłusznie nie otrzymały? Na razie to wygląda jak jakas nieudolna próba uderzenia w rząd. Swoją drogą boję się na jakie „projekty badawcze” otrzymywałyby wsparcie ministerstwa za rządów lewicy xdd

    3. Wprowadzenia lodów w picceri to jest priorytet, a nie jakieś odkrycia, wynalazki. Na co to komu?

    4. Dodam Punkt widzenia ze strony badawcza. Z przerażeniem patrzę ile jest tu dobrego i przydatnego sprzętu na uczelniach czy w instutuatch PANowskich z dziedziny life sciences. Przecież jak taki badacz planuje projekt badawczy i kosztorys za kasę z NCN, to nawiązując współpracę z jednym czy drugim instytutem mającym taki sprzęt można sporo wartościowych badań z użyciem nowoczesnych technik zrobić i zaoszczędzić środki zamiast szukać firm biotechnologicznych i wydawać kasę na outsourcing…

      Mały tldr: na dłuższą metę takie braki sprzętowe mogą powodować niepotrzebne dodatkowe przepalanie kasy (której jak wiadomo i tak jest niewiele…) z NCN czy NCBIR przez badaczy….

    5. Duże zamieszanie, ale bez podawania szczegółów. Jedna kluczowa rzecz, to taka, że instytuty i uczelnie dostają coroczną subwencję na badania (główny koszt to wynagrodzenia) i w ramach tej subwencji powinny utrzymać wszystko to co mają. Łączna kwota subwencji dla jednostek naukowych w 2025 roku to ok. 22 mld zł. To są natomiast wnioski o pieniądze dodatkowe, bez których i tak to wszytko funkcjonuje. Tak więc to jest taka gównoburza.

    6. Diligent-Property491 on

      Warto dodać, że podstawą finansowania projektów badawczych w Polsce są granty przyznawane przez NCN, który jest instytucją odrębną od MEN (i całe szczęście, bo za PiSu uniemożliwiło to Czarnkowi zaoranie programu grantowego)

    7. Co się udało w Polsce przez 30 lat? Z grubsza każdy wie.

      Co się nie udało:

      – nauka: chroniczny brak $, brak systemowego finansowania, zrozumienia i wizji jak to ma działać (dotyczy też szkół wyższych)

      – powszechna pogarda dla urzędników, wymagania żeby wszystko było załatwione w 5min zgodnie z życzeniami petenta a urzędnik nie może zarabiać więcej jak minimalna + 100 zł (bo poza innymi problemami wraz ze wzrostem wypłaty rośnie prawdopodobieństwo że będzie progeniturą radnego czy tam burmistrza bez kompetencji)

      – powszechna pogarda dla nauczycieli, państwo to wzmaga siatką płac prowadzącą do degradacji kadry

      – płacenie podatków jako przejaw frajerstwa (co się tylko da jest robione bez fa, co się da bez umowy o pracę, żaglówki w kosztach w firmy itd itp,)

      – powszechny brak zrozumienia dla ograniczeń wolności jednostki będących w interesie społeczeństwa (np. prawo budowlane i plany zagospodarowania, zabudowa bez ładu i składu i pretensje że drogi nie poremontowane a wody i kanalizacji nie ma. np podejście do służby wojskowej i tym podobnych też w tym punkcie

      – polityka jadąca na pełnej w stronę grzania emocji, ogłupiania ludzi, podziału społeczeństwa i wzmacnianiu najniższych, podłych instynktów, ale to chyba problem globalny, co raczej nie jest pocieszające. Bez rozwiązywania realnych problemów.

      – brak klasy politycznej dającej jakąś nadzieję że w/w będzie poprawiane. Wybór jest na dziś taki (dwie największe opcje):
      1. będziemy brali kasę z UE (tylko nie na naukę a na jachty dla znajomych czy ciepłą wodę w kranie) a 90+% mocy idzie na szczucie na oponentów politycznych i podsycanie podziałów

      2. będziemy na zawołanie USA, które jak przyjdzie co do czego to i tak może nas olać, mają swoje biznesy i problemy, sprzedadzą nas jak ktoś da wystarczająco dobrą cenę, czyli nas przelicytuje. Dodatkowo w pakiecie kontynuacja tego co pis robił i co doprowadziło do odsunięcia ich od władzy. Oczywiście 90+% mocy idzie na szczucie na oponentów politycznych i podsycanie podziałów.

      Przepraszam. Słowotok mi się włączył.

    8. Ciekawe, że uczelnie wojskowe nie dostają budżetu na takie rzeczy z budżetu na obronność. Tam znalazłoby się na to znacznie więcej kasy

    9. Na pierwszej stronie widzę teleskop dla projektu OGLE, który jest czołowym osiągnięciem astronomi w III RP i stację arktyczną na Spitspergenie. No tragedia po prostu. Nie patrzę dalej.